Tak wynika z opublikowanego właśnie przez amerykański ośrodek naukowy Wilson Center tajnego raportu ze spotkania ambasadora PRL w Pjongjangu z Kim Ir Senem dwa tygodnie po wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce w grudniu 1981 r. Wilson Center opublikował właśnie serię dokumentów odtajnionych przez IPN z archiwum MSZ dotyczących stosunków PRL z Koreą Północną.

Podczas spotkania z amb. Tomaszewskim (w raporcie nie ma jego imienia) Kim Ir Sen mówił m.in., że „kroki wojskowe są wielkim nieszczęściem”, ale są jednocześnie konieczne, bowiem „działania reakcji spowodowały konieczność obrony socjalizmu”. Jednocześnie przywódca Korei Północnej i dziadek obecnego jej władcy poprosił ambasadora by ten przekazał gen. Wojciechowi Jaruzelskiemu, by „mocno dzierżył sztandar dyktatury proletariatu”. – Uważam, że pod każdem względem musimy bronić ustroju socjalistycznego, za który przelewaliśmy krew i nie wolno nam go oddać. Wynika to z istoty marksizmu-leninizmu – dodał Kim. Jednocześnie amb. Tomaszewski informuje, ze w geście solidarności Korea Płn. postanowiła przekazać Polsce nieodpłatnie 3 tys. ton pszenicy. https://wiadomosci.onet.pl/swiat/kim-ir-sen-w-1981-r-do-jaruzelskiego-niech-mocno-dzierzy-sztandar-dyktatury/7h0xjph?utm_source=plista&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_plista_n_desktop_wiadomomsci