Pod koniec 2012 roku, Departament Sprawiedliwości zadecydował o nałożeniu na bank HSBC grzywny w wysokości 1,9 mld USD. Innymi słowy, karą za pranie pieniędzy dla karteli narkotykowych i łamanie sankcji nałożonych na Iran czy Libię, była konieczność oddania niecałych 10% zysków banku.

Kiedy stało się jasne, że nikt nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności za przestępstwa banku, prokuratorzy zaczęli usprawiedliwiać swoją decyzję. Mówili przede wszystkim o tym, że nie chcą podejmować decyzji, które mogłyby mieć fatalne skutki uboczne i wstrząsnąć systemem finansowym.

W publicznej dyskusji szybko pojawiło się jednak pytanie: „Co z byłymi pracownikami HSBC biorącymi udział w przestępstwach? W jaki sposób ich skazanie miałoby uderzyć w system finansowy?”

No właśnie. Jak to jest, że w przypadku największych banków nie da się nikogo skazać? Czy to kwestia jednej czy drugiej łapówki bądź też zastraszenia? A może jednak teorie o rządzie światowym złożonym z nietykalnych bankierów, którzy stoją ponad poszczególnymi rządami, mają w sobie całkiem sporo prawdy? Może jednak istnieje „wielkie kłamstwo” z którego 99% nie zdaje sobie sprawy bądź po prostu je ignoruje?

Pora trochę przybliżyć ten temat w oparciu o przebieg dochodzenia ws. HSBC z 2012 roku.

 

Interwencja FSA

Kiedy Departament Sprawiedliwości USA prowadził śledztwo ws. HSBC, skazanie przestępców wydawało się być realnym scenariuszem. Problem w tym, że podczas dochodzenia prokurator generalny Eric Holder przekazał informacje o postępach w tej sprawie do Financial Service Authority. Stamtąd informacja dotarła do brytyjskiego ministra skarbu George’a Osborne’a.

Był to kluczowy moment. W odpowiedzi Osborne wysłał list do Bena Bernanke (wówczas szef FEDu). Kopię listu otrzymał Timothy Geithner (wówczas Sekretarz Skarbu). W swoim liście Osborne ostrzegł, że proces HSBC może powodować problemy dla ekonomicznej i finansowej stabilności w Europie i Azji. Po tym jak list Osborne’a dotarł do Bernanke i Geithnera, w sprawie banku HSBC zastosowano „prosecution deferred agreement”, które można przetłumaczyć jako odpuszczenie winy pod warunkiem spełnienia wymagań prokuratora.

Mało tego, jakimś cudem Financial Stability Authority miała dostęp do informacji ze śledztwa ws. HSBC. Dla odmiany, gdy postępowanie dotyczyło banku Standard Chartered (też dużego brytyjskiego banku) amerykański Deparament Sprawiedliwości odmówił udzielania informacji.

Aby odpowiedzieć na pytanie dlaczego HSBC został potraktowany w tak nadzwyczaj łagodny sposób, trzeba bardziej szczegółowo pochylić się nad listem Osborne’a.

Pojawiły się w nim 2 istotne kwestie, które poniżej zacytujemy:

Nr 1 „Adair Turner, Mervyn King i ja chcemy być pewni, że brytyjskie instytucje finansowe są zgodne z globalnymi standardami i zasadami” – Osborne pisze teoretycznie jako przedstawiciel brytyjskiego rządu, a odnosi się do globalnych zasad. Dlaczego? O tym za chwilę.

Nr 2 „HSBC jako systemowo ważna instytucja finansowa” – w języku angielskimi jest na to skrót G-SIFIs (Global Systemically Important Financial Institutions).

Mniej więcej rok wcześniej lista tych „systemowo ważnych instytucji finansowych” została stworzona przez Financial Stability Board (dalej zwaną FSB). W praktyce jest to lista podmiotów, które są nie do ruszenia, działają ponad prawem. Wówczas (w 2011 roku) pojawiło się na niej kilkanaście banków. Możemy od razu napisać, że HSBC był na tej liście, natomiast Standard Chartered nie.

Jeśli zajrzymy na listę „członków FSB” na stronie tej organizacji, to szybko zauważymy że w przypadku UK i USA, obejmowała ona 6 podmiotów (podajemy 5 z nich wraz z ich dyrektorami z 2012 roku):

Bank of England – Mervyn King

Financial Services Authority – Adair Turner

HM Treasury – George Osborne

Federal Reserve System – Ben Bernanke

US Departament of Treasury – Timothy Geithner

Jak widać, we wspomniany list Osborne’a wpleciono 5 ważnych polityków, którzy na ten moment działali także jako członkowie FSB. W tym momencie zaczyna docierać do nas, że w całej układance sama Financial Stability Board jest bardzo ważnym elementem. Warto zatem wiedzieć o niej więcej.

Z treści zawartych na jej oficjalnej stronie wynika, że FSB ma za zadanie wykrywać słabości w obecnym systemie finansowym, a potem nadzorować czy usprawniać rozwiązywanie pojawiających się problemów.

Raport Banku Rozrachunków Międzynarodowych (czyli BIS) z 2012 roku wskazuje, że FSB ma trzy komitety z których jeden nosi nazwę „stałego komitetu ds. współpracy nadzorczej i regulacyjnej”. Inny cytat ze strony FSB nie pozostawia wątpliwości jak wygląda taka współpraca pomiędzy FSB a przedstawicielami poszczególnych krajów.

Cytujemy:

„W przypadku krajów, które nie wykazują dostatecznych starań by dostosować się do standardów, FSB rozpoczyna poufne rozmowy z przedstawicielami lokalnych władz, aby doprowadzić do poprawy sytuacji.”

Taki opis działania momentalnie kojarzy się z „ekonomicznymi zabójcami” opisanymi w książce Johna Perkinsa.

 

Wykorzystanie i kłamstwa FSB

W momencie kiedy FSB ogłaszała członków kartelu bankowego (zwanych też bankami „zbyt dużymi by upaść”), jej szefem był Mario Draghi. Nieco później zastąpił go Mike Carney, jedyny w historii obcokrajowiec kierujący Bankiem Anglii. Obaj są byłymi pracownikami Goldman Sachs.

O Carneyu warto wspomnieć chociażby dlatego, że obecnie miliony osób wierzą w każde słowo wychodzące z jego ust. W 2016 roku był on przesłuchiwany. Najpierw zapytano czy dyskutował z Osbornem o sprawie HSBC jeszcze zanim bankowi „odpuszczono”. Nie potrafił odpowiedzieć. Potem przyrównał Departament Sprawiedliwości USA do „czarnej skrzynki” mając na myśli, że jego praca i decyzje są wolne od wpływów z zewnątrz. Dobrze wiedział, że to nieprawda.

Z kolei 3 miesiące po sprawie HSBC, amerykański Senat interesował się czy Deparament Sprawiedliwości zwrócił się z pytaniem do Departamentu Skarbu co właściwie może wydarzyć się po skazaniu bankierów. Przesłuchiwany David Cohen stwierdził, że było takie zapytanie, ale Departament Skarbu odmówił udzielenia konkretnej odpowiedzi. Jak było rzeczywiście? Technicznie nikt z Departamentu Skarbu żadnej odpowiedzi nie udzielił. W praktyce zrobił to Timothy Geithner, czyli Sekretarz Skarbu USA, działający jednak na zlecenie FSB. Zgodnie z informacjami Jessego Eisingera (laureat nagrody Pulitzera) Geithner miał ostrzec zastępcę prokuratora generalnego o potencjalnych szkodach, które wywołałby proces HSBC.

Nie chodzi nam o to, że Geithner wyrządził jakąś niewyobrażalną szkodę tym ostrzeżeniem. Ma na koncie gorsze przewinienia. My jednak w tym miejscu skupiamy się na tym jak działa system. Ludzie tacy jak Geithner czy Carney działają jak ktoś w rodzaju „podwójnego agenta”. Większości wydaje się, że to politycy pracujący dla danego kraju, podczas gdy jednocześnie są oni sługusami kartelu bankowego, którego ochrona jest dla nich priorytetem. W zamian mają oni zapewnioną bezkarność o której przeczytacie poniżej.

 

FSB jako pomocnik BIS

Na potrzeby tego artykułu słowo o Banku Rozrachunków Międzynarodowych (BIS), czyli najpotężniejszej instytucji finansowej świata. O wielu aspektach jej działalności nie możemy usłyszeć w mediach, ale nowym Czytelnikom wiele może powiedzieć fakt, iż na terenie Szwajcarii BIS jest czymś w rodzaju oddzielnego państwa. Jego terytorium nie może naruszyć szwajcarska policja. W siedzibie BIS regularnie odbywają się spotkania w których uczestniczą szefowie banków centralnych z całego świata. Tam też konsultują oni przyszłe posunięcia.

Wracając do FSB – z dokumentów Międzynarodowego Funduszu Walutowego wynika, że nie jest ona organizacją faktycznie istniejącą i nie ma osobowości prawnej. W dokumentach MFW można nawet znaleźć fragment o tym, że „FSB powinien krok po kroku iść w kierunku instytucjonalizacji, a do tego czasu może korzystać z immunitetu jako stowarzyszenie działając pod BIS’em”.

Skoro taki jest obecny status FSB, oznacza to, że jej siła przebicia jest gigantyczna. Przysługują jej wszystkie immunitety BISu, a są to:

– immunitet jurysdykcji – zapewnia bezkarność niezależnie od obszaru prowadzenia swoich działań. W przypadku USA oznacza to bycie na równi z prezydentem, który jako jedyny posiada taki przywilej.

– immunitet ws. dokumentów – znów wbrew prawu amerykańskiemu. W USA nawet prezydentowi Nixonowi sąd nie pozwolił na przywilej utajnienia nagrań. W przypadku HSBC bank wybrał sobie dokumenty, które chce pokazać śledczym, a prokuratorzy musieli ściemniać w telewizji, że wszystko jest w porządku. Z kolei były wiceprezes HSBC powiedział w wywiadzie, że po tym jak przekazał dokumenty śledczym, stwierdzili oni, iż przekażą je z powrotem do sprawdzania prawnikom banku. Zatem HSBC miał prześwietlać samego siebie.

– immunitet ws. aktywów – gdziekolwiek znajdują się aktywa „ważnych systemowo banków”, zabrania się jakichkolwiek egzekucji np. przejęcia czy zamrożenia tych środków.

– immunitet dla pracowników – kluczowa kwestia. Ten immunitet zapewnia bezkarność bankierom. Jakby tego było mało, wyjęci spod prawa są także byli pracownicy. Zobaczcie, że dopiero ten fragment z dokumentu BIS odpowiada nam na pytanie „dlaczego nie można było skazać byłych pracowników HSBC?”. Tutaj leży odpowiedź. Jeśli należą do kartelu – są bezkarni. Z jednym wyjątkiem – jeśli bankier działa we własnym interesie, wówczas może zostać skazany. To taki bat stworzony przez BIS dla buntowników.

Podsumowując, sami widzicie, że decyzja Departamentu Sprawiedliwości USA nie miała nic wspólnego z obawami o sytuację w systemie finansowym. W rzeczywistości powiązana była z siłą oddziaływania bankowego kartelu, który może wpływać na decyzje rządów poszczególnych państw.

 

Wnioski:

  1. Stworzenie czegoś takiego jak „systemowo ważne banki” było możliwe dzięki poprzedniemu kryzysowi. To właśnie tak skrajne wydarzenia przerażają tłumy i umożliwiają władzom przeprowadzanie zmian oraz przyzwyczajanie społeczeństwa do zupełnie nowego porządku. W tym wypadku było to stworzenie całkowitej ochrony dla wybranych banków. Do czego zostanie użyty kolejny kryzys? Oby nie do skrajnego ograniczenia transakcji gotówkowych bądź wprowadzenia programów totalitarnej kontroli jak w Chinach.
  2. Raz do roku lista nietykalnych banków jest poszerzana. Można być pewnym, że BIS/FSB wymaga całkowitego posłuszeństwa od kierownictw banków pragnących dołączyć do kartelu. Ostatecznie tacy ludzie zrobią wszystko, by móc zyskać status „wyjętych spod prawa”. To oznacza, że szefowie BIS poprzez swoich sługusów z poszczególnych banków mogą łatwo wpływać na wydarzenia w danych krajach.
  3. Teorie dotyczące utworzenia Rządu Światowego wyglądają nieco inaczej kiedy człowiek uświadomi sobie, że Stany Zjednoczone nie mogą ukarać danego banku ponieważ należy on do międzynarodowego kartelu.
  4. Zastanówmy się przez chwile – skoro FSB może kontrolować zachodnie rządy to tym bardziej zachodnie media. Następnie można zadać sobie pytanie: czy obraz niektórych krajów ze wschodu jest na pewno tworzony w sposób obiektywny? A może na wschodzie są wybrane dobre i wybrane złe kraje?
  5. Symboliczna jest w tym wszystkim postać Mike’a Carneya, prezesa Banku Anglii. W niedawnej dyskusji w komentarzach Mocny dyskutował z Grubym, chwaląc działania BoE podczas ostatniego kryzysu. Obecnie szefem tego banku jest Carney dla którego priorytetem są interesy kartelu bankowego, a nie dobro brytyjskich obywateli. To kolejny przykład potwierdzający, że tacy ludzie jak Carney mają najpierw budować fundamenty pod kryzys, a potem gdy on nastąpi, występować w roli bohaterów (i przy okazji wprowadzać zmiany mające chronić pozycję banków). Podobnym bohaterem był Timothy Geithner, który dopiero jakiś czas po kryzysie przyznał, że programy pomocowe w USA miały na celu ratowanie banków, a nie obywateli.

 

Powyższy artykuł powstał głównie w oparciu o zamieszczony na YouTubie film pt. All the Plenary’s Men, który z kolei oparty został na dokumentach BIS, MFW, DOJ i wielu innych. Uznaliśmy, że warto uprościć jego przekaz i wyjaśnić to wszystko po polsku. Na koniec dodaliśmy własne wnioski.

 

Dodatek

Poniżej publikujemy pełną, aktualną listę banków, które stoją ponad prawem (podobnie jak ich aktualni i byli pracownicy). Odradzamy Wam shortowanie któregokolwiek z nich, chyba że mowa o krótkoterminowych, spekulacyjnych pozycjach.
Dexia

Bank of China

Banque Populaire

BNP Paribas

Crédit Agricole

Société Générale

Commerzbank

Deutsche Bank

Unicredit

Mitsubishi

Mizuho

Sumitomo Mitsui

ING

Santander

Nordea

Credit Suisse

UBS

Barclays

HSBC

Lloyds

Royal Bank of Scotland

Bank of America

Bank of New York Mellon

Citigroup

Goldman Sachs

JP Morgan

Morgan Stanley

State Street

Wells Fargo

Royal Bank of Canada

Groupe BPCE

China Construction Bank

Agricultural Bank of China

Industrial and Commercial Bank of China Limited
Zespół Independent Trader