Podczas wczorajszej rozprawy sąd przez kilka godzin rozpatrywał wnioski formalne składane przez Zbigniewa S. Domagał się on m.in. wyłączenia z udziału w procesie sędziego przewodniczącego, wyłączenia prokuratora, zwrotu sprawy do prokuratury czy powołania interdyscyplinarnego zespołu biegłych lekarzy do zbadania „dramatycznie pogarszającego się” – zdaniem głównego oskarżonego – jego staniu zdrowia.

Ostatecznie sędzia musiał proces odroczyć. Kolejna rozprawa odbędzie się 19 marca tego roku. Tymczasem sam Zbigniew S. trafił na oddział szpitalny aresztu śledczego w Krakowie. Ma zostać też poddany badaniom lekarskim.

PAP