loading...
loading...
loading...
WESOŁYCH ŚWIĄT !! ŻYCZY ZESPÓŁ REDAKCYJNY M-forum WSZYSTKIM WIDZOM I CZYTELNIKOM ORAZ OSOBĄ WSPIERAJĄCYM ROZWÓJ I UTRZYMANIE STRONY NAJBLIŻSZY PROGRAM NA ŻYWO23 kwietnia 2019
3 dni pozostało.
WEJŚCIE KLIKNIJ W ILUSTRACJĘ – KANAŁ FILMOWY WSZYSTKIE NOWE MATERIAŁ FILMOWE ORAZ ZARCHIWIZOWANE VIDEO STREAM LIVE
WEJŚCIE KLIKNIJ W ILUSTRACJĘ -STREAM LIVE – NA ŻYWO OD PONIEDZIAŁKU DO PIĄTKU 20:30 + CHAT + PRIV. VIDEO ROZMOWY
ZOSTAŃ SAMODZIELNYM AUTOREM NA M-forum kliknij w poniższy obrazek dowiedz się jak i co ? DZIAŁAJ :-)

M-fo A.V Live. <<wróć do Nius<<rum

Jeśli chcesz wesprzeć finansowo rozbudowę i utrzymanie strony dowolnym datkiem poniżej panel Peypal nawet nie posiadając konta Peypal można dokonać wpłaty wprost z swojej karty .Jeśli chcesz wesprzeć wybranego autora wpisów w opcji wpłaty wpisz nick autora z dopiskiem "DAROWIZNA DLA ……… " wpłata zostanie automatycznie przesłana wskazanemu autorowi .M-forum AV Live jest w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów. WESPRZYJ NASZĄ DZIAŁALNOŚĆ DOWOLNĄ KWOTĄ DAROWIZNY – :-)

tak się działa w interesie własnym !! uczcie się ….

loading...
Our Reader Score
[Total: 0 Average: 0]

 

Rząd RFN chce czasowo przejmować firmy, aby chronić je przed „wrogim przejęciem”. A mówili, że kapitał nie ma narodowości

piątek, 8.02.2019 r.

  

foto: Janos Balazs (Flickr.com / CC 2.0) / Metropolico.org (Flickr.com / CC by SA 2.0)

Kiedy strategiczną spółkę z Polski przejmuje jakaś spółka z Niemiec, to wszystko jest w porządku, a krytykom takiego rozwiązania serwowane jest hasło, iż „kapitał nie ma narodowości”. Kiedy jednak strategiczną spółkę z Niemiec przejmuje jakaś spółka z Chin, to nagle podnoszone jest wielkie larum. Ministerstwo gospodarki RFN właśnie ogłosiło, że chce mieć możliwość czasowej nacjonalizacji kluczowych firm technologicznych, aby w ten sposób chronić je przed „wrogim przejęciem”. To jak to w końcu jest z tym kapitałem – ma on narodowość, czy nie ma…?

Niemiecki minister gospodarki Peter Altmaier kilka dni temu przedstawił do publicznej wiadomości dokument pt. „Narodowa Strategia Przemysłowa 2030”. Założenia tej strategii mają pomóc w utrzymaniu konkurencyjności niemieckiej gospodarki. Jednym z głównych punktów tego dokumentu jest idea czasowego przejmowania akcji kluczowych dla niemieckiej gospodarki firm technologicznych.


       

Peter Altmaier chciałby, aby powstał specjalny fundusz kontrolowany przez rząd, który w razie potrzeby miałby możliwość czasowo przejmować akcje kluczowych firm technologicznych. Celem takiego przejęcia (de facto czasowej nacjonalizacji) miałaby być ochrona danej spółki przed możliwością „wrogiego przejęcia” przez podmioty z zagranicy. Dodatkowo pośrednim skutkiem takiego mechanizmu miałyby być ochrona„narodowych czempionów” przed działaniami agresywnej konkurencji. Rząd chciałby również zapewnić wspomnianym „czempionom” stabilne warunki biznesowego rozwoju na terenie Niemiec, które miałby polegać na zapewnieniu przewidywalnych cen energii lub zagwarantowaniu niskich podatków.

Krucjata przeciwko przejęciom niemieckich firm przez obcy kapitał zaczęła się jeszcze za poprzedniej kadencji Angeli Merkel. Kiedy Chińczycy stali się największym mniejszościowym udziałowcem Daimlera, ówczesna minister gospodarki RFN powiedziała, że „Niemcy mają otwartą gospodarkę, ale otwartość ta nie może być wykorzystywana przez inne kraje do realizacji ich interesów”.


Skąd u niemieckich polityków takie przeczulenie odnośnie przejmowania firm przez obcy kapitał? Ano, w odróżnieniu od wielu „liberałów” z Polski, zdają oni sobie doskonale sprawę z tego, że kapitał ma narodowość, a przejmowanie przedsiębiorstw strategicznie kluczowych lub o wysokim zaawansowaniu technologicznym będzie korzystne pod względem interesów przejmującego, a nie interesów przejmowanych podmiotów. Wielu polityków z Polski mogłoby wziąć u Niemców korepetycje z tego, jak powinno się chronić własne interesy.

Źródło: Niemiecki rząd będzie mógł wykupić firmę technologiczną, której grozi wrogie przejęcie? (Forsal.pl)
Źródło: Niemcy: Otwartość gospodarki nie może być furtką dla obcych interesów (Forsal.pl)

15 thoughts on “tak się działa w interesie własnym !! uczcie się ….

  1. Jack, nie ma ani jednej dziedziny życia społecznego nietkniętej, nienaruszonej w Polsce.
    Rolnictwo, Hutnictwo, Przemysł, Bankowość i finanse, Służba Zdrowia, Kolejnictwo, Infrastruktura, Energetyka.

    Infrastruktura krytyczna przejęta.

    Jak coś to wyjadą polewaczki z lodowatą wodą 🙂

  2. A p. Tusk już kobyłę kuje na wjazd do Polski, oczywiście z pełnymi honorami i uwielbieniem . Kobyła póki co nosi roboczą nazwę ” Ruch 4 Czerwca” .

  3. „Polacy” też zadziałali w interesie własnym ! taki p.Lewandowski do tej pory odcina kupony od działania na rzecz własną w latach 90 ! a taki p. Tusk nawet orderem uhonorowany został za zasługi dla niemieckiego państwa ! A ilu takich mamy? Jesteśmy i mamy być rynkiem zbytu i co najwyżej zasobnikiem taniej siły roboczej dla innych gospodarek. Nawet opodatkowania ich marketów działających w Polsce nie przeszło! Za każdą najmniejszą próbę wlecze nas się przed unijne czyli niemieckie trybunały i oskarża o naruszenia traktatów akcesyjnych. Jednym słowem- co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie !! Pani Kanclerz niemiecka w czasie wizyty w Japonii bardzo ładnie ujęła sytuację geopolityczną w rozmowie z ich premierem- jesteśmy prawie sąsiadami, dzieli nas tylko Rosja .
    A przecież musimy jeszcze pamiętać o wiernopoddaństwie innemu narodowi !

  4. Chodzi o niejakiego זכריאש איזדבסקי (Zacharyas Izdewski)
    Może zaczniemy wreszcie walczyć?

  5. Żeby w naszym rządzie byli głupcy to można by mieć nadzieje na poprawę ale to są zdrajcy. Polaka łatwo oszukać bo wystarczy przyjąć polskie nazwisko i założyć garnitur.

  6. Narodowy Bank Polski (NBP) odnotował wzrost importu węgla do kraju w trzecim kwartale 2018 roku – podano w raporcie o bilansie płatniczym. Jak podaje NBP, największym dostawcą była Rosja.

    „W III kwartale 2018 roku do Polski sprowadzono 5,1 mln ton węgla, tj. o blisko 50 proc. więcej niż w III kwartale 2017 roku, podczas gdy w pozostałych krajach UE import węgla zmniejszył się w tym okresie o 6 proc. Polska jest obecnie trzecim największym importerem węgla w UE” — podaje NBP.
    „W ciągu roku wielkość dostaw węgla do Polski przekroczyła poziom importu Francji, Włoch i Hiszpanii” — czytamy w raporcie.

    Według NBP 2/3 importu importu węgla do Polski przypadało na Rosję. W trzecim kwartale 2018 roku wzrosły również dostawy tego surowca z Kolumbii, Kazachstanu oraz Mozambiku.

    Wcześniej na rekordowy wzrost importu węgla do Polski wskazywał raport katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu. Od początku ubiegłego roku do końca listopada sprowadzono do Polski prawie 18 mln ton surowca. To o 6,3 mln ton więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Do tej pory największy import odnotowano w 2011 roku, kiedy do Polski sprowadzono ponad 15 mln ton węgla z zagranicy. Ponad 70 proc. importowanego surowca pochodziło z Rosji.
    Według NBP w III kwartale 2018 roku o prawie 60 proc. zwiększyła się również wartość importu ropy naftowej do Polski.
    „Wynikało to przede wszystkim ze wzrostu poziomu cen. Średnia cena ropy w imporcie do Polski wyniosła w III kwartale 2018 roku 263 złote za baryłkę i była o 53 proc. wyższa w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku i najwyższa od IV kwartału 2014 roku” — podaje NBP.
    „W III kwartale 2018 roku dostawy ropy naftowej pochodziły z sześciu krajów — Rosji (67 proc. importu ropy), Kazachstanu (14 proc.), Arabii Saudyjskiej (10 proc.), Wielkiej Brytanii (5 proc.), Norwegii (3 proc.)” — czytamy w raporcie.

  7. a tak w polsce
    =============
    W 2011 roku PKP Intercity zdecydowało się kupić od francuskiego Alstomu 20 pociągów Pendolino za 400 mln euro (~1,64 mld zł). Kolejne 265 mln euro (~1,0 mld zł) miało trafić na konta Alstomu w ramach umowy serwisowej. W 2013 roku ta sama spółka kolejowa zdecydowała się dokupić kolejne 20 pociągów. Tym razem zamówiła je w polskich zakładach Pesa. Okazało się, że rachunek (wraz z 15 letnią umową serwisową) opiewał na kwotę 1,32 mld zł – czyli 50 proc. mniej, niż całkowity rachunek za francusko-włoskie Pendolino.

    W 2011 roku PKP Intercity ogłosiła przetarg na dostarczenie 20 nowoczesnych składów pociągów dalekobieżnych. Okazało się, że specyfikację warunków przetargu spełniła tylko jedna firma – Alstom, która zaoferowała ultradrogie Pendolino. PKP Intercity francuską ofertę przyjęło. Została podpisana umowa na dostarczenie 20 składów za 400 mln euro. Kolejne 265 mln euro ma trafić na konta Alstomu przez następnych 17 lat, w ramach serwisowania zakupionych składów. Aby zakup mógł dojść do skutku PKP Intercity musiało zaciągnąć poważny kredyt w Europejskim Banku Inwestycyjnym. Według szacunków Warsaw Enterprise Institute była to kwota 342 mln euro poręczona przez Skarb Państwa (czytaj: podatnicy).

    W 2013 roku PKP Intercity zamówiła 20 elektrycznych zespołów trakcyjnych Dart w bydgoskiej fabryce Pesa. Inwestycję tą w 70 proc. sfinansowano w ramach „Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2007-2013”. Ostateczna wartość projektu wyniosła 1,32 mld zł. Umowa, poza dostarczeniem pociągów, obejmowała również ich serwis przez 15 lat.

    Znając parametry cenowe umów na zakup pociągów Pendolino oraz Dart, można zadać pytanie o sens zakupu tych droższych. Oczywiście – mam pełną świadomość, że Dart nie jest „etezetem” (elektrycznym zespołem trakcyjnym) dużych prędkości. Na polskich torach może się poruszać z prędkością do 160 km/h. Z drugiej jednak strony, czy możliwości jakie daje konstrukcja Alstomu (do 250 km/h) są w praktyce wykorzystywane? Z tego co się orientuję, to na większości tras w Polsce Pendolino i tak nie może przekroczyć 160 km/h. W tych okolicznościach kluczowe znaczenie może mieć sam komfort podróży, a w mojej ocenie jest on zupełnie porównywalny.

    W kontekście powyższej sprawy warto przypomnieć, że w 2015 roku Najwyższa Izba Kontroli (NIK) opublikowała raport dotyczący działalności Grupy PKP za lata 2010 – 2013. W raporcie tym nie zabrakło również kwestii odnoszących się do zakupu Pendolino. Kontrolerzy potwierdzili, że kupno tego pociągu w zasadzie spełniało przesłanki działania niegospodarnego. Tory w Polsce nie są bowiem przystosowane do pociągów, której jeżdżą ponad 200 km/h (Pendolino potrafi jeździć do 250 km/h). Poza tym jego cena była dużo wyższa od cen pociągów jeżdżących z prędkością do 160-200 km/h, czyli najbardziej adekwatnych do polskiej infrastruktury kolejowej. O kosztach serwisowych nawet nie warto wspominać. Zdaniem kontrolerów utrzymanie pociągów wyprodukowanych w Polsce było by ponad dwukrotnie tańsze niż utrzymanie Pendolino.

    Źródło: Darty przewiozły już blisko 11,5 mln pasażerów (Rynek-kolejowy.pl)
    Źródło: NIK o funkcjonowaniu grupy kapitałowej PKP (Nik.gov.pl)

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

loading...
loading...
LIVE AKTYWNY KLIKNIJ ABY WYŚWIETLIĆ
TRANSMISJA ZAKOŃCZONA
%d bloggers like this: