FILM – DLA CZEGO POLSKA JEST ULEGŁA W STOSUNKU DO IZRAELA I USA

 

Na rozwój platformy Video

Dobrowolny datek na rozwój możliwości technicznych strony "Miziaforum .com " datek opisz darowizna DZIĘKI 🙂

€1,00

 

KULISY SKANDALU Z DNIA 27 CZERWCA ROKU 2018 – KTÓRY TO SKANDAL JEST DOWODEM NA PODLEGŁOŚĆ POLSKI W KAŻDYM ASPEKCIE POLITYCZNYM GOSPODARCZYM.

 

A TU SKUTKI POWYŻSZEGO Z DNIA DZISIEJSZEGO …….

Ambasador USA Georgette Mosbacher na spotkaniu z minister infrastruktury w ostrym tonie miała domagać się deklaracji, że rząd PiS porzuci próby odzyskania spółki PKP Energetyka – informuje „Fakt”.

W środę, jak informowaliśmy, dziennik „Fakt” podał, że dotarł do kolejnego listu amerykańskiej ambasador Georgette Mosbacher, w którym domagała się ona od ministra infrastruktury odstąpienia od prac nad przepisami, które miały zamknąć polski rynek dla powstałej w USA firmy Uber. Groziła, że w przeciwnym razie planowane w Polsce amerykańskie inwestycje mogą zostać zamrożone. Według gazety, mimo sprzeciwu ministra Andrzeja Adamczyka, „temat ograniczenia działalności Ubera w Polsce jest zamknięty”. Źródło gazety w resorcie infrastruktury podało, że przed wyborami w tej sprawie już „nic się nie wydarzy, bo nikt nie postawi się naszemu największemu sojusznikowi”.

ist do ministra Adamczyka jest datowany na 25 października ub. roku. W listopadzie amerykańska ambasador spotkała się z nim, a rozmowa dotyczyła głównie sprawy Ubera. W czwartek „Fakt” ujawnił jednak kolejne szczegóły tego spotkania.

Według gazety, gdy minister infrastruktury zasugerował, że chce kończyć spotkanie, ambasador Mosbacher nieoczekiwanie zaczęła nowy wątek.

„Ku zdumieniu Adamczyka, w ostrym tonie miała domagać się deklaracji, by rząd porzucił próby odzyskania spółki PKP Energetyka” – podaje „Fakt”. Spółka ta została sprzedana przed wyborami w 2015 roku międzynarodowemu funduszowi CVC Capital Partners, założonej przez amerykańskiego giganta sektora bankowego Citicorp. Wcześniej zainteresowanie kupnem PKP Energetyka wyrażały m.in. Tauron, Energa, Enea oraz PGE. Politycy PiS, wówczas w opozycji, krytykowali te działania rządu PO-PSL i złożyli w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Chcieli sprawdzenia „ewentualnych zachęt i nacisków na podwładnych dla uzyskania oczekiwanych decyzji w przedmiocie prywatyzacji PKP Energetyka oraz zarządzenia jej mieniem”. Zdaniem posłów PiS, którzy złożyli zawiadomienie, politycy PO i ówczesna premier Ewa Kopacz nie działali w tym przypadku „w interesie i w imieniu państwa polskiego”.

Rząd PiS jakiś czas temu zaczął naciskać na odkupienie spółki, o czym przed pięcioma miesiącami mówił wiceminister Andrzej Bittel. Przypuszczalnie, mogło to wywołał interwencję przedstawicieli CVC Capital Partners u ambasador USA, która najwyraźniej w związku z tym interweniowała u ministra Adamczyka.

Według cytowanej przez „Fakt” osoby znającej przebieg tego spotkania, Mosbacher „bardzo jasno powiedziała, że mamy się od PKP Energetyka… odczepić”. Gazeta dodaje, od tamtego czasu w temacie przejęcia PKP Energetyka nic się nie dzieje.

Wczoraj, w reakcji na publikacje w mediach na ten temat działań ambasador USA ws. Ubera, Ministerstwo Infrastruktury wydało oficjalne oświadczenie. Zapewniło w nim, że prace nad projektem ustawy nie zostały wstrzymane, a informacje o ingerencji resortu w zapisy ustawy pod wpływem listu amerykańskiej ambasador są nieprawdziwe.

Przyznano, że Mosbacher rzeczywiście wystosowała list do ministra Andrzeja Adamczyka. Resort nie zaprzeczył informacjom dotyczącym treści listu, choć w żaden sposób się do niej nie odniósł. Ministerstwo zaprzeczyło, jakoby pod wpływem Mosbacher nastąpiła ingerencja resortu w rozwiązania zawarte w projekcie, przy czym według „Faktu” działania amerykańskiej dyplomatki miały zaowocować nie zmianami w projekcie, ale odłożeniem sprawy co najmniej do czasu po tegorocznych wyborach, co, jak się wydaje, nie musi oznaczać formalnego wstrzymania prac legislacyjnych. Przypomnijmy w tym kontekście, że źródło gazety w ministerstwie infrastruktury wspominało, że w tej sprawie może być prowadzona „jakaś gra pozorów”.

Dziennik „Fakt” komentując oświadczenie ministerstwa napisał, że resort ten „próbował dowodzić, że wcale nie porzucił tematu uregulowania działalności Ubera w Polsce”. Gazeta zaznacza, że trwają konsultacje w tej sprawie, ale jej rozmówcy z rządu mówią, projekt nie będzie przedmiotem prac Rady Ministrów przed tegorocznymi wyborami.

Jesienią ubiegłym roku ujawniono, że wystosowała skandaliczny list do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym w aroganckim tonie pouczała szefa polskiego rządu w jaki sposób wolno krytykować dziennikarzy TVN. Pod drukowaną treścią listu, z rażącymi literówkami i błędami, znajdował się jeszcze odręczny dopisek Mosbacher: „musimy to rozwiązać, to staje na drodze naprawdę bardzo ważnym sprawom”. Przy innej okazji ostrzegała też polskich posłów przed próbą regulowania rynku medialnegow kontekście zapowiadanej przez PiS dekoncentracji i repolonizacji mediów. Tydzień temu ujawniono, że dzięki na naciskom na ministerstwo zdrowia, resort umieścił na liście leków refundowanych trecentiq, specyfik produkcji Genetech, czyli spółki – córki amerykańskiego koncernu Roche. Teraz, według ustaleń „Faktu”, chodziło o naciski na ministerstwo infrastruktury ws. zmiany przepisów, które były bardzo niekorzystne dla powstałej w USA firmy Uber.

Po sprawie skandalicznego listu do premiera, Mosbacher w wywiadzie dla „Do Rzeczy” broniła nacisków, które wywierała podczas spotkań z przedstawicielami polskiego rządu w sprawie uprzywilejowania amerykańskiego biznesu w Polsce. Jesienią wzywała do siebie „na rozmowy” osoby związane z polskim rządem, zaangażowane w prace nad nowelizacją ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych i prawnych i naciskała na ministrów i urzędników rządu, aby wprowadzić zmiany przepisów stawiające w uprzywilejowanej pozycji firmy z USA działające w Polsce.

21 listopada na posiedzeniu grupy parlamentarnej Polska-USA ostrzegała polskich polityków przed próbą regulowania rynku medialnego w kontekście zapowiadanej przez Prawo i Sprawiedliwość dekoncentracji i repolonizacji środków masowego przekazu.  Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznało, że prace ustawodawcze nad repolonizacją mediów zostały wstrzymane.

fakt.pl / Kresy.pl

CO TO WSZYSTKO OZNACZA ?? ANO TO !!

Ambasadorowie i posłowie rosyjscy w Rzeczypospolitej 1763–1794

Kompetencje dyplomatów rosyjskich w Rzeczypospolitej w tych latach daleko wykraczały poza właściwe ich funkcji zadania dyplomacji. Zakres ich władzy można porównać z pozycją wicekrólów w koloniach imperium hiszpańskiego, bądź prokonsulów, sprawujących władzę w podbitych prowincjach cesarstwa rzymskiego. Ambasadorowie i posłowie rosyjscy w tych latach (z przerwą 17901792) sprawowali rzeczywistą władzę w Polsce i na Litwie, działając na podstawie przysyłanych z Petersburga instrukcji. Mieli przemożny wpływ na króla, który na ich żądanie i za ich aprobatą mianował na urzędy i rozdawał starostwa wskazanym przez nich ludziom, jako wynagrodzenie dla stronników Rosji. W ambasadzie rosyjskiej istniał stały fundusz korupcyjny, z którego wypłacano stałą pensję roczną swoim agentom i poplecznikom. Program obrad Rady Nieustającej był ustalany przez rosyjskiego ambasadora, który też umieszczał w jej składzie zaufanych sobie ludzi. O ich faktycznej pozycji w Polsce może świadczyć drobne na pozór wydarzenie, gdy cała publiczność teatru królewskiego (gdy Stanisław August zajął już miejsce w swojej loży), długo czekała na rozpoczęcie przedstawienia, ponieważ jeszcze nieobecny był poseł rosyjski.

TO TYLKO DELIKATNY PRZYKŁAD DAŁEM MAM LITOŚĆ NAD NIEDOROZWINIĘTYMI 

I CO POLACY ANNO DOMINI 2019 Z TYM ROBIĄ ………. NIC …….. NAWET SIĘ CHUJE NIE WSTYDZĄ I UDAJĄ ŻE NIC SIĘ NIE DZIEJE …………  🙂 

POZDRAWIAM PIERDOLACZY W STYLU „BUG HONOR I OJCZYZNA „

DODATEK DLA TYCH KTÓRZY DURNI NIE CHCĄ PÓJŚĆ W KAJDANY

przynajmniej tyle mogę zrobić ………..

Ambasadorowie i posłowie rosyjscy w Rzeczypospolitej 1763–1794[edytuj | edytuj kod]

Herman Karl von Keyserling[edytuj | edytuj kod]

 Osobny artykuł: Herman Karl von Keyserling.

Dopiero jednak zamach stanu Familii Czartoryskich, przeprowadzony z pomocą wojsk rosyjskich po śmierci Augusta III i przeprowadzona pod rosyjskimi bagnetami elekcja kandydata cesarzowejKatarzyny II Stanisława Augusta Poniatowskiego w 1764, spowodowały trwałe uzależnienie władcy Rzeczypospolitej od stałej pomocy rosyjskiej. Poseł rosyjski Herman Karl von Keyserling, zezwalając na niewielki reformy sejmu konwokacyjnego, przeprowadził wybór wskazanego przez Imperatorową kandydata do tronu polskiego.

Nikołaj Repnin[edytuj | edytuj kod]

 Osobny artykuł: Nikołaj Repnin.

Wkrótce jednak zastąpił go poseł nadzwyczajny i minister pełnomocny Nikołaj Repnin, który wypełniając instrukcje petersburskie, doprowadził do zawiązania się w 1767 antykrólewskiej i katolickiej konfederacji radomskiej oraz konfederacji innowierczych: prawosławnej słuckiej i protestanckiej toruńskiej. Na Sejmie Repninowskim 17671768, wysunięty przez niego postulat równouprawnienia różnowierców spotkał się z silnym oporem. Zdławiło go dopiero sterroryzowanie sejmujących, w wyniku bezprecedensowego w historii stosunków międzynarodowych porwania senatorów: biskupa krakowskiego Kajetana Sołtykabiskupa kijowskiego Józefa Andrzeja Załuskiegohetmana polnego koronnego Wacława Rzewuskiego i jego syna Seweryna Rzewuskiego do Kaługi. Repnin nie znosił żadnego sprzeciwu, toteż nie zawahał się nawet przed czynnym publicznym znieważeniem Józefa Pułaskiego, jednego z przywódców konfederacji barskiej (Repnin po prostu go kopnął). Poseł rosyjski przeforsował uchwalenie przez sejm delegacyjny praw kardynalnych (26 lutego 1768), które potwierdził 8 marca traktat gwarancyjny Rzeczypospolitej z Rosją. Od tej chwili Polska stawała się protektoratem rosyjskim, a cesarzowa Katarzyna II gwarantowała nienaruszalność jej ustroju. Misja Repnina zakończyła się jednak niepowodzeniem, gdyż nie potrafił zapobiec wybuchowi antyrosyjskiego powstania w Rzeczypospolitej w 1768.

Michaił Wołkoński[edytuj | edytuj kod]

 Osobny artykuł: Michaił Wołkoński.

22 maja 1769 na jego miejsce przybył poseł nadzwyczajny i minister pełnomocny Michaił Wołkoński. Jego instrukcje wyznaczały coraz bardziej ostry kurs wobec Rzeczypospolitej. W 1770, gdy w rozmowie z królem zażądał wygnania z kraju Czartoryskich, monarcha naiwnie zapytał: Jak można karać obcych poddanych?. Poseł rosyjski szybko uświadomił Stanisławowi Augustowi iluzoryczność jego władzy: Nigdy nie myślałem, żebyś Wasza Królewska Mość mógł wymówić takie słowo. Doniosę o wszystkim memu dworowi.

Zagrożony przez konfederatów barskich, którzy 22 października 1770 ogłosili jego detronizację, opuszczony przez stronników, tonący w długach król Stanisław August Poniatowski jedyne oparcie widział w popierającej go Rosji, w osobie jej posła.

Kasper von Saldern[edytuj | edytuj kod]

 Osobny artykuł: Kasper von Saldern.

Katarzyna II próbowała jeszcze zachować Rzeczpospolitą w całości jako rosyjski protektorat. Dlatego od kwietnia 1771 mianowała nowym ambasadorem w Warszawie Kaspera von Salderna, protegowanego ministra Nikity Iwanowicza Panina. Jednakże przeprowadzona przez konfederatów 3 listopada 1771 w Warszawie próba porwania króla ostatecznie uświadomiła jej, że Stanisław August przestał być mocnym i wiarygodnym gwarantem rosyjskiego protektoratu nad Rzecząpospolitą.

Otto Magnus von Stackelberg[edytuj | edytuj kod]

 Osobny artykuł: Otto Magnus von Stackelberg.

Po podpisaniu traktatu I rozbioru 5 sierpnia 1772 do Polski przybył nowy rosyjski poseł nadzwyczajny i minister pełnomocny Otto Magnus von Stackelberg, który miał zająć się ratyfikowaniem jego postanowień przez sejm. Co też nastąpiło dzięki przekupieniu wielu posłów na Sejmie Rozbiorowym (17731775) dnia 30 września 1773. Stackelbergowi obniżono rangę dyplomatyczną, tak by na czas przeprowadzenia rozbioru wyrównać ją z rangą przedstawicieli Prus i Austrii[3].

Z inicjatywy Stackelberga powołano w 1775 Radę Nieustającą, która w założeniu miała być narzędziem władzy rosyjskiej w Polsce. W 1780, działając w porozumieniu z nuncjuszem apostolskimJanem Andrzejem Archettim, doprowadził do przekupienia posłów i odrzucenia projektu kodyfikacji prawa, zawartego w Kodeksie Zamoyskiego. Współdziałanie rosyjsko-watykańskie musiało pozostać ścisłą tajemnicą, skoro sekretarz stanu Lazzaro Opizio Pallavicini ostrzegał nuncjusza: aby porozumienie i łączenie się nasze z państwem heretyckim nie wyszło tam niepotrzebnie na jaw z naszą szkodą, jakkolwiek takimi środkami posługuje się nieraz Opatrzność, aby pomieszać szyki ludzkiej polityki dla dobra Kościoła i jego głowy[4]29 maja 1787 Rada Nieustająca przyjęła bezprecedensową w historii stosunków międzynarodowych uchwałę o zakupie z funduszy państwa Pałacu Brühla jako siedziby dla ambasady Rosji za sumę 1 miliona złotych. Pieniądze te, pochodzące z nadwyżek budżetu, miały być przeznaczone na wyposażenie polskiej armii. Była to jeszcze jedna próba upokorzenia Polaków i uniemożliwienia odbudowy zrujnowanego polskiego budżetu.

1788, licząc na pomoc Polski w wojnie z Turcją, Katarzyna II zezwoliła na przeprowadzenie ograniczonych reform w Rzeczypospolitej i zwołanie Sejmu Czteroletniego. Ten szybko zajął się zrzuceniem rosyjskiego protektoratu w Rzeczypospolitej, co formalnie nastąpiło 29 marca 1790, gdy podpisano antyrosyjskie przymierze z Prusami.

Jakow Bułhakow[edytuj | edytuj kod]

 Osobny artykuł: Jakow Bułhakow.

Wywołało to wściekłość Katarzyny II, która odwołała Stackelberga i nowym posłem nadzwyczajnym i ministrem pełnomocnym w Warszawie mianowała Jakowa Bułhakowa. W latach 17901792przedstawiciel Rosji stracił praktycznie wpływ na bieg spraw w Polsce, zadowalając się rolą bacznego obserwatora wypadków. Uchwalenie Konstytucji 3 maja 1791, która faktycznie zmieniła ustrój Rzeczypospolitej, spowodowało wybuch wojny polsko-rosyjskiej w 179218 maja 1792 Bułhakow zawiadomił Stanisława Augusta o wkroczeniu wojsk rosyjskich w granice Polski. Nie było to więc formalne wypowiedzenie wojny, gdyż Rosja de facto nie uznawała już wtedy Rzeczypospolitej jako pełnoprawnego podmiotu stosunków międzynarodowych. Po kapitulacji i wprowadzeniu w kraju rządów konfederacji targowickiej 23 stycznia 1793 Rosja i Prusy podpisały II rozbiór PolskiAustria formalnie nie biorąca udziału w II rozbiorze dopiero 3 stycznia 1795 zawarła za plecami Prus tajną konwencję z Rosją o III rozbiorze Polski, na mocy której cesarz Franciszek II Habsburg przystępował do traktatu drugiego rozbioru[5].

Jakob Sievers[edytuj | edytuj kod]

 Osobny artykuł: Jakob Sievers.

16 lutego 1793 Jakob Sievers został mianowany został nowym rosyjskim posłem nadzwyczajnym i ministrem pełnomocnym w Polsce. Jego zadaniem było przeprowadzenie ratyfikacji nowego traktatu podziałowego przez sejm grodzieński. Sejm w istocie uległ presji, otoczony na rozkaz Sieversa rosyjskimi armatami. Dodatkowo posłami mogli zostać tylko ci, których zatwierdził on osobiście. Katarzyna II przysłała napisany przez siebie projekt wieczystego sojuszu Polski i Rosji, który został przedstawiony Sieversowi przez upokorzonych posłów jako prośba narodu polskiego. 14 października 1793 projekt przeszedł „jednogłośnie” (nikt nie odważył się odezwać). W jego efekcie jak powiedział jeden z posłów Polska stała się prowincją rosyjską. Większość posłów była przekupiona i zastraszona. Rozpoczęła się rosyjska okupacja wojskowa, polskie garnizony zostały otoczone przez Rosjan.

Szturm na ambasadę rosyjską na ulicy Miodowej, rysunek Jana Piotra Norblina

Osip Igelström[edytuj | edytuj kod]

 Osobny artykuł: Osip Igelström.

W grudniu 1793 nowym rosyjskim posłem nadzwyczajnym i ministrem pełnomocnym został Osip Igelström, łączący w swoim ręku już od końca 1792 naczelne dowództwo wojsk Katarzyny II w Rzeczypospolitej. Jego zadaniem miało być przeprowadzenie redukcji armii koronnej i litewskiej.

Zupełnym dla niego zaskoczeniem był wybuch insurekcji kościuszkowskiej w marcu 1794. Nie mniejszym atak na garnizon rosyjski w Warszawie 17 kwietnia w czasie insurekcji warszawskiej. W jego wyniku Igelström w pośpiechu opuścił Warszawę, a budynek poselstwa rosyjskiego (Pałac Młodziejowskich) został zdobyty przez powstańców po krwawej walce. Znaleziono tam papiery, dokumentujące pobieranie stałej rocznej pensji przez wybitne postacie życia politycznego, co stało się później powodem skazania na śmierć przez Sąd Kryminalny przywódców konfederacji targowickiej.

8 myśli w temacie “FILM – DLA CZEGO POLSKA JEST ULEGŁA W STOSUNKU DO IZRAELA I USA”

  1. =================================
    OGŁOSZENIE !!! sory ale tak musi być jeszcze jakiś czas
    ============================================
    ZWROTY WPŁAT ABONAMENTU Z „JACKCALEIBCOM”
    Witam oto adres i dane osoby która dysponuje kwotami wpłacanymi w ramach ABONAMENTU dostępowego do materiałów zamieszczanych na stronie internetowej „jackcaleibcom”
    MICHAŁ TALAŚKA
    ul. Sandomierska 24/46, 85-830 Bydgoszcz
    żądanie zwrotu możliwe na podstawie podania numeru transakcji PAY PAL
    LUB TREŚCI OTRZYMANEJ SMS – ZWROTNY PO WPŁACIE DO SYSTEMU HOT PAY
    ŻĄDANIE ZWROTU OPŁATY ABONAMENTOWEJ KIEROWAĆ NALEŻY W FORMIE ŻĄDANIA ZGODNIE Z PRZEPISAMI K.C W FORMIE PISEMNEJ NA W/W ADRES WŁAŚCICIELA KONT HOT PAY I PAY PAL

    Polubienie

      1. NIE ZAPOMNIAŁ TYLKO SIĘ BOI I TO JEST Z TYM ROLĄ KORONNY DOWÓD NA TO ŻE ON TAK DZIAŁA JAK SIĘ KOŃCZY KASA TO ZACZYNA SZANTAŻOWAĆ SWOICH DOBRODZIEJI NAJPIERW WROŃSKIEGO ALE ON GOŁODUPIEC SZYBKO SIĘ WYCOFAŁ POTEM DO MNIE O 3000 ZŁ ……. A TERAZ LICZY NA JAKIŚ GROSZ OD ROLI ……… ZWYKŁY CEBULAK ………… 🙂

        Polubienie

  2. 🙂 BEDNARZ ROBI TO SAMO CE ZE MNĄ ALE NICZEGO SIE NIE NAUCZYŁ …… MNIE CHCIAŁ PROSTAK SKUBNĄĆ NA 3000 ZŁ WSZYSTKO JEST NA BLOGU ……….. I ZA CO ZA PROMOCJE JEGO TEKSTU !! NA MOIM BLOGU !!! OSKARŻYŁ MNIE O KRADZIEŻ MATERIAŁU ARTA ………… GŁUPI CHUJ I TYLE NAWET NIE POTRAFI UKRAŚĆ ……… ŻENUJĄCY PALANT

    Polubienie

  3. W 1998 roku powołano Międzynarodowy Sojusz na rzecz Pamięci o Holokauście (International Holocaust Remembrance Alliance- IHRA) , do którego Polska należy od 1999 roku. Są tam zdefiniowane wszystkie wytyczne jakie tezy lub wypowiedzi należy uznać za antysemickie.
    Przykłady:
    -rażące zaniżania liczby ofiar Holokaustu wbrew temu, co podają wiarygodne źródła;
    -próby obwiniania Żydów o spowodowanie ludobójstwa swojego narodu;
    Ale najciekawsze jest to:
    -próby rozmycia odpowiedzialności za utworzenie obozów koncentracyjnych i obozów zagłady zakładanych i prowadzonych przez nazistowskie Niemcy poprzez obarczanie za to winą innych narodów lub grup etnicznych.
    A co qrwy robią ????? przecież wyraźnie mówią o „polskich obozach” i pomniejsze pieski za nimi tak samo szczekają !!! Czyli co ? sami są antysemitami ? … tak by wskazywała logika . Chyba, że już się tak zamotali w chciwości „koncernu Holokaust”, że jest im to gancegal, bo i tak nikt im tego nie wytknie.
    Parę miesięcy temu ruscy zakwestionowali liczbę zgładzonych w holokauście eskimosów , ale musiało się wydarzyć coś, bo był to niemal jednorazowy incydent i cisza. Przynajmniej ja nic nie znalazłam dalej.

    Polubienie

  4. Strach – to wspólny mianownik polskich rządów ostatnich lat. Nawet gdyby w najbliższych wyborach parlamentarnych wygrała większością gwarantująca niezależne rządy jakaś opcja pro polska, to i tak niewiele by w tym temacie mogła zrobić. Jesteśmy słabym, marionetkowym krajem, tak bardzo uwikłanym w chore i niezdrowe układy z USA, że próbując coś „wyprostować” dla dobra narodu polskiego, pogorszylibyśmy tylko naszą sytuację. Oczywiście nie mówię, że nie należy próbować, ale jetem przekonany, że nasz jedyny, słuszny sojusznik wywróciłby momentalnie nasz kraj do góry nogami jak zrobił to z Ukrainą.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s