loading...
loading...
loading...
LIVE SZOKUJĄCY TEMAT DNIA 20.00 START23 marca 2019
1 godzina pozostała.
KANAŁ FILMOWY WSZYSTKIE NOWE MATERIAŁ
STREAM LIVE – NA ŻYWO + CHAT + PRIV.

M-fo A.V Live. <<wróć do Nius<<rum

M-forum jest w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje.

NA ROZKAZ PUTINA – POLSKA NIE BĘDZIE MIAŁA GAZOPORTU !!!

loading...
Our Reader Score
[Total: 0 Average: 0]

WITAM TEMAT JEST ŚCIŚLE ZWIĄZANY Z OKRZYKAMI POLSKICH „POLITYKÓW ” NA MAJDANIE ZIMĄ ROKU 2013 /2014 !!

Reklamy

„SŁAWA UCHRAINIE ……HIEROJOM SŁAWA !! „

banderowskie pozdrowienie odpowiednik niemieckiego HEIL HITLER 

tak jak wam mówiłem Władimir nie odpuści i się będzie mścił tak długo aż się nasyci ……..

„Powiązany interesami z Rosją wykonawca gazoportu w Świnoujściu grozi przerwaniem prac!”

I ZERWIE TO PEWNE JAK 2 X 2=4 !! BO PRZECIEŻ O TO CHODZI ŻEBY POLSKA NIE MIAŁA ŻADNEGO GAZOPORTU A JESIENIĄ …. WŁADIMIR ZAKRĘCI KUREK POLAKOM

Główny wykonawca prac przy budowie strategicznego dla bezpieczeństwa energetycznego Polski gazoportu w Świnoujściu – włoska spółka Saipem – zażądała kolejnego aneksu do umowy i większych pieniędzy za swoją pracę. W razie odmowy grozi przerwaniem prac!

Warto odnotować, że już raz włoska spółka wynegocjowała aneks do umowy, dzięki któremu przesunięto o pół roku termin realizacji inwestycji (pierwotnie terminal LNG w Świnoujściu miał być gotowy na czerwiec 2014). Ponadto, na mocy podpisanego aneksu, rząd musiał dopłacić Włochom ok. 280 mln zł. Obecnie, wykorzystując słabość ekipy Tuska i spartaczoną treść pierwotnej umowy, Włosi zażądali nowego aneksu, który prawdopodobnie przesunąłby termin oddania inwestycji o kolejne kilka- może kilkanaście miesięcy.

Taśmy „Wprost” ujawniły śmiertelne zagrożenie
W tym kontekście warto wspomnieć o dwóch kwestiach. Po pierwsze – na ujawnionych przez tygodnik „Wprost” nagraniach były wiceminister finansów w rządzie Tuska, a od 2013 roku wiceprezes zarządu ds. korporacyjnych PGNiG Andrzej Parafianowicz w rozmowie ze Sławomirem Nowakiem stwierdził, że podpisane przez rząd Tuska umowy na realizację terminalu LNG w Świnoujściu są bardzo niekorzystne, bowiem pozwalają wykonawcy bezkarnie opóźniać budowę wspomnianej infrastruktury. Podczas nagranej rozmowy pada nawet stwierdzenie, że nasz kraj będzie mógł odbierać gaz z Kataru dopiero w 2017 roku, mimo że kontrakt przewiduje rozpoczęcie dostaw skroplonego surowca już od drugiej połowy bieżącego roku. Po drugie – główny wykonawca gazoportu, włoska spółka Saipem, w ostatnich miesiącach związała się poważnymi relacjami biznesowymi z Rosją. Czy może to mieć wpływ na obecne żądania w sprawie drugiego aneksu? – Nie sposób stwierdzić, ale warto mieć świadomość z kim główny wykonawca strategicznej dla polskiego bezpieczeństwa energetycznego inwestycji robi interesy.

Gigantyczne straty PGNiG wiszą w powietrzu
Kto najbardziej straci na zamieszaniu z terminem oddania gazoportu w Świnoujściu? Po pierwsze – państwo polskie (czytaj: podatnicy). Przez nieudolność i niekompetencję ekipy Tuska, która zgodziła się na zawarcie z Włochami umowy dopuszczającej praktycznie bezkarnie opóźniać budowę wspomnianej infrastruktury, Polska będzie musiała wyłożyć dodatkowe setki milionów złotych. Kwestią wtórną jest to, czy pieniądze te trafią do Włochów (którzy łaskawie zgodzą się kontynuować inwestycję), czy do nowego wykonawcy (wybór takiego wykonawcy spowoduje kolejną, kilkunastomiesięczną obsuwę w terminie realizacji inwestycji). Najbardziej jednak dostanie po kościach PGNiG. Konsekwencje opóźnień w budowie gazoportu niosą ze sobą dla tej spółki bardzo poważne skutki. Kontrakt na dostawę gazu z Kataru zawiera bowiem klauzulę „take or pay” (bierz lub płać), która wymusza na odbiorcy – czyli PGNiG – płacenie za zakontraktowany surowiec nawet wtedy, gdy nie zostanie on odebrany. W grę wchodzą olbrzymie pieniądze – roczna wartość kontraktu opiewa bowiem na kwotę 550 mln USD. Wszystko zatem wskazuje na to, że już niebawem PGNiG zacznie ponosić gigantyczne straty finansowe. Będzie musiało płacić Katarczykom spore pieniądze za gaz, którego nie dostanie, bowiem nie będzie można dostarczyć gazu do nieukończonego terminala LNG w Świnoujściu.

Ostateczny cel to fiasko polskich łupków?
W ubiegłym roku „Dziennik Gazeta Prawna” informował, że PGNiG zaczął badać możliwość awaryjnego odbioru LNG za granicą. W grę miały wchodzić gazoporty w Holandii, Belgii lub Norwegii. Problem jednak w tym, że żaden z tych zagranicznych terminali – gdzie Katarczycy mogliby awaryjnie zostawić gaz dla PGNiG – nie ma połączenia gazociągowego z Polską. Jedyna nadzieja w możliwości odsprzedaży katarskiego gazu innym podmiotom. Tutaj niestety też mogą się pojawić problemy – w kontraktach na dostawę gazu często stosuje się klauzulę zakazującą podmiotowi kupującemu gaz, dalszej jego sprzedaży lub reeksportu. To, z kolei, oznacza dla PGNiG potężne problemy, które będą mogły się przełożyć na wyniki finansowe tej spółki. Jeśli PGNiG zacznie ponosić straty z tytułu braku możliwości odbioru katarskiego gazu, to nie można wykluczyć, że odbije się to negatywnie na innych inwestycjach spółki, takich jak poszukiwanie i eksploatacja gazu łupkowego w Polsce. A może o to właśnie chodzi?

20 thoughts on “NA ROZKAZ PUTINA – POLSKA NIE BĘDZIE MIAŁA GAZOPORTU !!!

  1. PUTIN BAWI SIĘ WSZYSTKIMI.LUDZIE CZEKAJĄ NA 3 WOJNE A TU JEJ NIE MA.POLSKI RZĄD MARZY O TYM ABY PUTIN ZAATAKOWAŁ I WYWOWAŁ WOJNE NA PÓŁ ŚWIATA.CIEKAWE czy 3 WOJNA OFFICIALNIE BĘDZIE,BO NIE OFFICIALNIE JEST JUŻ.

    1. Putin sie nie bawi…Jest w takiej samej sytuacji lub zblizonej jak swego czasu pijanica Jelcyn…Tyle ,ze Putin wraz z oligarchami nie odda bogactw Rosji jewropie….pod kuratela murzyna zza oceanu…

        1. Znawcy roznie wroza..Kazdy dzien cos wyjasnia.Gdyby nie zrobil Putin manewru z Krymem nie byloby tzw. wojny domowej,a tak naprawde lokalnej wojny miedzy hameryka i Rosja o Ukraine…Gdyby ,gdyby Ukraina juz byla w unii byc moze ,ze daliby spokoj Putinowi..Bo przeciez marzy sie wielka unia od Lizbony po Wladywostok..A Putin Wladywostoku nie chce oddac,bo nie ma raczej zamiaru byc tylko jakims senatorem w przyszlym rzadzie wielkiej unii…jewropejskiej…Albo sie dogadaja ,albo dojdzie do silowego rozwiazania ruskiej kwestii…i stworzenia mocarstwa od Lizbony po Wladywostok…Pewien gosc z wasami ,czesany na lewo marzyl o czyms takim …Czesc marzenia juz sie spelnila..Ale wadzi znowuz ten ruski..Masz racje Mizia moze byc zezowato…;)) i wszystkie analizy diabli wezma…A niektorym moze nawet te szczeki nie tylko opadna,ale wypadna.

  2. No to czekamy na brak gazu.Ja to przeżyje bo wiem o co chodzi ale leming będzie lamentował.Tyle że i tak ludzie z braku gazu nie wyjdą pod sejm bo będą woleli gotować na prądzie.

    1. a ja tam w kuchni grila rozpalę, 😉 nie będzie gazu ,a prądu od niemca nie wezmę….. rozpale grila i wszyscy zjemy gorący posiłek…..
      na przekor lemmingom i reszcie gównianej ferajny… moze wtedy sie innym oczka otworzą….
      tylko iz to będzie zło skierowane przeciw putinowi zamiast naszym darmozjadom…

      1. Mozliwy scenariusz..Ubic Putina i pograzyc wielki zroznicowany kulturowo,narodowosciowo i ekonomicznie kraj w chaosie..Wzorem arabskich wiosen…Taki plan…

    1. 17:45
      PILNE
      MSW Ukrainy kwalifikuje zastrzelenie mera Krzemieńczuka i ostrzelanie domu mera Lwowa jako akt terrorystyczny – oświadczył doradca szefa tego resortu, Anton Heraszczenko.

      Babajew został zabity, gdy wyrzucał śmieci ze swojego domu. Zastrzelono go trzema wystrzałami z broni palnej oddanymi z przejeżdżającego obok samochodu. Mer Krzemieńczuka umarł na miejscu.

      Ukraińskie media piszą, że Babajew był bardzo popularny w swoim mieście i popierał wydarzenia na Majdanie Niepodległości w Kijowie, które doprowadziły do obalenia w lutym prezydenta Wiktora Janukowycza.

      W dom mera Lwowa Sadowego trafił w nocy pocisk przeciwczołgowy „Mucha”. Sadowy wraz z rodziną był w tym czasie poza miastem. Wystrzał uszkodził dach i okna budynku.

      – Takie pociski niszczą pancerze. Dzięki Bogu nie było nas w domu – powiedział mer Lwowa cytowany przez gazetę internetową „Ukrainska Prawda”. Sadowy oświadczył, że nie otrzymywał w ostatnim czasie żadnych pogróżek i nie wie o żadnym konflikcie, w związku z którym ktoś mógł zaatakować jego dom.

      Ukraina prowadzi obecnie operację antyterrorystyczną z separatystami prorosyjskimi na wschodzie kraju. Kijów i inne miasta nękane są fałszywymi doniesieniami o bombach, podłożonych rzekomo w ważnych i uczęszczanych przez ludzi miejscach. Niektórzy eksperci wskazują, że za działaniami tymi stoi Rosja, której celem jest całkowite zdestabilizowanie sytuacji w tym kraju.

      1. Im wiecej prowokacji ,tym lepiej dla wojny z tzw. terrorystami…Raczej trup sie bedzie scielil gesto…Zwlaszcza po stronie promajdanu..Chyba z tego powodu jak mu tam..jaceniuk wieje,gdzie pieprz rosnie…Jak by takiego -niuka ustrzelili ,to by dopiero byl pretekst do walki z tzw. terrorystami…

  3. A co tu dumac ?.Polskie surowce i strefy tranzytu sa przedmiotem wojny oligarchow z gield zachodnich z oligarchami z gield ruskich…i innych…A ludy sa tylko narzedziem w tej wojnie kapitalow o surowce i rynki zbytu…Przecie to proste…

    1. Tu nie chodzi o to że nie będzie gazu tylko o to że tusk staje się zakładnikiem putina. I musi toczyć taką politykę żeby putinowi nie przyszło do głowy wysadzić jego rządu. A wkroczenie kaczora na scenę polityczną to nic dobrego dla putina. Ten jest chory na umyśle i wyśle wojska polskie na pomoc ukrainie oficjalnie.

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

loading...
loading...
LIVE AKTYWNY KLIKNIJ ABY WYŚWIETLIĆ
TRANSMISJA ZAKOŃCZONA
%d bloggers like this: