NAJNOWSZE VIDEO
30 NAJCZĘŚCIEJ OGLĄDANYCH JACK CALEIB STREAM + FILMY KINOWE
NAJCZĘŚCIEJ OGLĄDANE VIDEO
Posted by Ewa.x
7333 views
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE
Ten tępe sukinsyny promują szczepionki (śmierć) - poznajcie ich obrzydliwe gęby i przeczytajcie ten tekst!! ☀Autor Gabi☀
NAUKOWIEC WYBUCHA PŁACZEM - DRAMATYCZNE WYSTĄPIENIE DOKTORA VERNONA COLEMANA W SPRAWIE..
UWAGA !!! Dokument Pfizera potwierdza poronienia nawet w wyniku kontaktu skóry z osobami zaszczepionymi !!!
Została zaszczepiona preparatem AstraZeneca. Zmarła po kilkunastu godzinach..
Ostatni dzwonek na granicy światów. Co się stanie z Polakami, którzy obudzą się później?
Po wstrzyknięciu kowidowej szczepionki mRNA, człowiek nie jest stworzeniem Bożym, może być przedmiotem „patentu”?
POLSKA POLICJA DZIĘKI EKSPERYMENTALNYM TECHNOLOGIĄ ZNIEWOLENIA - NAJBARDZIEJ NA ŚWIECIE SKUTECZNA W WPROWADZANIU ZNIEWOLENIA I INWIGILACJI - EKSPERYMENTY NA POLSKICH OBYWATELACH ?
PO PRZEGRANYM PROCESIE POLICJI - POLICJA POSTANOWIŁA ZGNOIĆ 77 LETNIA KOBIETĘ - 5 NOWYMI AKTAMI OSKARŻENIA
Kategorie
   POLITYKA STRONY M-FORUM !!! - WSZYSTKIE ZAMIESZCZANE MATERIAŁY ORAZ PREZENTOWANE I PROPAGOWANE - Poglądy i opinie zawarte w artykułach mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. !!!! REDAKCJA M-FORUM AV LIVE MA NA CELU PUBLIKOWANIE WSZYSTKICH INFORMACJI KTÓRE SĄ CENZUROWANE BEZ WZGLĘDU NA ZABARWIENIA POLITYCZNE , RELIGIJNE I OBYCZAJOWE - ZA KOMENTARZE I WYPOWIEDZI CZYTELNIKÓW I WIDZÓW NIE BIERZE ODPOWIEDZIALNOŚCI , Z WYJĄTKIEM TREŚCI O CHARAKTERZE PRZESTĘPCZYM KTÓRE BĘDĄ USUWANE BEZ OSTRZEŻEŃ     UWAGA !! WAŻNE - Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. Zamieszczane artykułu są w wiekszości re- publikacjami materiałów z innych stron - REDAKCJA NIE INGERUJE W ICH TREŚCI W CELU ZACHOWANIA BEZSTRONNOŚCI , A CELEM PUBLIKACJI JEST PODDANIE TYCH MATERIAŁÓW POD OSĄD I KRYTYKĘ CZYTELNIKÓW W KTÓRE OPINIE NIE MOŻE INGEROWAĆ AUTOR MATERIAŁU W FORMIE MODERACJI LUB CENZURY

M-forum A.V Live.

TO PORTAL NA KTÓRYM CODZIENNIE ZNAJDZIESZ PONAD 100 INFORMACJI INFO NIUS W TYM MATERIAŁY CENZUROWANE LUB ZABRONIONE NA INNYCH PORTALACH POPRAWNYCH POOLITYCZNIE WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ ROZWÓJ JEDYNEJ W POLSCE NIEZALEŻNEJ STRONY INFORMACYJNEJ przycisk Przekaż darowiznę poniżej :-) Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników. PORTAL M-FORUM DZIAŁA W TAKIEJ FORMIE NA PODSTAWIE PRZEPISÓW KONSTYTUCJI Art. 54. Zasada wolności poglądów 1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 2. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane. Dz.U.1997.78.483 – Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. W JAKI SPOSÓB MOŻESZ NAM POMÓC – ZOSTAŃ AUTOREM Witam zaproszenie dla Youtuberów , Dziennikarzy , Blogerów do współpracy , sporadyczne publikowanie na stronie M-forum – p.s bardzo ważne dla twórców z Y.T , F.B . VIMEO DAILMOTION – każdorazowe wejście w wasz materiał na naszej stronie , jest zaliczane na wymienionych platformach jako pełne wejście monetyzowene i zaliczane do ruchu na waszej głównej stronie działalnosci przekłada sie to na pozyskiwanie nowych widzów na waszych kanałach i REKLAMIE ! ZAPRASZAM WSZYSTKICH CHĘTNYCH DO PUBLIKOWANIA , ZARÓWNO JUŻ PUBLIKUJĄCYCH W SIECI, JAK I DLA OSÓB CHCĄCYCH ZADEBIUTOWAĆ .Możliwość swobodnego prowadzenia własnego niezależnego STREAM LIVE !

CZERWONE
miejsce-na-reklame.

kościół katolicki CHCESZ BYĆ BISKUPEM , KARDYNAŁEM – MUSISZ BYĆ PEDAŁEM – Ks. Isakowicz-Zaleski demaskuje lobby

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

– Homoseksualizm jest w Kościele tematem tabu. To rezultat sytuacji w jakiej znalazło się środowisko księży rzymskokatolickich. Kościół powinien otworzyć się na święcenie „viri probati”, czyli sprawdzonych żonatych mężczyzn, jak to miało miejsce w pierwszych wiekach. Celibat sprawia, że homoseksualiści mają większe wpływy wśród duchowny rzymskokatolickich. W Kościele jest lobby homoseksualne, które czasami decyduje o nominacjach. To lobby wpływa na decyzje kto zostanie ważnym urzędnikiem w Kościele i kto awansuje. Bez wsparcia lobby homoseksualnego awanse w niektórych strukturach kościelnych są bardzo trudne. Kościół potrzebuje debaty i reform – powiedział w pierwszej części wywiadu dla Onetu ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Z księdzem Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim – duchownym katolickim obrządku ormiańskiego i łacińskiego, działaczem społecznym, historykiem Kościoła – rozmawia Jacek Nizinkiewicz.

Jacek Nizinkiewicz: Czy wkładanie kija w mrowisko to Księdza sposób na dochodzenie do prawdy?

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: Pięć lat temu wydałem książkę „Księża wobec bezpieki na przykładzie archidiecezji krakowskiej”, która dopiero była kijem włożonym w mrowisko. W książce „Chodzi mi tylko o prawdę”, która jest wywiadem-rzeką przeprowadzonym za mną przez Tomasza Terlikowskiego, chciałem pokazać Kościół po śmierci Jana Pawła II. Prawdziwy Kościół, w którym przez ostatnie siedem lat bardzo dużo się zmieniło. Mottem, którym się kieruję, są słowa z Ewangelii: „Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”. Nawet z najboleśniejszą prawdą trzeba się zmierzyć.

– Za głoszenie swoich poglądów był już Ksiądz nieraz kneblowany.

– Kardynał Stanisław Dziwisz nakazał mi dwukrotne milczenie publiczne ws. lustracji. Bardzo cenię kardynała Dziwisza, zarówno za jego pracę u boku Jana Pawła II, jak również za działalność charytatywną, ale różni nas podejście do publicznego przedstawiania problemów Kościoła. Ja uważam, że o problemach Kościoła należy głośno mówić dla dobra samej instytucji. Niestety ksiądz kardynał, jak większość hierarchów, uważa, że o Kościele powinno się mówić tylko w obrębie struktur kościelnych. Jest też spór o Kościół. Czy Kościół to są tylko księża, czy również wierni, którzy powinni znać całą prawdę o sprawach Kościoła – tych negatywnych jak i pozytywnych. Niestety w tym się różnimy. Z kardynałem Dziwiszem różnię się ideowo, a nie personalnie.

– Jaka jest dzisiaj prawda o Kościele?

– Kościół ma wiele pozytywów, ale i też wewnętrznych problemów.

– To po kolei.

– Podstawowym problemem wywołującym najwięcej kontrowersji jest nieujawnianie przez Kościół wielu rzeczy.

– Śmiało.

– Na przykład finansowania Kościoła i działalności ekonomicznej instytucji. Kościół uważa, że lud Boży nie o wszystkim musi wiedzieć. Niejawność działań szkodzi Kościołowi. Kościół przegrywa, bo nie potrafi pokazać prawdy. A nie ma się czego bać.

– Jednak mam wrażenie, że im więcej Ksiądz mówi, tym bardziej pracuje na kolejny knebel.

– Ja się nie boję. Milczeć nie zamierzam. Problemem Kościoła jest także podział wewnątrz samej instytucji i złe relacje między biskupami i księżmi. Kościół jest podzielony, a księża rzadko są przez władze kościelne pytani o zdanie…

– Ksiądz chce demokracji w Kościele? Ksiądz żartuje?!

– Demokracji w Kościele pewnie nie będzie. Ale dziwią sytuacje, w których biskupami zostają księża, którzy wcześniej nigdy nie byli duszpasterzami. A biskup powinien znać z autopsji rolę proboszcza. A przecież Kościół opiera się na proboszczach, na wikarych…

– Według jakiego klucza Kościół awansuje duchownych?

– W Polsce na biskupów powołuje się zazwyczaj pracowników naukowych, rektorów seminariów duchownych, ojców duchownych, pracowników kurii lub sekretarzy biskupich. Bardzo często są to urzędnicy z Watykanu. Dzisiaj w Episkopacie brakuje biskupów, którzy przez kilka lat byli proboszczami, duszpasterzami, czy kapelanami, którzy znaliby z praktyki funkcjonowanie parafii i mieliby relacje z wiernymi, a nie byliby oderwani od zwykłej posługi duszpasterskiej. Dzisiaj biskup, który sam nigdy nie był proboszczem, decyduje o losie 300 innych proboszczów.

– Czy Kościół cierpi na kolesiostwo?

– Kościół często oparty jest na korporacjonizmie. Kościół był w Polsce przez 50 lat atakowany. Ale po upadku PRL nieraz, niestety, jest twierdzą oblężoną, która tworzy wysokie mury. Kościół broni duchownych bez względu na to czy robią dobrze, czy źle. Dobrze pokazała to lustracja. Kościół uważał, że należy milczeć na temat akt, a najlepiej je „zalać betonem”. Krakowska kościelna komisja „Pamięć i Troska” nigdy nie spotkała się z ofiarami donosów. Nie interesowały jej uczucia i emocje ofiar, ale dobre samopoczucie tych, którzy donosili i byli umoczeni.

– Czy Kościół ma problem z rozliczeniem się z przypadków pedofilii?

– Pedofilia nie jest powszechnym zjawiskiem w Kościele. Są niechlubne przypadki, ale zdarzają się sporadycznie.

http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/ks-isakowicz-zaleski-w-kosciele-jest-lobby-homosek,1,5061759,wiadomosc.html

i należało by dodać , że w Polsce kościół katolicki ma tak zwanych swoich agentów w sieci internetowej 

KTÓRYCH ZADANIEM JEST WYBIELANIE I BAGATELIZOWANIE SKANDALI

SĄ TO LUDZIE ŚWIECCY ZAUFANI WYŻEJ WYMIENIONEGO LOBBY

OSOBY DOSKONALE ŚWIADOME STRUKTURY KIEROWNICTWA KOŚCIOŁA 

CZYLI WYKONUJĄ POLECENIA WYSOKO POSTAWIONYCH SODOMITÓW W SUTANNACH I ZBOCZEŃCÓW  LUB AFERZYSTÓW

PRZYKŁADOWE BLOGI TYCH ŻOŁNIERZY – CYNGLI NETOWYCH

TO :

ZENOBIUSZ BLOG PROWADZONY PRZEZ TADEUSZA KISIELA Z BYDGOSZCZY

ORAZ MONITORPOLSKI PROWADZONY PRZEZ MARKA PODLECKIEGO Z KRAKOWA

POSTAWY TAM PREZENTOWANE SĄ JEDNOZNACZNE -OMERTA – W SPRAWIE WYSTĘPKÓW I PRZESTĘPSTW SEKSUALNYCH W KOŚCIELE KATOLICKIM

PYTANIE JAKIM CUDEM MOŻNA BYĆ TAK GORLIWYM OBROŃCĄ 

ARCY GRZESZNIKÓW SODOMITÓW

WYSTĘPUJĄ ZAPEWNE TAK OSTRO PONIEWAŻ SAMI SĄ PEDAŁAMI CO NIE JEST W ICH PRZYPADKU GRZECHEM , SĄ BOWIEM OFICJALNIE ŚWIECKIMI OSOBAMI…

ALE JA APELUJĘ DO NICH IŻ JEŚLI SĄ TAK GORLIWYMI KATOLIKAMI I SPRAWA PEDERASTYCZNEGO LOBBY JUŻ ZOSTAŁA  UJAWNIONA 

POWINNI SIĘ OBAJ PANOWIE RÓWNIEŻ UJAWNIĆ  JAK UCZYNIŁO TO WIELU ZNANYCH ARTYSTÓW 

NIE MOŻE TAK BYĆ ABY TKWIĆ W GRZECHU Z PEŁNĄ ŚWIADOMOŚCIĄ 

PONIEWAŻ JEST TO GRZECHEM POTĘPIANYM PRZEZ NAUKI KOŚCIOŁA

A ŚWIECKO JEST TO CAŁKOWICIE NIEUCZCIWE W STOSUNKU DO WASZYCH  ŻON – PARTNEREK KTÓRE MACIE JAKO PRZYKRYWKĘ DO DZIAŁAŃ „POZA PODEJRZENIEM”

WASZYM MOCODAWCOM SUTANNA SŁUŻY ZA PARAWAN A WAM OFICJALNE ŻONY I PARTNERKI

 

APELUJĘ DO WAS ŚWIECCY GORLIWCY

UJAWNIJCIE SIĘ

NIE IDŹCIE TĄ DROGĄ 

DROGĄ ZAKŁAMANIA I OBŁUDY W GRZECHU SODOMSKIM!!! 

PS. OBAJ WYMIENIENI PANOWIE SĄ TEŻ UWIKŁANI W DZIAŁALNOŚĆ BYŁEJ SŁUŻBY BEZPIECZEŃSTWA PRL

O JACYŻ JESTEŚCIE PODOBNI DO HIERARCHÓW KOŚCIOŁA O KTÓRYCH MOWA W WYWIADZIE Z KSIĘDZEM ZALEWSKIM 

======================================================

uzupełnienie do powyższego tekstu 

 

Holandia: ogromny skandal w Kościele
50 minut temu
Źródło: rnw.nl

W ubiegły piątek holenderska gazeta „NRC Handelsbad” ujawniła, że udało się wykryć ogromne nadużycia do jakich miało dojść w holenderskim Kościele. W latach 50. w katolickich szpitalach psychiatrycznych miano kastrować nieletnich chłopców, którzy byli podejrzewani o skłonności homoseksualne. Piszą o tym m.in. portale rnw.nl, a także dutchnews.nl.

Istnieją przypuszczenia, że takiej kastracji zostało poddanych około 11 chłopców. Sprawa wywołała ogromny skandal w Holandii, chociażby dlatego, że o tych działaniach nie napisano w raporcie dot. wykorzystywania seksualnego w Kościele katolickim, który został opublikowany pod koniec ubiegłego roku. Dokument ten wspomina tylko o jednym chłopcu Henku Heithuisie, który w 1956 roku został uznany za ofiarę wykorzystywania seksualnego przez księży. Chłopiec został umieszczony w szpitalu i tam miał zostać wykastrowany z powodu „zachowań homoseksualnych”.

Najnowsze rewelacje zrodziły mnóstwo pytań. Sugerują bowiem, że pozostają fakty, które nie zostały jeszcze ujawnione. Jak twierdzą twórcy raportu, docierały do nich sygnały o tego typu praktykach na dużo większą skalę, jednak nie udało się im zdobyć wystarczającej ilości dowodów.

Holenderski parlament ma zamiar poświęcić specjalną sesję tej sprawie w przyszłym tygodniu. Konferencja biskupów holenderskich jest skonsternowana.

(JS) 

 

i co wy na to

NA POLECENIE WIERCHUSZKI PEDALSKIEJ

KASTRACJA 

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
CZERWONE

45 thoughts on “kościół katolicki CHCESZ BYĆ BISKUPEM , KARDYNAŁEM – MUSISZ BYĆ PEDAŁEM – Ks. Isakowicz-Zaleski demaskuje lobby

  1. Zgadzam sie z tym artykulem. Przez 5 lat studiowalem teologie dla swieckich na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wroclawiu. Byl tam jeden taki ksiadz – Wieslaw Wenz, prorektor d/s naukowo-dydaktycznych, homoseksualista i gej, byl bardzo zlym i niedobrym prorektorem, jego teksty w dziekanacie do mnie i moze innych chlopakow – studentow – nie bede ich tutaj przytaczal… Pewnie teraz zostanie biskupem pomocniczym . Boze, chron nas przed nim.

    1. Slyszalam ze Ksiadz Wieslaw Wenz odszedl juz z kaplanstwa.Mnie kiedys uczyl rteligii i byl bardzo dobrym ksiedzem.Szkoda ze z biegiem czasu ludzie sie tak zmieniaja.

  2. Spór wokół finansowania Kościoła. „Wynajmuje się ubeckie męty”
    52 minuty temu
    GK / TVN24, Onet Wiadomości
    Jan Hartman, fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/spor-wokol-finansowania-kosciola-wynajmuje-sie-ube,1,5063414,wiadomosc.html
    Prof. Jan Hartman, który w „Kropce nad i” w TVN24, komentując ostatnie rozmowy ws. zmiany sposobu finansowania Kościoła przyznał, że jedną z najważniejszych kwestii jest „sprawa zuchwałych i jawnych malwersacji przy Komisji Majątkowej”. – Kościół przyznaje, że coś ukradł i na pewno tego nie odda. To jest samo w sobie skandalem – ocenił. Z jego opinią nie zgodził się poseł PiS Zbigniew Girzyński, według którego to Kościół został okradziony. – Doskonale pan wie o malwersacjach. Wynajmuje się ubeckie męty, po to żeby uzyskać większe obszary ziemi. Kościół się tego nie wypiera – tłumaczył Hartman.

    Etyk, który w ostatnich wyborach parlamentarnych bez powodzenia startował z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej, utrzymywał, że finanse Kościoła muszą być przejrzyste. – Konsekwencje finansowania Kościoła z budżetu są takie, że państwo ma nie tylko prawa, ale i obowiązki. Jeśli Kościół chce otrzymywać pieniądze za nauczanie to powinien poddać się
    kontroli – stwierdził. Ocenił też, że łamaniem prawa jest sytuacja, w której państwo dotuje Kościół, którego finanse są nieprzejrzyste.(…)

  3. Tak chciano ich uleczyć ze skłonności homoseksualnych?

    Holenderski dziennik “NRC Handelsblad” odkrył, że w latach 50. w katolickich placówkach medycznych kastrowano chłopców, których podejrzewano o skłonności homoseksualne. Jedną z ofiar tego procederu był chłopak, którywcześniej został wykorzystany seksualnie przez zakonników w katolickiej szkole – informuje gazeta.pl.

    PONAD TYSIĄC NOWYCH PRZYPADKÓW MOLESTOWANIA W KOŚCIELE

    Chłopak, który był ofiarą molestowania,

    po przesłuchaniu przez policję

    skierowany został do zakładu

    psychiatrycznego prowadzonego przez

    Kościół katolicki. Tam stwierdzono, że

    ma skłonności homoseksualne i

    wykastrowano go – informuje “NRC Handelsblad”.

    http://edgier25.wordpress.com/2012/03/19/skandal-w-katolickich-osrodkach-kastrowali-chlopcow/

  4. szok ….. przed chwilą widziałem film jak można ogrzewać dom lodem tak …. lodem ???
    czyli na biegunach naszego globu mamy od groma energii …… oczywiście wynalazek jest niemiecki.

  5. Posuwa się dwóch facetów i jeden mówi do drugiego:
    – A, jaka ciasna dziurka, lubię takie.
    – Bo jestem dopiero na pierwszym roku seminarium, proszę Ojca.

    1. ” A innej drogi nie ma, bo jedynie rewolucja może tych ludzi, którzy już mają tak silne struktury, zmieść, wymieść z naszego kraju.
      – Ale rewolucja musi mieć przywódcę i rewolucja musi mieć program.
      – Tak, inaczej stanie się opresorem i okupantem. Summa summmarum, żeby zakończyć moją myśl, Polska jest w stanie nowoczesnej okupacji.”

  6. ksiądz Isakowicz Zalewski ma autorytet nie tylko kościelny, ale także wśród tzw genetycznych patriotów, czyli wyznawców PiSuaru. bowiem ksiądz ten wiele razy zabierał głos w sprawie zamachu z 10 kwietnia. i tym zyskał szacunek nawet Kaczyńskiego. teraz genetyczni mają trudny orzech do zgryzienia – zaufać „swojemu” księdzu, czy zawierzyć pedziowi w sutannie, np Dziwiszowi, którego nawet zwykli katolicy nie znoszą? a co dopiero ortodoksi.
    informacja o aferach w kościele wisi na onecie jako pierwszy – drugi nius.
    ujawnienie tych afer to duchowe pokłosie egzorcyzmów nad Polską? ja się bardziej obawiałem, że oni poprzez te modły ściągną na nas diabły różnej maści – w końcu, katolicki kult matki świętej to zakamuflowany kult samego diabła:

    1. ZDRADZĘ CI JEDNĄ TAJEMNICE – ZAGADKĘ

      DLACZEGO ŻYDZI MODLĄ SIĘ BEZPOŚREDNIO DO BOGA ?????

      ===================
      JAK ZNAJDZIESZ ODPOWIEDŻ DOWIESZ SIĘ ZA CO KOŚCIUŁ – KAZAŁ PALIĆ TEMPLARIUSZY

      CO ONI WIEDZIELI ???

      CZEGO SIĘ BAŁ WATYKAN???

      CO WYKOPALI POD ŚWIĄTYNIĄ W JEROZOLIMIE ???

      1. JAK MYSLISZ CO POZWOLIŁO TEMPLARIUSZOM W TAK KRUTKIM CZASIE STAĆ SIĘ POTĘGOM MILITARNĄ I FINANSOWĄ W ÓWCZESNYM ŚWIECIE

        JAK TO SIE STAŁO ŻE ŻEKOMO – 3000 tys. najbardziej wtajemniczonych braci zakonnych

        ROZPŁYNEŁO SIĘ W POWIETRZU WRAZ Z GIGANTYCZNIE NIEWYOBRAŻALNĄ FORTUNĄ W ZŁOCIE – WRAZ Z CAŁĄ FLOTĄ STATKÓW

        MYŚLISZ ŻE to co pozwoliło im stać się potęgom pozwoliło na to aby jakiś chciwy klecha z watykanu do spułki z pazernym królikiem -OT TAK ICH WYMAZAŁ ?????

        🙂

        JAK MAWIA FERDYNAND KIEPSKI -SĄ ŻECZY O KTÓRYCH SIE FIZJOLOGOM NIE SNIŁO 🙂

          1. moc złota 🙂

            władzy …

            =================
            czym za morde trzymaja cały świat banksterzy????

            tyle ze moze sie okazać że ktoś jest w stanie nawet ich KUPIĆ I TO ZA GOTÓWKĘ

          1. Dobra muzyka.
            Ja dodam tez fajna, kolejnego utalentowanego Zyda (rasy genetycznie zmanipulowanej przez „bogow” do zlych rzadow nad reszta istot na Ziemi).
            Kenny G – Going Home

            1. DOBRE 🙂

              JA JEDNAK WOLE BARDZIEJ ROZRYWKOWE szczególnie jak mam wolne od wyjazdów uwalam sie W HAMAK POTEM DRINA I LEŻE W CIENIU – a wieczorem …
              =

              =
              a tu wersja wieczorowa rozrywkowa
              =

      2. Mit : Maria jest Matką Bożą„Kult matki Bożej rozkrzewił się gwałtownie, gdy do Kościoła masowo zaczęli napływać poganie. Ich pobożność i świadomość religijną kształtował przez tysiące lat kult boskiej ‚wielkiej matki’ i ‚boskiej dziewicy’” (The New Encyclopædia Britannica, 1988, tom 16, strony 326 i 327).Co mówi Biblia?
        „Poczniesz i urodzisz syna, i nadasz Mu imię Jezus. On będzie wielki i Synem Najwyższego będzie nazwany. Dlatego też święte [dziecko], które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym” (Łukasza 1:31-35, Biblia poznańska, kursywa nasza).
        Powyższy tekst biblijny nie pozostawia wątpliwości, że Maria była matką Syna Bożego, a nie samego Boga. Czyż mogłaby w swoim łonie nosić Tego, którego nawet ‛niebiosa nie mogą pomieścić’? (1 Królów 8:27). Nigdy zresztą nie przypisywała sobie takiej roli. To dogmat o Trójcy wprowadził zamieszanie w poglądach na tożsamość Marii. Sobór w Efezie w 431 roku nadał jej tytuł Theotokos (z greckiego „Boża Rodzicielka”, czyli „Matka Boża”), co utorowało drogę do jej kultu. Miasto Efez, w którym zwołano ten sobór, przez stulecia było ośrodkiem wielbienia bogini płodności Artemidy.
        Z tamtejszym wizerunkiem Artemidy, który rzekomo „spadł z nieba”, związane były procesje i inne obrzędy religijne; z czasem stały się one elementem kultu maryjnego (Dzieje 19:35). Kolejną praktyką, która stopniowo przyjęła się w chrześcijaństwie, było oddawanie czci wizerunkom — przedstawiającym zarówno Marię, jak i inne osoby.
        Porównaj następujące wersety biblijne: Mateusza 13:53-56; Marka 3:31-35; Łukasza 11:27, 28
        FAKT:
        Maria była matką Syna Bożego, a nie samego Boga. Jej kult jako Matki Bożej wyrósł na gruncie mitu o istnieniu Trójcy.

        1. Mit: Bóg jest Trójcą
          „Można odnieść wrażenie, że dogmat o Trójcy sformułowano pod koniec IV wieku. W pewnym sensie jest to prawda (…) Wyrażenie ‚jeden Bóg w trzech Osobach’ przyjęło się na stałe i zostało na dobre wcielone do chrześcijańskiego życia i wyznania wiary pod koniec IV stulecia” (New Catholic Encyclopedia, 1967, tom 14, strona 299). „Na soborze nicejskim zwołanym 20 maja 325 roku w obradach przewodniczył sam Konstantyn. Nadawał ton dyskusjom i osobiście zaproponował kluczową formułę wyrażającą relację między Chrystusem a Bogiem w ogłoszonym przez sobór wyznaniu wiary w ‛jedność substancji z Ojcem’. (…) Z obawy przed cesarzem biskupi, z wyjątkiem zaledwie dwóch, podpisali się pod tym wyznaniem wiary, przy czym wielu uczyniło to wbrew własnemu przekonaniu” (Encyclopædia Britannica, 1970, tom 6, strona 386).
          Co mówi Biblia?
          „[Szczepan] pełen Ducha Świętego patrzył w niebo i ujrzał chwałę Bożą i Jezusa, stojącego po prawicy Boga. I rzekł: ‚Widzę niebo otwarte i Syna Człowieczego, stojącego po prawicy Boga’” (Dzieje 7:55, 56, Biblia Tysiąclecia).
          Czego dowiadujemy się z tej wizji? Szczepan, napełniony duchem świętym, to znaczy czynną siłą Bożą, zobaczył Jezusa „stojącego po prawicy Boga”. Nie ulega więc wątpliwości, że Jezus po zmartwychwstaniu do życia niebiańskiego nie stał się Bogiem, lecz był odrębnym bytem duchowym. I nie ma żadnej wzmianki o jakiejś trzeciej osobie obok Boga. Dominikanin Marie-Émile Boismard mimo prób wyszukania wersetów biblijnych potwierdzających istnienie Trójcy był zmuszony przyznać: „W Nowym Testamencie nie da się znaleźć wypowiedzi, że są trzy osoby w jednym Bogu” (À l’aube du christianisme La naissance des dogmes, strona 123).
          Dogmat narzucony przez Konstantyna w IV wieku miał położyć kres tarciom w łonie ówczesnego Kościoła. W rzeczywistości jednak wywołał spory co do kolejnej kwestii: Czy Maria kobieta, która urodziła Jezusa była „Matką Bożą”?

  7. Nietzche:

    „Potępiam chrześcijaństwo, podnoszę przeciw Kościołowi chrześcijańskiemu najstraszniejsze ze wszystkich oskarżeń, jakie kiedykolwiek wyszły z ust oskarżyciela. Jest on w najwyższym stopniu skorumpowany… z każdej wartości uczynił jej przeciwieństwo, z każdej prawdy kłamstwo, z każdej prawości nikczemność duszy… Nazywam chrześcijaństwo jednym wielkim przekleństwem, jednym wielkim wewnętrznym zepsuciem, jednym wielkim instynktem zemsty, dla którego żaden środek nie jest dostatecznie trujący, podstępny, mały — nazywam je jedną, nie dającą się zmyć plamą na honorze ludzkości…

    Goethe
    „Jego dzieła są kwintesencją niemieckiej myśli humanistycznej” — MNEP PWN 2000
    Nie jestem zbudowany ani teatrem, ani obrzędami kościelnymi: komedianci zadają sobie wiele trudu, żeby wywołać uciechę, klech zaś czyni to, by nakłonić do religijnego skupienia. (…) [papież jest] najlepszym komediantem w Rzymie.
    Architektura weneckiego kościoła Świętego Marka dorównuje w swej głupocie wszystkiemu, czego uczono i dopuszczano się pewno w jego murach. Wszystkie te zabiegi o nadanie znaczenia kłamstwu wydają mi się żałosne, a popisy, które imponują dzieciom i ludziom żądnym wrażeń zmysłowych, zdają mi się — także wówczas, gdy zastanawiam się nad nimi jako twórca, poeta — niesmaczne i mało ważne.
    Chce on [Kościół] rządzić, a do tego potrzeba mu ograniczonych w swym myśleniu mas, które będą się korzyć i pozwolą nad sobą panować.

    Adam Mickiewicz
    Księża i prałaci, wy oczekujecie zbawienia tylko od złota, od kanonu i protokołów, a tych środków, których nie posiadacie, domagacie się od władzy ziemskiej; wy, którzyście powinni podźwignąć i zbawić ziemię, domagacie się od ziemi, żeby ona was podźwignęła i zbawiła. Nie mówcie, że ludy was opuszczają; to wy je opuściliście; one was szukają na posterunku waszym i tam was nie znajdują; one chcą się podźwignąć, a wy je w dół spychacie. (…)
    Lud, który walczy o swoją niepodległość albo o rozszerzenie swoich swobód… powinien nie ufać wysokim dostojnikom Kościoła, którzy wszyscy jednakowo są przywiązani do kultu absolutyzmu bez względu na to, czy ten absolutyzm jest mahometańskim, czy heretycki, czy nawet ateistyczny. (…)
    Między Włochem świeckim a księdzem istniało nawet mniej stosunków, niż miedzy murzynem a jego panem… Ksiądz był dla niego czymś obcym, wrogiem, nazwijmy rzecz po imieniu: czymś wstrętnym… Wszyscy wiedzą, że członkowie Świętego Kolegium są po większej części ludźmi o zmyśle pospolitym, bez charakteru i o miernym wykształceniu. Zajęci całkowicie drobnymi intrygami dworskimi i staraniami o drobiazgi administracyjne, nie mieli ani ochoty, ani czasu do poważnych studiów naukowych. Co się tyczy talentów duchowych i bohaterskich cnót chrześcijańskich Kolegium kardynalskiego, nic o nich w Rzymie nie było słychać. Książęta Kościoła uchodzili przeciwnie za nieprzyjaciół wszystkiego, co jest podobne do życia duchowego, do życia wewnętrznego, lub na znamię płomiennej żarliwości albo głębokiej pobożności… Odbudowanie powinno się było rozpocząć od reformy gabinetu prywatnego Ojca świętego i Świętego kolegium… Religia podług niego (papieża) ma polegać na „zabezpieczeniu ludziom używania darów i wolności uroczystego obchodzenia ceremonii religijnych.” Ziemia i ceremonie! Ostatnie słowo sługi sług Bożych! Następcy św. Piotra! Tego, który podaje się za przedstawiciela Ukrzyżowanego!…
    Wykłady paryskie

    Woody Allen
    „Nie jestem religijny więc nie czuję respektu przed żadną religią. Uważam, że wszystkie religie były fałszywe, oszukańcze i szkodliwe. Zarówno judaizm, jak i chrześcijaństwo. To, że jestem Żydem ułatwia wywołanie śmiechu, gdy opowiadam niektóre żarty. Słowo Żyd stało się zresztą wytrychem, bo ludzie są na tym tle przewrażliwieni. Powiesz 'żyd' i wszyscy wybuchają śmiechem. Powiesz 'katolik' i wszyscy wybuchają śmiechem. To zupełnie jak z seksem. Uważam, że wszyscy ludzie należą do tej samej religii i wszelkie wyznania postrzegam jak kluby zrzeszające miłośników pielgrzymek, masonów, itd. Nie rodzimy się żydami, katolikami czy muzułmanami, tylko przyłączamy się do nich i dajemy im pieniądze, po czym uzyskujemy w ten sposób usprawiedliwienie naszej niechęci do innych. Nagle jestem z tymi, a nienawidzę tamtych. Nie ma to żadnego związku z religią — w jej głębszym, indywidualnym sensie.
    Wprost, nr 51/52/2001

    1. @Lech powiedział/a
      Marzec 18, 2012 @ 10:11 AM

      -no to mamy podobne poglady na religie, w tym krk, jak Twoj, Nietzchego, Goethego, Mickiewicza i W.Allena

  8. CIEMNE STRONY JASNEJ GÓRY -WARTO PRZECZYTAĆ!!!

    Autor tekstu: Bogdan Motyl
    W mentalności oraz świadomości zdewociałej części naszego społeczeństwa, nic tak nie koduje się w pamięci, jak różnego rodzaju cuda, będące rzekomym dowodem szczególnej opieki niebios nad Polską. Jeżeli nawet cud się nie wydarzył, to można go stworzyć, wykorzystując do tego fakty historyczne…

    Któż nie słyszał o `obronie” Jasnej Góry przed Szwedami w roku 1655?. [_1_] Osobliwością tego historycznego faktu jest natomiast to, że nie było żadnej cudownej obrony jasnogórskiego kurnika, ani nadzwyczajnego heroizmu paulinów, co wychwalał swojego czasu obecny papież. Oto jakimi słowami kłamstwa opiewał `geniusz” i `odwagę” Kordeckiego, metropolita krakowski, kardynał Karol Wojtyła w homilii wygłoszonej w Wieruszowie 6 maja 1973 r.: `… geniusz dziejowy ojca Kordeckieg osławił w swoich paryskich wykładach największy poeta i wieszcz narodowy, Adam Mickiewicz… kiedy cała Polska jest już zalana potopem, ten moment dziejowy wskazuje na to, że jego geniusz był zapoczątkowaniem nowych czasów , zadań dziejów i ducha polskiego (…) nie ma już miejsca na ziemi polskiej, które by było niepodległe, a co gorsza, szerzy się przekupstwo i zdrada (…) przeor jasnogórski podejmuje swoją decyzję: Nie oddamy Jasnej Góry, będziemy jej bronić do ostatka… Decyzja żołnierska, ale o dziwo, podejmuje ją mnich, kapłan. Widać do takiej wielkiej decyzji trzeba było nie tylko odwagi wodza, ale także poświęcenia i pokory zakonnika…”

    Podczas narady w klasztorze rozprawiano o szansach jego obrony. Przeor Kordecki przygnieciony argumentami wojskowych, będących wynikiem rozważenia wszystkich `za” i `przeciw”, im właśnie, `dowódcom zostawia decyzje”. Siły obrońców liczyły 160 zaciężnych żołnierzy, 70 zakonników, i około 20 rodzin szlacheckich, które znalazły w klasztorze schronienie. Ponadto dysponowali 24 działami i sporym zapasem prochu i kul .

    Tuż przed przybyciem Szwedów, obraz Matki Boskiej Częstochowskiej został wyjęty z ramy i wyekspediowany z klasztoru, i wiele nie brakowało, a wpadłby w ich ręce. Ikonę wywieziono w nocy z 7 na 8 listopada 1655 r. do Lublińca na Śląsku i ukryto w zamku Andrzeja Cellari’ego, a następnie w Głogówku u tamtejszych paulinów. Tak więc już początek mitu o cudownej obronie klasztoru, zawiera kłamstwo: podczas oblężenia Jasnej Góry, domniemanego sprawcy cudu, niemniej cudownego obrazu, po prostu tam nie było! W ramy oryginału paulini wstawili wierną kopię, o czym w ogóle nie wiedziała załoga klasztoru.

    Paulini złożyli w Krakowie marszałkowi Arvidowi Wittenbergowi hołd poddaństwa `Najjaśniejszemu Panu, Królowi Karolowi Gustawowi”, uzyskując od szwedzkiego monarchy glejt, zapewniający nietykalność sanctuarium . Mnisi jednak mieli swoje powody, aby zbytnio nie wierzyć protestantom, i mimo wszystko czynili ciche przygotowania do obrony `kurnika”. I okazało się, że mieli rację.

    Wojska dowodzone przez generała Müllera stanęły pod Jasną Górą 18 listopada 1655 r. i praktycznie zaczęło się oblężenie. Drobne potyczki, utarczki, wzajemne ostrzeliwanie się bez widocznych efektów, i nade wszystko rokowania to przebieg czterdziestodniowego biwakowania Szwedów pod klasztorem. Przeor Augustyn Kordecki (1603-1673) sam tak o tym pisze: `Uporczywe te usiłowania nieprzyjaciół nie bardzo oblężonym szkodziły”. Nieprawdziwe są kolorowe opisy przedstawiające walczących na murach klasztoru i inne opinie wyobrażające obrońców klasztoru w walce z wojskami Karola X Gustawa. Nieprawdziwą jest także lansowana przez Kościół legenda o rzekomej „determinacji”obrońców i ich niczym niezachwianej woli walki. 26 listopada 1655 r. część załogi w tym także paulini! zbuntowała się, żądając poddania klasztoru Szwedom. Przeor Kordecki zażegnał bunt podwojeniem żołdu, a najbardziej kapitulancko nastawionych, wyprawił z Jasnej Góry.

    Rozkaz Karola X Gustawa (1622-1660) z 12 stycznia 1656 r. po raz kolejny nakazywał gen. Müllerowi przerwanie oblężenia. Aby jednak Szwedzi `zachowali twarz”, król polecił zawarcie układu, w którym paulini `oddadzą się na łaskę” i nie będą utrzymywać żadnych kontaktów z polskim królem, Janem Kazimierzem. Należy przyznać, iż paulini wykazali się przebiegłością w trakcie rokowań ze Szwedami. Kordecki przyznaje, że poczynania zakonników (bynajmniej nie na polu walki!) doprowadziły do wycofania się napastników: `Müller trapił się niepomału wyrzutami towarzyszy, a szczególnie starszyzny wojskowej, że dał się oszukać kuglarstwom mnichowskim i odstąpił od zdobywania klasztoru.” Jednak w innym miejscu swojego pamiętnika jasnogórski przeor mówi o odmiennych przyczynach odstąpienia Müllera, o czym wspomnimy dalej.

    Rokowania dotyczyły kwestii obsadzenia klasztoru załogą szwedzką. Kolejne rozmowy, jakie miały miejsce między 15 a 18 grudnia, bardzo urealniły poddanie się obrońców. Kordecki jednak stawiał warunek, aby dowódcą załogi został Polak-katolik, co było nie do przyjęcia przez Müllera,

    Nagle w nocy z 26 na 27 grudnia 1655r. wojska szwedzkie zwinęły obóz pod Jasną Górą i wycofały się w różnych kierunkach, m.in.: Piotrkowa, Kościana, Krakowa i Wielunia. Zanim jednak napastnicy odstąpili od klasztoru, w jego murach ponownie odezwały się głosy (wśród nich paulinów), aby poddać twierdzę. Nastroje te spowodowała wieść, że Szwedzi planują przypuścić zdecydowany szturm. Widząc Szwedów zwijających obóz, obrońcy uznali, że są to przygotowania do ataku.

    Nie znamy powodów nagłego wycofania się najeźdźców spod Jasnej Góry… Müller jakoś dziwnie ociągał się z odstąpieniem od murów mimo kilkakrotnie ponawianych rozkazów kwatery głównej króla Karola X Gustawa. Niewykluczone, iż w końcu otrzymał okup, którego od początku oblężenia domagał się od klasztoru?

    Przeor Augustyn Kordecki twierdzi natomiast, że gen. Müller wycofał się spod Jasnej Góry `jedynie za przyczyną słowa i groźnej twarzy poważnej kobiety, która przed nim stanęła.” (…) `Jenerał przez kobietę, która mu się ukazała, surowo upomniany został, ażeby od oblężenia odstąpił, bo inaczej całe jego wojsko ze szczętem zginie”. Jak zapewniają nas kościelni kronikarze, Matka Boska Częstochowska, przechadzając się po murach klasztoru, osobiście celowała z armat do Szwedów. I po co tyle fatygi?! Nie prościej było tak pokierować biegiem wydarzeń, aby Szwedzi w ogóle nie stanęli pod `kurnikiem”?!

    Święte kłamstwa
    Kordecki opisał przebieg oblężenia w pamiętniku Nowa Gigantomachia wydanym jakoby w roku oblężenia, czyli w 1655 (sic!). Przytacza tam m.in. treść listu z 21 listopada 1655 r. do gen. Müllera, w którym niczego szczególnego nie znajdujemy. I pozostalibyśmy po wsze czasy w błogiej niewiedzy i zarazem kłamstwie historycznym stworzonym przez Kościół, gdyby nie prawdziwy cud! Oto dyrektor królewskiego archiwum Szwecji, Theodor Westrin, odnalazł oryginał tegoż listu, i opublikował w roku 1904. Jego treść zaszokowała badaczy `potopowego” okresu… Okazało się, że przeor Augustyn Kordecki poddał klasztor królowi Karolowi X Gustawowi!

    Oto co naprawdę napisał (m.in.) Kordecki w liście do gen. Müllera 21 listopada 1655 r.: `Ponieważ całe królestwo polskie posłuszne jest Najjaśniejszemu Królowi Szwecji i uznało Go za swego Pana, przeto i my wraz ze świętym miejscem, które dotąd królowie polscy mieli we czci i poszanowaniu, pokornie poddajemy się Jego Królewskiej Mości Panu Szwecji, zgodnie z listem z dnia 28 października, nadesłanym nam przez Wielmożnego Posła Wittenberga. Nasze poddanie się ponawiamy w liście do Warszawy (do króla Karola Gustawa przyp. B.M.), na który łaskawej obecnie czekamy odpowiedzi. Jako wierni poddani Jego Królewskiej Mości Króla Szwecji, a naszego Najmiłościwszego Pana, nie myślimy podnosić więcej oręża przeciwko wojsku Waszej Dostojności”. (tj. Müllera – B.M.). `Zanosimy ustawiczne modły do Boga i Najświętszej Bogarodzicy, czczonej w tym miejscu, o zdrowie i pomyślność Najjaśniejszego Pana, Króla Szwecji, Pana i Protektora naszego Królestwa…” O polskim królu, Janie Kazimierzu, Kordecki najwyraźniej już zapomniał!

    W Nowej Gigantomachii przeor Augustyn Kordecki zakłamał treść owego listu do gen. Müllera. Próżno w nim szukać wiernopoddańczych deklaracji pod adresem szwedzkiego władcy. Kordecki oddał się w opiekę Karolowi X Gustawowi, uznając go za swojego króla. Niewykluczone, że mając na uwadze poddanie się protestantom, Kordecki miał przekonanie, że Müller działał na własną rękę, przeto i bronił klasztor, przynajmniej do czasu wyjaśnienia tej sprawy.

    Obalony też został klerykalny mit o wierności paulinów polskiemu królowi. Fakty przeczą, że w obliczu niebezpieczeństwa paulini stali przy Janie Kazimierzu.

    Kościół budował dalej `cudowną” martyrologię obrony jasnogórskiego sanktuarium, dopuszczając się bezceremonialnie rozmaitych fałszerstw i kombinacji. Pamiętnik oblężenia napisany przez Kordeckiego ukazał się z datą wydania 1655 r.! Data miała za zadanie uwiarygodnić autentycznośći prawdziwość zapisów, czynionych jakoby `na bieżąco”. Trzeba przyznać, iż byłoby to iście cudowne tempo wydania , mając na uwadze, że oblężenie zakończyło się na pięć dni przed końcem 1655 roku. Z wielu egzemplarzy pierwszego wydania Nowej Gigantomachii, które wpadły w łapy Kościoła, usunięto z czasem kartę, na której widniała data: `20 X 1657″, która była datą kościelnej cenzury i zgody na druk. Tym sposobem chciano zataić fakt wydania pamiętnika dopiero w 1657 roku! Zawarte w nim opisy i relacje były wyolbrzymione, nieprawdziwe i przedstawiające w korzystnym świetle Kordeckiego. Także jego postawa względem Jana Kazimierza była już `właściwa”, bowiem okazało się, ze jednak nadal Jan Kazimierz, a nie Karol X Gustaw, był królem Polski. Chcąc podnieść własne notowania, Kordecki zawyżył liczbę wojsk szwedzkich, oblegających Jasną Górę. Według niego było tam 9000 jazdy, podczas gdy w rzeczywistości tylko 1100 i kilkaset piechoty. Był to oddział niewiele wart pod względem przydatności do walki. Przemarznięci, schorowani i wygłodzeni napastnicy, nocujący zimą praktycznie pod gołym niebem, nie mogli stanowić realnego zagrożenia. Nawet wówczas, kiedy 10 grudnia nadciągnęły dwa ciężkie działa, spośród których, jedno rzeczywiście się `rozpukło”. Generał Müller potwierdza słabość własnych oddziałów w liście do króla Karola Gustawa z 22 listopada 1655 r.: `Trzymać się będą tem uparciej, że nie widzą u mnie wielkiej masy żołnierza ani odpowiedniej artylerii”.

    Kościelni mimo wszystko utrzymują, że Kordeckiego należy uznać za bohatera narodowego. Nie przyjmują do wiadomości aktu poddania się szwedzkiemu królowi, a fakt obrony klasztoru, należy rozpatrywać w kategorii `cudu”, geniuszu i bohaterstwa Kordeckiego. Musi jednak zastanawiać fakt, dlaczego Watykan nie chciał ani słyszeć o beatyfikacji przeora Augustyna Kordeckiego?. Czyżby kuria rzymska nie mogła mu wybaczyć, że nie tylko poddał katolicki klasztor protestanckiemu władcy, ale na dodatek zdradził katolickiego, prawowitego króla polskiego?!

    Tak więc wygląda prawda o oblężeniu Jasnej Góry i jej cudownej obronie. Polski ciemnogrodzki grajdołek dewocyjny nie bacząc na prawdę, której się brzydzi, jeżeli nie służy jego własnym celom, nurza się w kloace kłamstwa, pieczołowicie ją pielęgnując, bacząc uważnie, aby nikt nie naruszył jego świętości. Okazuje się często, że historia Polski jest `tworzona” pod określone zapotrzebowanie, a wówczas nie liczą się fakty, ale ideologia… Gdyby na Westerplatte w roku 1939 był bodaj jeden ksiądz katolicki, bohaterstwo obrońców byłoby bez wątpienia przypisane jemu właśnie, no i oczywiście niebiosom. Kościół już o to by się postarał.

    Najskuteczniejszą ochroną przed krytyką jasnogórskiego klasztoru i tamtejszych lokatorów, jak propagandowa aureola świętości, stworzona przez nich samych. Wytresowana pobożność wiernych nawiedzających narodowe sanctuarium nakazuje zostawiać mnichom ślubującym ewangeliczne ubóstwo tak zwane `datki”, bez zastanowienia, co się z tymi pieniędzmi dzieje. A dzieją się różne rzeczy… Zawartość klasztornego skarbcamogłaby być obiektem pożądania niejednego banku centralnego, a mimo to, potrzeby paulinów są ciągle niezaspokojone. Ciekawą informację o `depozytowej” wiarygodności bankierów w białych habitach, znajdujemy w `Pamiętniku Dziecka Warszawy” [_2_]:

    „Był wówczas słynny oryginał, znany dobrze całej Warszawie, hrabia Męciński, kiedyś pan bogaty, a teraz zbankrutowany, który wiódł proces z Paulinami Częstochowskimi o wielki skarb jaki oni mieli sobie zagrabić, chociaż był złożony u nich w depozycie. Męciński przy swej oryginalności miał wiele dowcipu. Kiedy raz w uroczysty dzień Matki Boskiej, ujrzano go jak szedł za procesyą, jeden z jego znajomych mówi:

    – Ja kto, pan hrabia tu, a procesujesz się z Matką Boską Częstochowską?

    – Nic nie szkodzi, odpowiada poważnie: przyjaźń przyjaźnią, a interes interesem.”

    Około roku 1850 w Krakowie odbył się proces pasera-jubilera, niejakiego Westfalkiewicza, którego oskarżono m.in. o kupno złotych guzików od żupana, wysadzanych brylantami, skradzionych na Jasnej Górze… Sprzedającym był paulin.

    Z kolei w roku 1904 jeden z warszawskich adwokatów miał wnieść pozew do sądu przeciwko któremuś z jasnogórskich zakonników. Powódka dołączyła do akt sprawy spory pakiecik listów miłosnych, zabarwionych tak wyrafinowanym erotyzmem, wulgaryzmami i zwyrodniałą zmysłowością, że publiczne ich odczytanie mogłoby wywołać niemały skandal.

    Ów paulin nie tylko, że osobiście nawiedzał powódkę, ale na dodatek raczył ją listami w stylu wyżej wspomnianym. Kochanka mnicha gromadziła jego `literacką” twórczość, którą jej przysyłał, aż wreszcie zażądała od niego dość znacznej sumy, za jakieś niespełnione deklaracje. Mnich jednak zdecydowanie odmówił. Wtedy postanowiła wystąpić na drogę sądową i oddała adwokatowi sprawę. Wobec takiego dictum, odezwał się jasnogórski zakon… Zapłacił za wybryki swojego pobratymca i odebrawszy listy-dowód, zatarł wszelkie ślady po szykującym się skandalu.

    Relacja rzeźbiarza Stanisława Szukalskiego (1895 -?) jest kolejnym dowodem wyjątkowej więzi paulinów z Narodem polskim, na koszt którego, wiodą spokojny i dostatni żywot, nie wstrząsany żadnymi uwarunkowaniami ekonomicznymi. Zachowuję pisownię oryginału.

    „… było to, zdaje się w roku 1924, kiedym w Krakowie zmarnował jeden rok. Pan Adolph Szyszko-Bochusz, [_3_] widząc moją skorość rzeźbienia czegoś dla Wawelu, zaproponował mi zrobienie `tabernaculum” dla Jasnej Góry. Ojcowie Paulini zwrócili się do niego, by znalazł `kogoś”, ktoby w blasze złotosrebrnej zrobił to dla wielkiego ołtarza.

    … charakterystyczne jest to zdanie się na trzecie osoby z wyborem artysty. Gdyby pan Bochusz nie był inżynierem, bawiącym się w architekta i miał trochę humoru, powinien się zwrócić do rzeźbiarza Hohmana. Boć Ojcom Paulinom nie chodziło o talent, wyznanie, i.t.p., lecz o `kogoś”-kolwiek.

    … wybór taki, zdecydowanie się kapłanów na przypadkowego `kogoś” dawało niezbite dowody niewytłumaczonego pośpiechu. Zapytany o to pan Adolph Bochusz objaśnił mnie: Rząd Polski w trosce o zbudowanie złotego polskiego (10.000.000 marek na 1 dolar) w tragicznej potrzebie postawienia finansów państwa uwolnionego, nosi się z zamiarem skonfiskowania złotych i srebrnych wotów, które w tysiącznych ilościach uzbierały się na Jasnej Górze i leżą w kufrach bezużyteczne. Otóż Ojcowie Paulini, by im Rząd tych martwych bogactw nie zabrał i nie zamienił na pomoc materialną dla Polskiego narodu w katastrofie ekonomicznej, zdecydowali się stopić na `blachę” wszystkie te błyskotki i zrobić z niej `tabernaculum”. Wtedy już głodna ręka narodu nie waży się sięgnąć po `poświęconą błyskotkę”, chyba pod `niebezpieczeństwem” klątwy świętokradztwa.

    … mimo oburzenia odpowiedziałem grzecznie panu Adolphowi, że do świństw ręki nie przykładam.

    …gdybym był więcej chrześcijaninem niżeli Polakiem, tobym podjął się tej `roboty”. Lecz będąc więcej Słowianinem niżeli Łacińcem, więcej Polakiem niżeli chrześcijaninem, więcej Obywatelem niżeli Katolikiem, nie przyjąłem jednej z licznych `okazyj” zarobienia pieniążków drogą obłudy. Wierzyłem, że Bóg zadowolony będzie ze mnie, iż wolałem aby Naród otrzymał pomoc w nieszczęściu, niżeliby `jego” nibyto Kościół dodał więcej zbędnych świecidełek do ołtarzy jego świątyń.

    … woli On niegramatyczne słowa modlitwy dziękczynnej, niżeli złoto pomylonych kapłanów w świątyniach, gdzie jęki nędz-ubogich się rozlegają i szlochanie zawodzi pod jego sklepienia.

    … woli On, by chleb wypełnił nędzą padłe policzki ludu, który w Niego wierzy, niżeli by świecidełka złote miały wypełniać kufry pleśnią cechłe, lub kruszec krwawego złota walał stół, na którym Franciszek z Assyżu ofiary z chleba i wody czynił. Gwoździe co zawieszały Chrystusa na krzyżu nie były ze złota.

    … obstalunku podjął się i dotrzymał `umowy” krakowski rzeźbiarz, Zahukan.”

    Czytelników zwiedzających kaplicę jasnogórskiego sanctuarium, a zdolnych współczuć łaknącym, głodnym, nienasyconym i bezdomnym, proszę o chwilę zadumy i refleksji, kiedy będą spoglądać na `złoto-srebrną blachę” tabernaculum… Nie znam przypadku, aby jakikolwiek biskup rzymski, stacjonujący w Polsce, oddał swój skromny pałac na potrzeby bezdomnych. Ba, próżno szukać przykładu, aby jakiś proboszcz oddał chociaż jedną salkę katechetyczną! Tak już jest ten chrześcijański świat dziwnie urządzony… Ci, którzy mają żyć w skromności, potrzebują zawsze najwięcej! Boy-Żeleński miał po stokroć rację, mówiąc, że Kościół rzymski to w 80% doskonale zorganizowane przedsiębiorstwo finansowe, a zaledwie w 20% to religia.

    *

    Tak zwana `tradycja” tworzona przez Kościół, często wbrew faktom historycznym, powiada, że obraz znany jako Matka Boska Częstochowska, 31 sierpnia 1384 r. przywiózł do Polski książę Rusi, Władysław Opolczyk (?-1401). Niestety, owa `tradycja” nie mówi, czy malunek miał od czasu powstania cudowne właściwości, czy też nabył ich dopiero u paulinów? Należy przyjąć, że ten nic niewart obraz (jego wartość materialna oraz artystyczna jest zerowa), został swojego czasu skradziony prawowitym właścicielom, to jest Rusinom.

    W roku 1620 na sejmie warszawskim, Laurenty Drzewiński, `deputat” ziemi wołyńskiej, oskarżał Polaków w obecności króla Zygmunta III Wazy (1566-1632) o gnębienie i prześladowania jego rodaków. W swoim wystąpieniu domagał się sprawiedliwości i poszanowania dla ciemiężonych. Zebrani usłyszeli z ust Drzewińskiego między innymi: `…zmuszeni będziemy zapozwać was przed trybunał Boski i razem z prorokiem zawołać: „Osądź mnie Boże, rozsądź sprawę moją!”. Będziemy wzywać dotąd, dopóki imię Polski nie będzie wymazanym z pomiędzy narodów niezależnych. Święcie wierzymy, że na sądzie tym, stanie po naszej stronie Matka Boska Częstochowska, którąście zrabowali na Rusi!”

    Niebiosa wysłuchały próśb Wołynian, a i zrabowana na Rusi M.B.Cz. stanęła po ich stronie, gdyż nie długo trzeba było czekać, aby Polskę zalał z północy POTOP, a nieco później została `wymazaną z pomiędzy narodów niezależnych”, stając się łupem zaborców, w czym ma swój haniebny udział Kościół.

    W klasztorze na Jasnej Górze zawsze się działo coś ciekawego. Zgnilizna moralno-obyczajowa nie ominęła narodowego sanctuarium, którego lokatorzy słysząc zew ludzkiej natury, dawali niejednokrotnie upust jej niepohamowanym potrzebom. Nie mówię teraz o wszelkich ewangelicznych cnotach i zasadach, które są ustawicznie łamane, gdyż są one kwintesencją słów Zbawiciela: `Strzeżcie się pilnie fałszywych proroków, którzy do was przychodzą w odzieniu owczym, a wewnątrz są wilcy drapieżni. Z owoców ich poznacie je.” (Mt. 7: 15-16) `Biada wam, doktorowie i faryzeusze obłudnicy, iż jesteście podobni grobom pobielanym, które z wierzchu zdają się piękne ludziom, ale wewnątrz są pełne kości umarłych i wszelakiego plugastwa. Także i wy z wierzchu się wprawdzie zdajecie ludziom sprawiedliwi, lecz wewnątrz pełni jesteście obłudy i nieprawości.” (tamże; 23: 25-27)

    U schyłku XVI wieku dały się zauważyć tendencje dość luźnego i swobodnego traktowania życia klasztornego, które cechowała zasada: `wolność Tomku w swoim domku”. Zjawisko to było na tyle niepokojące, że w roku 1623 kapituła generalna powierzyła prowincji polskiej zreformowanie reguły zakonnej, a zadanie to mieli wykonać prawnicy akademii krakowskiej. Klasztory paulinów miały tak złą reputację, że papież Urban VIII (1623-1644) nosił się z zamiarem zniesienia zakonu i wcielenia go do dominikanów.

    Kronikarze jasnogórscy rozpaczają, że kiedy `wszyscy królowie polscy korzyli się przed majestatem Matki Bożej na Jasnej Górze”, król Stanisław August Poniatowski (1732-1798), nigdy nie zaszczycił swoją obecnością murów sanctuarium. Co gorsze! Nie dał mnichom niczego w darze lub ofierze. I cokolwiek nie powiedzieć o Stanisławie Auguście, z punktu widzenia nauk Zbawiciela, pomagał on trwać paulinom w ewangelicznym ubóstwie, `zagrabiając” im z klasztornego skarbca złoto i srebro na potrzeby mennicy państwowej.

    28 października 1793 r. paulini z honorami podejmowali króla Prus, Fryderyka Wilhelma II (1786-1797), który nazajutrz zwiedził m.in. kościół oraz skarbiec. Przełożeni klasztoru otrzymali od monarchy w prezencie złote medale, a pozostali zakonnicy, srebrne. Ponadto Wilhelm II zostawił paulinom 3200 złp. w celu wspomożenia biednych. Być może pruski gość uznał za stosowne w ramach rewanżu, zabrać paulinom dwa stoły z klasztornej biblioteki. Tylko i wyłącznie fakt, iż nie można ich było wynieść przez drzwi w stanie nienaruszonym, uratował mnichów przed zabraniem mebli. Po prostu stoły były zbyt duże i nie mieściły się w drzwiach.

    Prusacy stanęli 28 lutego 1793 roku pod murami Jasnej Góry, a już 7 marca byli w klasztorze! Tym razem nie było `cudownej” obrony! Tegoż 1793 roku na sejmie grodzieńskim spierano się z przedstawicielem Prus, Buchholtzem o zwrot jasnogórskiej ryciny, którą Prusacy bezceremonialnie zabrali ze sobą, opuszczając narodowe sanctuarium. Fakt ten jest skrzętnie skrywany przed opinią publiczną, bowiem w żadnym razie nie podnosi notowań samego obrazu, a wręcz przeciwnie: kompromituje cudowne moce, które jak się okazało- zawiodły na całej linii!

    Fryderyk Wilhelm II osobiście nakazał zwrócić paulinom ich pokaźne źródło dochodów finansowych. Ci, w dowód wdzięczności za oddanie `interesu”, przesłali królowi Prus wiernopoddańczy list, deklarując w nim urabiać pątników na wiernych poddanych pruskiej korony… Zobowiązali się ponadto tępić u pielgrzymów uczucie patriotyzmu i zarzewia buntu przeciwko Najjaśniejszemu Panu, ponadto `uprawiać szpiegostwo na rzecz Prus, a może i pomagać pruskim władzom w wybieraniu rekruta spośród pątników napływających na Jasną Górę, z różnych stron kraju”.

    W klasztorze na Jasnej Górze pojawił się także cesarz Wszechrosji, Aleksander I (1777-1825). Paulini wyjątkowo kochali tego władcę, przynajmniej póki żył! Aleksander I przybył do klasztoru 18 października 1820 roku… Jak mówią źródła kościelne, `dzień 18 października, nader był szczęśliwym dla mieszkańców okolic Częstochowy, w którym o godzinie 12 w nocy, pierwszy raz ujrzano Najjaśniejszego Gościa, w osobie Cesarza i Króla”. Paulini z całą wyszukaną prezencją i gościnnością przygotowali się na przyjęcie niecodziennego gościa… `Wizytator Jeneralny XX. Paulinów, przybrany w ubiór kościelny, otoczony całem swem Zgromadzeniem, w drzwiach głównych kościoła powitał Monarchę, i z zwykłą uroczystością przed Obraz św. wprowadził. Odbyto wielkie nabożeństwo, za szczęśliwe przybycie Najłaskawszego Monarchy” czytamy w zapiskach kronikarzy-paulinów. Trzeba przyznać, że nawet etosowych bonzów politycznych III RP, paulini nie witali z taką pompą i oddaniem. W klasztorze znalazło się nawet miejsce vis a vis ołtarza NMP na popiersie cesarza Aleksandra I. Po raz drugi cesarz przybył do klasztoru 2 września 1822 roku, o godz. 19, dając w prezencie przeorowi Skibińskiemu złoty pierścień. Po śmierci `umiłowanego” władcy, paulini odprawili uroczyste nabożeństwa, a w klasztorze zapanowała głęboka żałoba…

    Skoro mowa o paulinach i ich klasztorze, owym `cudownym” i nadzwyczajnym miejscu, `drogiemu każdemu Polakowi”, należy dodać, że jasnogórski `kurnik” palił się wiele razy. Niebiańska straż pożarna nie uczyniła nic, aby ratować ulewą deszczu sanctuarium. Przeto paulini w pierwszym odruchu samoobrony przed ogniem, ratowali `cudowny” obraz, czyli klasztorny interes, bez którego znaczenie klasztoru, byłoby zerowe. `Źródło polskości” podlegało wszelkim nieszczęściom jakie są udziałem normalnych domostw i siedzib ludzkich.

    Hitlerowski okupant nie miał nadzwyczajnych trudności w pozyskaniu sojuszników w Częstochowie. Gubernator GG, Hans Frank (1900-1946), zezwolił w roku 1940 wydawać katolickiego `Rycerza Niepokalanej” i inne pisma diecezjalne. Najwcześniej władze okupacyjne pozwoliły wydawać (od 14 września 1939 r. do stycznia 1945 r.) `katolicki organ prasowy Generalnego Gubernatorstwa”, noszący tytuł `Kurier Częstochowski”. Tytuł i miejsce wydawania, zostawię bez komentarza.

    1. WIESZ CO – DZISIEJSZE JAWNE OŚWIADCZENIE KS. ZALEWSKIEGO – UCZYNI WIELU KATOLOM – REBUS NIE DO PRZESKOCZENIA

      BO JAK PLUĆ NA AUTORYTET ????

      TO WYJAWIENIE KRUTKIE OTWORZY 1000 CĄ WIERNYCH OCZY – reszta oczywiście poczeka na odpowiedż jakiegoś pedała w purpurze , że ksiĄdz Isakowicz – to dziobeł – WCIELONY I MA ZAKAZ MÓWIENIA !!!!!!! – na wszelki wypadek czegokolwiek 🙂

      ŁYKNĄ TO I DALEJ BĘDĄ PODSYŁAĆ PASTERZOM OWIECZKI DO WYRA …..

      WIELU OTRZEŹWIEJE SKUTECZNIE NIE POD WPŁYWEM ELABORATU TWOJEGO – SKADINĄD SŁUSZNEGO I PRAWDZIWEGO

      LUDZIE SĄ LENIWI -przeczytają 5 zdań max i cie oplują 🙂

      1. nadchodzi wiosna – i czas usówania chwastów niedługo wszysccy łajdacy z podróżnej masci znaków religijnych i politycznych – dostaną ZAPŁATĘ

        WIELE GRUP SPOŁECZNYCH DZIAŁAJĄCYCH JESZCZE NIE JAWNIE -za przykładem swoich prześladowców

        ODPŁACI Z NAWIAZKĄ – to już tylko kwestia niedługiego czasu ………..

        =======================
        jest wiele zorganizowanych grup o których „władcy” mniemaja ze się z nimi rozprawili wiele set lat temu skutecznie 🙂

        TAK NIE JEST ……
        ==========
        A NA RAZIE POSŁUCHAĆ WARTO NA LUZIE I …

      2. Nie wszyscy Mizia są leniwi! To czy mnie oplują mam gdzieś, nawet jak jedna osoba przeczyta i się obudzi, to było warto!!!!!!!!!!!

        1. DZIŚ WIECZOREM – KINO MOCNE NOCNE –
          O TYM JAK KS. A. PYKA DZIECKO BZYKA ….

          w ramach uświadamiania i budzenia

          krótko ale treściwie😉

  9. hahahahahahahaha Miziak jesteś dobry ,ale tak na marginesie czzy w kościele są pederaści czy nie to mało mie obchodzi ponieważ ja nie wyznaję żadnej wiary czy to katolickiej czy nuzułmańskiej czy innej po prostu jesten yu i sobie zyję ,a wiara do niczego mi nie jest potrzebna ,proste panie miziak !!!!!! proste .
    Ale płacenie na coś czego nie uznaję czy nie wyznaję to masz rację to jest zwykle złodziejstwo i skurwysyństwo i tyle , bo w zamian tak zwani wierni to co dostają ,jakieś mgliste obietnice życia wiecznego i życia w seraju pełnego nagich niewolnic !!!!!!!! hahahahahahahahahahahaha i jeszcze jedna sprawa PAZERNOŚĆ PANÓW W SUTANNACH !!!!! , miziak ja jak wykorkuję to zapewniam cię że to co stanie się z moim tak zwanym ciałem po śmierci to mie będzie najmniej obchodziło hahahahahaha , powiem ci że wogule mie to nie będzie obchodzić , po prostu dlatego że tam nic nie ma i tyle bo liczy się tylko ten czas tu na ziemi te 70 czy 80 lat życia człowieka i to wszystko panie Miziak , pozdrawiam J.M.H

    1. NO I GITARA – JA NIKOGO NIE NAWRACAM ZAWRACAM – A CHODZI O BARDZO PRZYZIEMNE TEMATY FORSA NA ORGIETKI

      I NIC POZA TYM

      CI CO CZYNIĄ DOBRO W KOŚCIELE CHWAŁA I SZACUN IM ZA TO

      1. PS. NAVAJO JA FUNKCJONUJE NA ZASADACH KTÓRE STAŁY SIĘ JUŻ DZIŚ NIE „MODNE”

        TO ZNACZY OBRACAM SIĘ W SRODOWISKACH GDZIE JEŚLI – MÓWI MI COŚ DOROSŁA OSOBA, KOBIETA LUB MEŻCZYZNA – PRZYJMUJĘ TO ZA PRAWDĘ I NIE DOMAGAM SIĘ POTWIERDZEŃ LINKAMI I TP, DLATEGO JESLI PISAŁEŚ O NP. WIETNAMIE JA CI WIERZE – I NIGDY NIE DOMAGAŁEM SIE KSERÓWKI PRZYDZIAŁU Z ARMII USA

        TO KWESTIA ZAUFANIA I DOBORU PRZYJACIÓŁ
        =============
        ale równierz wiem że należy sprawdzać ale nie ostentacyjnie bo to partnerowi w rozmowie czyni pewien dyskomfort..

        I JESLI JEST TO INFO DLA MNIE ISTOTNE A OKAŻE SIE BLAGOM – TAKA OSOBA TRACI W MOICH OCZACH I POPROSTU PRZESTAJE Z NIĄ UTRZYMYWAĆ KONTAKTY

        ZAUFANIE W KONTAKTACH MIEDZY LUDZKICH UMARŁO – NO JEST W ŚRODOWISKACH SPECYFICZNYCH Z MUSU PRZETRWANIA

        ==========
        A DURNIÓW KTÓRZY NIC W ŻYCIU NIE OSIAGNELI I PRÓBUJĄ BŁYSZCZEĆ W NECIE JEST WIELU – I WIELE RAZY SWOJĄ MIARĘ PRZYKŁADALI DO MNIE – NA ZASADZIE ŻE SKORO ONI NAJLEPSI Z NAJLEPSZYCH LUDZI TAK CZYNIĄ

        TO JAKIŚ MIZIA MUSI Z ZAŁOŻENIA BYĆ GORSZY OD NICH LUB TAKI SAM

        A JA MAM W DUPIE JAKIEŚ ANONIMOWE BŁYSZCZENIE – bo co z tego ????

        NIC

        1. No Miziak kserówki z US Army to raczej bym nie dostarczył hahahahahaha bo takowej nie ma ,ale kto wie może gdzieś w archiwach jest to coś ,ale zapewniam cię że nawet jak by to wypłyneło to bylo by wręcz nie możliwe do udowodnienia , nawet dla tropicieli praw człowieka i tym podobnych ,a wiesz dla czego ? to proste po prostu z nami nigdy nie był żaden reporter czy jakaś inna choleraz telewizji czy jakiejś gazety a o nas wiedzieli ci co mieli wiedzieć i na tym koniec ,,ale szystko jest dzisiaj możliwe , ale masz rację ludzi nie ocenia się po jakiś pisemkach czy innych rzeczach tyko po tym jakimi oni są i co czynią ,także głowizna do góry i jedziem dalej ! hahahahahahahaha
          Widzisz Miziak ja ciebie cenię za to pisanie na blogu tym prostym językiem dla zwykłych ludzi i o sprawach kture dotyczą ludzi na tej ziemi i tak trzymać ,a to że czasami z czymś się nie zgadzam to co świat się zawali ????? hahahahahahahaha spokojnie świat nadal będzie istniał bez nas , pozdrawiam J.M.H

  10. SAM OD SIEBIE DODAM ŻE KOŚCIÓŁ KATOLICKI SZCZEGÓLNIE W POLSCE JEST ZAKŁAMANY OBŁUDNY I NIE PRZYSTAJĄCY DO REALIÓW WSPÓŁCZESNYCH

    PONADTO OBRZYDLIWYM DLA MNIE JEST CHOĆBY PRZYJMOWANIE KOMUNII ŚWIĘTEJ PODAWANEJ MI WPROST DO UST PRZEZ ZBOCZEŃCA

    PO PROSTU I ZWYCZAJNIE MAM ODRUCH WYMIOTNY – BO KTÓŻ MOŻE WIEDZIEĆ KOMU TĄ RĘKĘ WSADZAŁ TUŻ PRZED MSZĄ – I CZY JĄ UMYŁ ???/
    =============================================================
    WARTO POSŁUCHAĆ

    =============================================================

    =

    1. PS. SPRAWA FINANSOWANIA KOŚCIOŁA W POLSCE Z PODATKÓW WSZYSTKICH OBYWATELI W ŚWIETLE TEGO UJAWNIENIA PRAWDY KTO KIERUJE I ZARZĄDZA KOŚCIOŁEM

      USPRAWIEDLIWIA SŁUSZNY BUNT
      ATEISTÓW, JUDAISTÓW, MUZUŁMANÓW , I INNYCH

      ===============================================
      PO PROSTU O TEJ WIELKIEJ TAJEMNICY NORMALNY CZŁOWIEK -WIE

      I ZWYCZAJNIE MA PRAWO NIE PŁACIĆ NA JAKAŚ GRUPĘ PEDERASTÓW KTÓRZY FUNKCJONUJĄ Z PREMEDYTACJĄ W BREW NAWET WŁASNYM ZASADOM !!!!!!

      STANOWCZE NIE DLA UTRZYMYWANIA GRUPY PEDAŁÓW Z MOICH PODATKÓW
      =======================================
      TO JEST ZWYCZAJNIE KURWA NIEUCZCIWE I OBRZYDLIWE…

      1. SPRAWA – Egzorcyzm nad Polską. Apel Jasnogórski z dnia 16 marca 2012 roku –

        SAM JESTEM ZASKOCZONY A ZAPEWNE ORTODOKSY KATOLICKIE – OSŁUPIELI

        UWAŻAM ŻE TO JEST WŁAŚNIE SKUTEK TEGO EGZORCYZMU

        PRAWDA O KOŚCIELE UJAWNIONA W NIEDZIELE – po mszy

        NAJPIERW DRODZY OBŁUDNICY SAMI SIĘ OCZYŚCCIE ROZLICZCIE

        BO MIECZ KTÓRYM WYMACHUJECIE WAM MORDY POKANCERUJE….
        ===========================
        JEST SPRAWIEDLIWOSĆ !!!!

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

KORZYSTASZ Z OGRANICZONEGO CZASOWO DOSTĘPU !!

DALSZE KORZYSTANIE ZE STRONY MOŻLIWE PO URUCHOMIENIU DOSTĘPU PREMIUM 

 

STREAM PONIEDZIAŁEK , WTOREK, ŚRODA , CZWARTEK - NIEDZIELA 21.00

ABY TA BLOKADA STRONY BYŁA DLA CIEBIE NIE WIDOCZNA ZAŁÓŻ KONTO I ZALOGUJ SIĘ INSTR. FILMOWA PONIŻEJ :-)

ODBLOKUJ TREŚCI I STREAM KLIKAJĄC W PONIŻSZY OBRAZEK PEŁNA INSTRUKCJA  + MATERIAŁ FILMOWY !! 

Holler Box
Holler Box
%d bloggers like this: