NA ŻYWO DZIŚ !! 21.00 ALEKSANDER JABŁONOWSKI & JACK CALEIB - RZEŹ KANAŁÓW Y.T CZYLI ZAMORDYZM RUSZYŁ CAŁĄ PARĄ !18 września 2019
19 godzin pozostało.

M-forum A.V Live.

Najnowsze informacje , Polska i świat artykuły przedruki filmy zdjęcia i dokumenty.Unikatowe informacje i materiały które na innych portalach są cenzurowane z przyczyn politycznej poprawności.

ACTA – co to jest ?? komu ma służyć ?? przeczytaj !!!

OCEŃ TEN WPIS !
DZIĘKUJĘ ZA OCENĘ

tekst przesłany
przez
barbara siergiej

wielkie dzieki
mizia 🙂

najważniejszą kwestią w ACTA jest jej ukryty totalitaryzm
kluczowe jest to , że znosi nasze prawa konstytucyjne i ludzkie
polski obywatel będzie podlegał pod „prawo” USA [totalitarne NDAA(przeciw Konstytucji!) , na mocy którego można go aresztować, więzić, torturować, zabić tylko na podstawie PODEJRZENIA !!! ]

ACTA, art. 12.2:

„Każda strona przyznaje swoim organom sądowym prawo zastosowania (12.1. „szybkich i skutecznych”) środków tymczasowych BEZ WYSŁUCHANIA DRUGIEJ STRONY (…) W wypadku postępowania prowadzonego bez wysłuchania drugiej strony, każda strona przyznaje swoim organom sądowym prawo do podejmowania natychmiastowego działania w odpowiedzi na wniosek o zastosowanie środków tymczasowych i do podejmowania decyzji bez zbytniej zwłoki (…)”

WAŻNE: O co na prawdę chodzi w ACTA? KONIECZNIE PRZECZYTAJ i nie słuchaj PROPAGANDY z artykułu! Wypowiedz się, poleć ten post znajomym!

W ACTA jest napisane m.in.:
– Do podjęcia „działań korygujących/prewencyjnych” można przystąpić na podstawie samego PODEJRZENIA naruszenia prawa
– Można podjąć ww. działania „bez wysłuchania drugiej strony”
– „Działania korygujące” i „Naruszenie praw” nie są zdefiniowane i są dowolnie interpretowane przez urzędnika (któryś departament USA, pod naciskiem ich wywiadu i korporacji)
– Co bardzo ważne: wg. Konstytucji Polski, Umowy Międzynarodowe mają moc „nad” Polskim Prawem i je zastępują jeżeli byłyby sprzeczne
– Kompetencje sądzenia własnego Polskiego Obywatela za jego przestępstwa na terytorium Polski zostały dobrowolnie oddane na rzecz USA, które może zażądać ekstradycji a my nie możemy odmówić (przypomnę – na podstawie samego PODEJRZENIA, BEZ WYSŁUCHANIA DRUGIEJ STRONY)

Tak więc, jeżeli któryś departament/agent/korporacja USA rzuci PODEJRZENIE na kogokolwiek że może być „piratem”, może go ZAMKNĄĆ na tak długo jak uważa i NIE SŁUCHAĆ jego obrony i podejmować działania korygujące jakie uważa za stosowne (cela 2×2, pozbawienie ubrania, wbijanie igły pod paznokieć, uśmiercenie, itp., vide: Guantanamo). Bez względu na to czy ktoś jest winny, czy nie – wystarczy PODEJRZENIE.

A do momentu podpisania ACTA (bo nasz dobrotliwy Premier podpisze nawet rozbiory za poklepanie po ramieniu), wg. polskiego prawa, można było kogoś aresztować na bodajże 24/48h i w tym czasie należało postawić zarzuty, a każdy miał prawo do OBRONY I SPRAWIEDLIWEGO PROCESU. A więc powstał kolejny element totalitarystycznej globalnej układanki USA, w którym odebrano podstawowe prawo do wolności i sprawiedliwego procesu obywatelom republik bananowych z upośledzonymi reprezentantami, np. takiej Polski (a Niemcy czy Szwajcaria NIE PODPISAŁY).

Przypomnę że p. Branning który wyniósł Wikileaks na krążku „Lady Gaga”, siedział w celi „2×2” na podstawie samego PODEJRZENIA popełnienia przestępstwa przez 18 MIESIĘCY. Miał na sobie same kalesony, a jak zażartował że „po co mu brali spodnie i pasek, mógłby się przecież powiesić na kalesonach”, to od tego momentu go przetrzymują NAGO. USA nie podpisało Konwencji Genewskiej, więc może torturować więźniów (jak w de facto obozie koncentracyjnym USA w Guantanamo), a potęga militarna daje im prawo silniejszego do prowokowania dowolnych wojen i zabijania milionów ludzi w dowolnej części świata. Teraz także do wyłapywania „niewygodnych” pod dowolnym pretekstem, którego nie muszą motywować i za który mogą zrobić cokolwiek.

W ACTA nie chodzi o prawa autorskie, ale o przestrzeganie elementarnych praw obywatelskich – do odpowiadania przez WŁASNYM PAŃSTWEM, do SPRAWIEDLIWEGO PROCESU, do domniemania NIEWINNOŚCI, do poszanowania OSOBISTEJ PRYWATNOŚCI i wolności do WYRAŻANIA POGLĄDÓW – oczywiście pod warunkiem poszanowania praw innych osób, bo np. łamanie praw autorskich jest złem i nikt temu nie przeczy. W ACTA nie chodzi o piratów i muzykę, ale o trzymanie za gębę obywatela swojego obywatela i obywatela republik bananowych, żeby go wywiad USA mógł wrzucić do pierdla kiedykolwiek i za cokolwiek.

Od tego momentu, na każdego z Was USA może rzucić „podejrzenie” o bycie „piratem” (co przypominam w żaden sposób nie jest w ACTA zdefiniowane – więc piratem może być „po uważaniu” ktoś noszący okulary, lub każdy Murzyn, albo każdy mieszkaniec Wodzisławia, albo – wreszcie – każdy kto skrytykuje władze USA), a następnie zażądać ekstradycji do USA czego Rząd Polski nie może odmówić, po czym nie stawiając Wam zarzutów przez 10 lat i bez konieczności udowodnienia Wam winy, nie dając Wam nawet prawa wytłumaczenia się, może podjąć dowolne działania korygujące, włącznie z torturami, śmiercią, okaleczeniem.

USA po ataku na World Trade Center wyprała mediami swoim obywatelom mózgi i wprowadziła Patriot ACT (zrzeczenie się praw do procesu, prywatności w ochronie przed „terroryzmem”, co ludzie kupili), teraz tylnymi drzwiami rozszerzyli Patriot ACT na znaczną część obywateli innych państw świata – Internautów. Patriot ACT to totalitaryzm w USA offline. ACTA to legalny totalitaryzm na całym świecie online.

Jesteśmy już raczeni informacjami w mediach że „to przecież nie takie złe”, że tylko chodzi o „prawa autorskie”, że żeby „nie kraść”, itp. Klasyczna kampania, by utrzymać państwo w ryzach i nie dopuścić do buntu jak ruchy antyglobalistyczne w USA. W najbliższym czasie będziemy raczeni przez media newsami, że na którymś opozycyjnym portalu znaleziono linki do linków prowadzących do linków które prowadzą do linków do nielegalnych filmów (czyli dowolnej strony, strzelam że cała sieć linkuje do siebie do 10-tego „pokolenia”), a jego redaktor został poddany ekstradycji i trafił do zagranicznego pierdla. To wszystko po to, żeby nauczyć Was gdzie Wasze miejsce i że władzy nie należy podskakiwać.

Wybraliśmy Premiera i musimy z nim żyć przez najbliższe 4 lata, choćby podpisał nawet i rozbiory. Mam jednak nadzieję, że będziecie o tym co zrobił pamiętać przy kolejnych wyborach i nie dacie się znów zmamić kolorowymi reklamówkami jak to będzie cudownie, jaka będzie druga Irlandia i jak wszystko się dookoła samo zbuduje. Apeluję do Was o to.

Druga sprawa, w ACTA chodzi też o BIZNES, np. PATENTY do LEKÓW, czy NASION, których właścicielami są największe korporacje świata. To biznes gigantyczny i możliwość zmonopolizowania rynku przez producentów, którzy mogą dyktować ceny (kosztem braku dostępności leku wśród ludzi – ale co tam, niech „bydło zdycha” jak go nie stać na nasze produkty, tzn. leki czy żywność). Tego tematu jednak nie chcę roztrząsać, bo uważam że jeszcze cięższym problemem jest to o czym do Was pisze, czyli formalne zakończenie resztek wolności jakie nam zostały. I tutaj, każdy kto dopuścił się domniemanego, nieudowodnionego „naruszenia praw autorskich” producenta leku czy nasion, poniesie za to konsekwencje. Nasze miejsce jest w kamieniołomach i przy kasie w skarbówce, mamy tylko żreć, mnożyć się, harować i płacić podatki, które są dystrybuowane do 1% bogatej części świata.

I Pan się na to wszystko zgodził – Brawo Panie Premierze. 🙂

Żeby była jasność – PIRACTWO=KRADZIEŻ, PRAW AUTORSKICH TRZEBA W 100% PRZESTRZEGAĆ, ale NIE KOSZTEM POWROTU DO KOMUNY, Nie kosztem pozbawienia prawa do sprawiedliwego procesu, nie kosztem oddania obcemu mocarstwu prawa do dowolnego potraktowania Polskiego Obywatela na podstawie widzimisie. A tak niestety już jest.

NA KONIEC – jedno w tym wszystkim jest tylko pocieszające.

Starsi moi Czytelnicy pamiętają „Solidarność” i o co wtedy ludzie walczyli – o wolność, brak cenzury, prawa człowieka, obalenie ustroju totalitarnego. Wszyscy wierzyli że wykluje się wtedy coś lepszego, a tu, niespodzianka, historia zatacza koło. Jednak żadne imperium w historii ludzkości nie trwa wiecznie. Wszystko ma swój początek i koniec. W Polsce w latach 50-tych były strajki, kolejne w 70-tych, a w 80-tych wszystko d**nęło z wielkim hukiem. Obserwujemy pierwszą (drugą?) falę strajków w Polsce (np. 10 tys. osób w Krakowie, prężnych, 20-30, wykształconych, dobrze ubranych, innymi słowy władze mają się czego bać, bo zapewniam Was że nie był to pospolity durny motłoch i gimnazjaliści, jak piszą media). Są strajki w zw. z sypiącą się UE – Hiszpania, Portugalia, Grecja, Włochy – kompletna blokada medialna, żebyśmy nie wiedzieli i się nie przyłączali. Są olbrzymie strajki w USA, ruchy antyglobalistyczne we wszystkich miastach. Patrząc na historię, można to porównać do rozruchów w Polsce w 56, czy latach 70-tych. Globalny system wytrzyma jeszcze kolejne 2-3 fale niezadowolenia, ale nie będzie to trwało wiecznie.

Pamiętajcie że to My Wszyscy jesteśmy 99% świata – więc widać światełko w tunelu. Wierzę, wiem, że kiedyś znowu będziemy wolni. A jeżeli nawet nie my, to nasze dzieci lub wnuki. 🙂

P.S. Zrzekam się praw autorskich majątkowych do tej wypowiedzi (osobistych się nie da zrzec). Wyrażam zgodę na powielanie mojej wypowiedzi, cytowanie, kopiowanie, dowolne rozpowszechnianie i podejmowanie każdego działania na rzecz zwiększenia przekazu – za co z góry dziękuję.

P.S.S. ŹRÓDŁA:

Konstytucja RP, art. 91.2., 90.1, 55.1.

art. 91.2.
„Umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową.”

art. 90.1.
„Rzeczpospolita Polska może na podstawie umowy międzynarodowej przekazać organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach.”

art. 55.1.
„Ekstradycja obywatela polskiego może być dokonana na wniosek innego państwa lub sądowego organu międzynarodowego, jeżeli możliwość taka wynika z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy międzynarodowej (…)”

ACTA, art. 12.2:

„Każda strona przyznaje swoim organom sądowym prawo zastosowania (12.1. „szybkich i skutecznych”) środków tymczasowych BEZ WYSŁUCHANIA DRUGIEJ STRONY (…) W wypadku postępowania prowadzonego bez wysłuchania drugiej strony, każda strona przyznaje swoim organom sądowym prawo do podejmowania natychmiastowego działania w odpowiedzi na wniosek o zastosowanie środków tymczasowych i do podejmowania decyzji bez zbytniej zwłoki (…)”

———————

A może weźmy przykład z niewielkiego aczkolwiek mądrego narodu Islandzkiego. Otóż Islandczycy sprawili, że rząd, który aprobował pod dyktando światowej finansjery zubożyć islandzki naród zgodnie ze scenariuszem aktualnie przerabianym przez Grecję, podał się w komplecie do dymisji! Główne banki w Islandii zostały znacjonalizowane i mieszkańcy zdecydowali jednogłośnie zadeklarować niewypłacalność długu, który został zaciągnięty przez prywatne banki w Wielkiej Brytanii i Holandii. Doprowadzono też do powołania Zgromadzenia Narodowego w celu ponownego spisania konstytucji. I to wszystko w pokojowy sposób. To prawdziwa rewolucja przeciw władzy, która doprowadziła Islandię do aktualnego załamania. Na pewno zastanawiacie się, dlaczego te wydarzenia nie zostały szeroko nagłośnione? Odpowiedź na to pytanie prowadzi do kolejnego pytania: Co by się stało, gdyby reszta europejskich narodów wzięła przykład z Islandii? Oto krótka chronologia faktów: Wrzesień 2008 roku: nacjonalizacja najważniejszego banku w Islandii, Glitnir Banku, w wyniku czego giełda zawiesza swoje działanie i zostaje ogłoszone bankructwo kraju. Styczeń 2009 roku: protesty mieszkańców przed parlamentem powodują dymisję premiera Geira Haarde oraz całego socjaldemokratycznego rządu, a następnie przedterminowe wybory. Sytuacja ekonomiczna wciąż jest zła i parlament przedstawia ustawę, która ma prywatnym długiem prywatnych banków (wobec brytyjskich i holenderskich banków) wynoszącym 3,5 miliarda euro obarczyć islandzkie rodziny na 15 lat ze stopą procentową 5,5 procent. W odpowiedzi na to następuje drugi etap pokojowej rewolucji. Początek 2010 roku: mieszkańcy zajmują ponownie place i ulice, żądając ogłoszenia referendum w powyższej sprawie. Luty 2010 roku: prezydent Olafur Grimsson wetuje proponowaną przez parlament ustawę i ogłasza ogólnonarodowe referendum, w którym 93 procent głosujących opowiada się za niespłacaniem tego długu. W międzyczasie rząd zarządził sądowe dochodzenia mające ustalić winnych doprowadzenia do zaistniałego kryzysu. Zostają wydane pierwsze nakazy aresztowania bankierów, którzy przezornie uciekli z Islandii. W tym kryzysowym momencie zostaje powołane zgromadzenie mające spisać nową konstytucję uwzględniającą nauki z dopiero co przerobionej lekcji . W tym celu zostaje wybranych 25 obywateli wolnych od przynależności partyjnej spośród 522, którzy stawili się na głosowanie (kryterium wyboru tej 25 poza nieposiadaniem żadnej książeczki partyjnej była pełnoletniość oraz przedstawienie 30 podpisów popierających ich osób). Ta nowa rada konstytucyjna rozpoczęła w lutym pracę, która ma się zakończyć przedstawieniem i poddaniem pod głosowanie w najbliższych wyborach przygotowanej przez nią Magna Carty . Czy ktoś słyszał o tym wszystkim w europejskich środkach przekazu? Czy widzieliśmy, choćby jedno zdjęcie z tych wydarzeń w którymkolwiek programie telewizyjnym? Oczywiście NIE! W ten oto sposób Islandczycy dali lekcję bezpośredniej demokracji oraz niezależności narodowej i monetarnej całej Europie pokojowo sprzeciwiając się Systemowi. Minimum tego, co możemy zrobić, to mieć świadomość tego, co się stało, i uczynić z tego legendę przekazywaną z ust do ust. Póki co, wciąż mamy możliwość obejścia manipulacji medialno informacyjnej służącej interesom ekonomicznym banków i wielkich ponadnarodowych korporacji. Nie straćmy tej szansy i informujmy o tym innych, aby w przyszłości móc podjąć podobne działania, jeśli zajdzie taka potrzeba.

więcej o Islandii i bankach [ kolegi , który chce pozostać anonimowy jako Z i zgadza się na publikację tu ]

„Angielscy emeryci cierpią nie przez Islandczyków. Kombinacje, które ich bankierzy wykonali w Islandii są karane w każdym kraju który ratyfikował normy bazylejskie (ok. 150, w tym wszystkie europejskie). W sumie zrobili coś takiego, co w Grecji robi do dziś Goldman Sachs (w Polsce też ma się dobrze). Względnie wiarygodne papiery zamienili na lewe kwity, których w kryzysie nie daje się spieniężyć. Ponieważ prawo nakazuje im zachować część aktywów w papierach najwyższej wiarygodności, naruszyli je i czekają na ekstradycję do Islandii. Ich macierzyste banki coś bałakały o krzywdzie i bezprawiu w postaci islandzkiej nacjonalizacji, ale wolą się nie procesować o grube miliardy, którymi powinny zabezpieczać swoją tamtejszą działalność. System bankowo-finansowy funkcjonujący w EU jest dość bezpieczny i każda afera o jakiej słyszymy wynika z naruszania jego przepisów.

Emeryci mają problem: ich wypłaty najczęściej zależą od sprzedaży jakichś „junk bonds”, którymi operują fundusze. W kryzysie musi to wspomagać państwo, bo to ono gwarantuje pewność i wiarygodność obiegu finansowego. Kryzys polega na tym, że prywatni finansiści wykorzystują to, emitując i obracając papierami bezwartościowymi. Przyszłość tego złociutkiego businessu widzę w 3 wersjach: neoliberelizm pozostaje, my umieramy z głodu a bankierzy niedługo później, państwa nacjonalizują sektory finansowe i rozstrzeliwują urzędników za każdą próbę kombinacji i następuje rozdział finansów inwestycyjnych i depozytowych. Jeszcze 15 lat temu namiastką takiego rozdziału było rozdzielenie banków inwestycyjnych i depozytowych (my zadajemy się z tymi drugimi), obecnie trzeba by rozdzielić waluty, którymi się posługują. Przed 30 laty wprowadzono w tym celu Special Drawing Rules, ale bankierzy tego nie lubią, bo nie mogliby posługiwać się naszymi oszczędnościami do swoich spekulacji. Spekulacje to gra o sumie zerowej, depozyty wahają się w zależności od indexu cen i wzrostu produkcji materialnej. Połączenie tych 2 działalności prowadzi do rozdziału aktywów na nasze oszczędności (zabezpieczone na „derivatach”) i bonusy bankierów (żywa gotówka). A potem dziwią się ludziska że 1% USA-ńców ma 56% ichniego majątku narodowego. Opisałem to niedawno, chyba Ci wysłałem. Jeśli nie, to doślę. Przed 5 czy 6 laty bodajże wydawnictwo „Muza” (to wielce niesłuszne) wydało „Historię spekulacji”, której Ci nie pożyczę, bo korzystam z niej w pisaniu. Wielce pouczająca, losy gospodarki zależą głownie od nastrojów półgłówków, czasem wyraźnie chorych na głowy.”
Banki amerykańskie od 13 lat nie dzielą się na depozytowe i inwestycyjne i to była główna przyczyna kryzysu. Bez postawienia prawie całego 1% pod ścianą nie da się tego zmienić. To kraj kapitalistyczny, pieniądze dają władzę. W Islandii banki nie były islandzkie, sprzedali je (podobnie jak my) i okazało się że aktywa wartościowe odpłynęły a napłynęły śmieciowe. Podobnie dzieje się w Grecji, ale tam nie zrobili porządku i mają co mają. Lepsi zawodnicy przerzucili forsę do Niemiec czy Austrii, chudopachołki mają swoje eurocenty w bankach, które nie powinny być wypłacalne. Ok. 580 bilionów USD (nominalnie) w postaci śmieciowych papierów jest w posiadaniu 4 firm USA-ńskich. W normalnym kraju już by nie istniały, dzięki powiązaniom z kolejnymi administracjami USA trzęsą światem. W USA rząd jest gwarantem bezpieczeństwa obrotu finansowego ale sam nie emituje forsy. W dodatku musi gwarantować dowolne kwity emitowane przez upoważnione instytucje, w tym przypadku prawie wyłącznie firmy ubezpieczeniowe. Dzięki układom zabezpieczającym finanse międzynarodowe my też płacimy za te szaleństwo, podejrzewam że więcej niż USA-nie.
Od 14 lat amerykańskie firmy mogą mieć w obrocie 30-krotnie więcej pieniędzy niż ich kapitał lub zabezpieczenia zależnie od specyfiki obrotu). Przedtem było to 11 razy, ale szpil polega na likwidacji audytu zewnętrznego. Podlegają samokontroli, co jak przyznał sam autor wiekopomnej reformy. Dżungla to łąka podbiegunowa w porównaniu z tym światkiem. Prezesi Braci Lehmann i Goldmana Sachsa spotkali się rano na naradzie u prezydenta Busha, wsiedli w swoje samoloty dyspozycyjne i polecieli do Nowego Jorku. Równocześnie urzędnicy Goldmana Sachsa złożyli w sądzie Manhattanu wniosek o upadłość braci Lehmann. Kiedy samoloty lądowały, rozpoczął się proces, kiedy prezes Lehmanna dotarł do swojego wieżowca, jego firma była już prawomocnie bankrutem.
Nie widzę powodów żeby uczestniczyć w tym cyrku, tym bardziej że kraj najwyraźniej nie jest w stanie wykorzystać dobrodziejstw wolnego rynku i globalizacji. U nas widać pilną potrzebę wymiany elit, nawet nie warto pytać na kogo, bo prawie każdy kół z płota byłby lepszy od obecnych. Tak naprawdę to znaleźliśmy się w bardzo konkurencyjnym świecie bez zdolności do konkurowania, więc trzeba albo z niego wyjść, albo znaleźć kadry które dadzą sobie z tym wszystkim radę. „
z

cd. tekstów kolegi dot tego , że z każdego możńa zrobić przestępcę , bez jego winy czy świadomości :
“Wrzawa i Internecie jest zupełnie słuszna. Nie można chronić wartości intelektualnych w sieci bez jej podglądania, co dotąd jest legalne tylko w oparciu o nakaz sądowy. Teraz będzie legalne we wszystkich przypadkach zatwierdzonych przez sierżantów policji. Dowody w ten sposób zebrane będą przyjmowane przez sądy, co w przypadku powszechnego stosowania Windows z ich hierarchiczną strukturą Adminów, umożliwi policji sfabrykowanie dowodów na każdego (można podzrucić nieświadomemu internaucie plik z pornografią dziecięcą, który będzie niewidoczny do daty, w której zaplanowano rewizję). Czy mamy aż takie zaufanie do organów ścigania, żeby narażać się na wizyty o 6 rano i niezbite dowody naszej winy?”
z

problem polega na prawie i praktyce patentowej
“Koncerny chemiczne mają patenty amerykańskie nie tylko na modyfikowanie genów roślin, ale i na geny roślin nie modyfikowanych. Teraz zażyczą sobie licencji na kapustę i żyto, bo przecież naruszamy ich własność intelektualną. Indyjskie leki medycyny ajurwedycznej są nielegalne, bo amerykańskie koncerny farmaceutyczne opatentowały je na podstawie ogólnie dostępnych w Internecie recept sprzed 3 tysięcy lat. Podpisywanie umowy o ochronie patentów z krajem, którego prawo i praktyki patentowe są zupełnie inne niż nasze jest, delikatnie mówiąc, wielce niekorzystne.”
z

poniższy tekst dostałam w mailu , nieznanego autorstwa z prośbą o rozsyłanie dalej
” “Przyglądam się temu sporowi od samego początku i mimo że niby wszyscy znają ACTA, to nie mam pojęcia dlaczego wiąże się go tylko z Internetem. W mediach mówi się o ACTA jako o problemie Internetu, ale jeżeli przeczyta się ten dokument uważne, to widać że internet to tylko mała część jakiej on dotyczy.
ACTA jest traktatem handlowym narzuconym przez USA, na warunkach USA. Nacisk jest wręcz fizycznie odczuwalny (telefony z ambasady, inwektywy premiera pod adresem internautów, lekceważący a nerwowy stosunek zdRadka Sikorskiego do protestujących). Jak wiemy ACTA dotyczy przeciwdziałania rozpowszechniania podróbek nie tylko w Internecie, ale przede wszystkim w świecie realnym. ACTA będą miały zastosowanie wszędzie tam, gdzie zostanie naruszenia zasada rzekomej oryginalności. Narzuci to rozprowadzanie produktów opartych na konkretnych patentach. Do czego zmierzam? Otóż ACTA nakładają na sygnatariuszy stosowanie produktów i technologii, które są poparte i oparte na patentach zarejestrowanych w wielkich korporacjach Zachodu (czytaj USA). A dlaczego? Bo nie mamy własnych, które mogłyby konkurować z tamtymi. To od razu eliminuje konkurencje krajów rozwijających się, takich jak Polska. Nie będziemy mogli niczego wyprodukować bez kupna licencji od korporacji zachodnich, inaczej będziemy odpowiadać za podrabianie czyli będziemy biedni ponieważ licencje są tak drogie, że nie sprzedamy niczego taniej od nich. To będzie miało wpływ na wiele gałęzi przemysłu jak na przykład przemysł około-motoryzacyjny. Nie znajdziemy tanich części zamiennych. To samo dotyczy przemysłu IT. Nie mamy żadnych patentów z tej dziedziny. Także rolnictwo ucierpi, ponieważ licencje na żywność modyfikowaną genetycznie mają tylko Amerykanie. Jednym słowem spowolni to lub nawet zatrzyma wzrost gospodarczy. Dlatego takie kraje jak Chiny, Rosja czy Indie nie podpisały tego dokumentu. Tam gospodarka idzie do przodu i będzie szła. To oni będą konkurencją dla zachodu. Jeśli ratyfikujemy ACTA stracimy również całkowitą kontrole nad wydobyciem gazu łupkowego, ponieważ licencje na technologie wydobycia mają tylko Amerykanie. Czyli nie zrobimy nic bez Amerykanów nawet jak się na nich obrazimy. Jak dotkniemy tych złóż bez nich, to za to odpowiemy sądownie. Jeżeli nie podpiszemy ACTA, to możemy dyktować jakieś warunki, bo ponoć mamy jedne z największych złóż na świecie. Biorąc pod uwagę krzywą wzrostu zapotrzebowania na jakieś 300 do 400 lat. ACTA jest dobre dla takich krajów jak USA, ponieważ to oni mają wszystkie patenty, zaś takie kraje jak nasz doprowadzi do pozycji “wyrobników” dla zapewnienia ich dobrobytu. Ratyfikowanie ACTA będzie jednym z największych przekrętów w dziejach Polski.”

jeden z prezydentów amerykańskich miał takie powiedzenie [ nie pamiętam , który ]
panowie , albo będziemy walczyć razem , albo każdy z nas zawiśnie osobno „
i w tym rzecz

20 thoughts on “ACTA – co to jest ?? komu ma służyć ?? przeczytaj !!!

  1. A TYMCZASEM
    Ludzie protestują na ulicach, a tymczasem przedstawiciele przemysłu rozrywkowego po cichutku wysyłają listy do ministrów i europosłów. Kopia takiego listu wyciekła i czego się z niej dowiadujemy? Protesty ACTA uciszają proces demokratyczny, bo demokracja to odpowiednio spokojne rozważanie trudnych spraw – uważa przemysł rozrywkowy.
    http://wolnemedia.net/polityka/protesty-acta-uciszaja-proces-demokratyczny/
    JAKA DEMOKRACJA?????

    POPIERAJMY
    Operation Black March

  2. Nowy pomysł PO – gorszy od ACTA TYLNĄ BRAMKĄ WCIŚNIEMY IM TO ŻEBY I TAK WYSZŁO NA NASZE

    Projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz ustawy kodeks cywilny, który został skierowany do rozpatrzenia przez Stały Komitet Rady Ministrów.

    „Rozdział 3a – Procedura powiadomienia i blokowania dostępu do bezprawnych informacji

    Art. 15a. Osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, która posiada informację o bezprawnych treściach zamieszczonych w sieci Internet, zwana dalej „uprawnionym”, w celu zablokowania takiej informacji może przesłać do usługodawcy wiarygodną wiadomość, zawierającą:
    Art. 15b. 1. Usługodawca może umieścić na swojej stronie podmiotowej formularz wiarygodnej wiadomości, zawierający elementy określone w art. 15a ustawy.

    1. szykuje się coś znacznie gorszego i strasznego dla rzadu -TE DUPKI NASZCZĘŚCIE GŁUPIO NARAZIE SZCZEŻĄ ZABKI

      BO NIE MAJA ZIELONEGO POJECIA JAKI MOZE PAŚĆ CIOS ZE STRONY INTERNETU

      NA CZELE STOI JAKIS KULTUROZNAWCA – BONI – I JEST MU ZABAWNIE

      pożyjom uwidiom 🙂

      JAK MAWIAŁ GENERAŁ KUTUZOW 🙂

  3. WOJNA INFORMACYJNA

    https://filmyprawdy.wordpress.com/

    O informacjach zawartych na płytach powinien wiedzieć każdy z nas i właśnie z tego powodu powstała ta inicjatywa.

    Poświęć choć chwilę na materiały zawarte na tych nośnikach, ponieważ być może jest to twoja jedyna okazja, aby zobaczyć i zapoznać się z informacjami, które nigdy nie zostaną wyemitowane w telewizji, radiu i prasie.

    Płyty te nie powstały po to, aby umilić nam czas, ale by móc przekazać nam coś bardzo cennego – wiedzę, która jest przed nami ukrywana przez klasy rządzące, a której brak dotyka bezpośrednio każdego z nas.

    ZRÓB KOPIĘ I PODAJ DALEJ!

  4. Dochodzimy coraz bardziej do wniosku, że podobnie jak nasz punkt widzenia i moje stanowisko sprzed miesięcy, tak i same ACTA nie odpowiadają rzeczywistości XXI wieku, że chronienie praw własności, wywiedzionej – jeśli chodzi o metody – z doświadczeń XX-wiecznych, nie przystaje do rzeczywistości, w której internet stał się przestrzenią, jeśli nie dominującą, to współistotną tej przestrzeni realnej
    Donald Tusk
    http://www.tvn24.pl/0,1735258,0,1,premier-nasze-stanowisko-ws-acta-bylo-nieprzemyslane,wiadomosc.html
    Premier: Nie miałem racji
    Tusk zapewnił, że decyzja o wycofaniu się z ACTA nie jest podyktowana względami politycznymi, tylko tym, co oznaczałoby wprowadzenie ACTA.

    -bla, bla, bla, umie robic wode z mozgu ludziom i, niestety, wielu mu znow uwierzy

  5. Witaj MIZIAK ,jako że jest nowy dzień 02.25 nad ranem !
    Mój pierwszy wpis na blogu Monitora
    ” Co się martwisz Monitor i tak będzie wojna !!!!! hahahahahahahahahahahahahaha”
    właśnie przed chwilka wpadla mi do głowy nieprawdopodobna myśl na temat dlaczego tak na gwałt chcą wydłóżyć wiek pracy dla ludzi ! , zapewnw to tylko bzdura ale myślę że szykują jakiś świński numer , albo bendą chcieli w jakiś sposób wykończyć ludzi !!!!! albo zapowiada się naprawdę jakaś potężna rozruba na świecie ,,,,,, albo to ma w jakiś sposób związek z rokiem 2012 !!!!!! i być może że żądy już posiadają jakąś informację że może zginąć masa ludzi na świecie , wiem to brzmi idjotycznie ,,,ale tak zastanowić się na spokojnie to samo wydłóżenie czasu pracy nic by nie dało ,bo co z tego że będziemy pracować dłóżej jak będziemy zajmowali miejsca pracy dla ludzi młodych prawda ??? i myślę że tutaj jest chyba pies pogrzebany , nie wiem może się mylę i ta godzina kiedy mi wpadła ta myś do głowy !!!!!!! ale czasami miewam jakieś dziwne przeczucia i pozostawiam to do dalszej dyskucji !!!!!!
    J.M.H

    1. Co inni mysla o skutecznosci wit C? Nic mi ostatnio nie pomaga, nie rozumiem. Zdrowo sie odzywiam itp a i tak co chwila cos lapie. Teraz mam 38. C i po polknieciu paracetamolu godzine po temp ta sama 38. Przez trzy tygodniu mam nieustanna infekcje gardla i co ? Mam isc do lekarza do antybiotyk? Robie inhalacje, szalwia plukanie gardla. Witamine C w postaci owocow, sokow, kapotow, porzeczek, jagod i zorawn laduje w siebie codziennie. Kupuje tylko warzywa i owoce od rolnikow. Wiec to chyba jaks sciema z ta witC. A moze klimat morski? Mieszkam nad morzem Wyglada na to,ze to obniziona odpornosc. Jak maielscie podobne problemy to napiszcie, moze cos pomoze.

      1. @Co inni mysla o skutecznosci wit C

        -wg mnie, to jak zaczyna sie jakakolwiek infekcja to trzeba brac 1000 mg wit C (syntetycznej Lewo-skretnej)co godzine i tak, az ustapi, pare dni. Mnie po 3 dniach najwyzej ustepowalo. No chyba, ze sie juz zdazyla porzadnie rozwinac ta infekcja i trzeba dodatkowo antybiotyk. To bylo kiedys. Teraz, jak biore profilaktycznie codziennie te minimum 10000 mg, OPROCZ NATURALNEJ w owocach, nic mnie nie bierze. Takie czasy nastapily, ze ta wit.c, ktora jest w owocach i jarzynach nie wystarcza.
        Infekcje gardla najlatwiej zwalczyc pedzlujac go roztworem jodu z gliceryna.
        Lekarz powinien znac proporcje i wypisac Rp do zrobienia w aptece (3% jod).
        Dobry jest tez lek homeopatyczny OSCILLOCOCINUM do uzycia wg przepisu(w aptece). Moze pomoc i nie trzeba antybiotyku wtedy.
        A wiec, jedynie wit. C, jod i homeopatia jest skuteczna i zdrowa.

      2. A ja biorę od lat witaminę C w dawce 1000 – 2000mg na dobę. Na przeziębienia i infekcje dobry jest czosnek w kapsułkach. Preparaty kupuję z firmy Swanson lub Puritan’s Pride. Sprawdzone i skuteczne. A z naszych firm to Olimp i Sanbios. Jeśli organizm reaguje gorączką, to znaczy, że jest w fazie zdrowienia. Gorączkę zbijam okładami z zimnej wody, bo jestem uczulona na wiele preparatów typu paracetamol itp. Kapusta kiszona, ogórki kiszone, czosnek i cytryny oraz herbatki z malin, lipy lub bzu czarnego. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

      3. Bardzo dziekuje wam za rady, musze sie kurowac, noc do tylu. Do lekarza wybieram sie dzisiaj. Moj syn tez ma te same objawy co ja, Ngdy nie przypuszczalem, ze jedna z wielu blogoslawienstw posiadania dzieci beda przespane noce. Teraz to doceniam. Kiedys liczyly sie dla mnie pieniadze. Sen ja wiecie jest niezbedny dla prawidlowego funkcjionowania organizmu

  6. Nie na temat,ale wazne video dotyczace rzekomych rannych i zabitych w Syrii. Film jasno pokazuje spreparowany material na potrzeby propagandy zachodu, rzekome ofiary to aktorzy grajacych zabitych i rannych http://www.liveleak.com/view?i=8b5_1329369672. Zastanawiajace jest to ile z tego co nam pokazuja jest rzecywista prawda a ile filmow powstalo na zamowienie.

  7. Ja tez dziekuje Barbarze za ten wyklad kawa na lawe o ACTA i nie tylko
    Zabieram sie za rozsylanie. Pozdrawiam.
    ================
    WŁASNIE POTRZEBUJĘ SPRAWDZONEJ WITAMINY C – bez aspartamu – podaj mi jakaś nazwe i producenta
    mizia

    1. witam, ja biorę 3000 – 6000 mg witaminy C na dobę, od ponad roku czasu, dzień w dzień. biorę ją pod postacią kilku preparatów:
      -podstawowy to kapsułki firmy Olimp, „Gold Vit C” – zawiera naturalną witaminę C, 1000 mg. koszt to 17 – 22 złote za 30 tabletek.
      -zamawiam w internecie w sklepach z suplementami witaminę C 1000 mg (syntetyczna) z ekstraktem z dzikiej róży. jest ona produkowana przez kilku producentów. kapsułki.
      -z rutinoscorbinów polecam rutinacol, z beta glukanem, jak i nursea odporność – mają mało witaminy C, ale cenne dodatki.
      -proszek Acerola – naturalna witamina C, najbardziej wydajny. w sklepach ze zdrową żywnością.

      obecnie nie kupisz witaminy C w formie tabletek musujących (1000 mg) bez dodatku aspartamu. jak chcesz uniknąć aspartamu, kupuj to, co Ci podałem.

      szeroko o witaminie C pisałem tutaj:

      http://kefir2010.wordpress.com/2011/10/24/jak-skutecznie-leczyc-przeziebienie-jak-leczyc-grype-witamina-c-jako-uniwersalny-lek-na-rozmaite-choroby-witamina-c-leczy-raka/

      1. i nursea betarutin – 180 mg syntetycznej witaminy C, rutyna, zawiera też dużo beta glukanu z drożdży. składnik ten wzmacnia odporność.

        co do aceroli – trzeba zamówić np 4 opakowania w drogerii lub sklepie ze zdrową żywnością, i podczas przeziębienia / grypy ładować sobie 1/8 – 1/4 pudełka na dobę. acerola jest najbardziej wydajna, ale ma mnie witaminy C niż typowe preparaty po 500 – 1000 mg.

        w aptece są standardowe preparaty po 500 mg o przedłużonym działaniu, ale polecam tylko preparat polskiej Polfy. jest też drugi, od Glaxo, ale to truciciele i ludobójcy, kto wie, jakich świństw tam dodają. każdy preparat musujący, obojętnie czy jest to witamina C, wapno czy coś innego – zawiera słodziki, najczęściej acesulfam, aspartam, sukralozę. nie ma bata, nie unikniesz tego.

        na wzmocnienie odporności polecam standardowe wapno – ale nie musujące, bo zawiera różne ścierwa, ale w formie tabletek do połykania. są różne postacie, np Doppel Hertz, preparat Polfy i inne.

        jak masz jakieś pytania, których nie możesz tu zadać – pisz na maila, ale tego którego mam po lewej stronie na blogu. pozdro! 🙂

      2. potwierdzam z witamina c – przyjmowanie 2-3 g na dobe zabobiega infekcjom i przeziebieniom. zadnej anginy i kaszlu – sprawdzone. rewelacja. ja kupuje preparat vit.c swanson – najtanszy i najlepszy. dla bojacych sie o powiklania – jedzac kilogram tych owocow i warzyw przyjmujesz w/g who toksyczna dawke witaminy c:
        Porzeczka czarna 183 (mg vit.c w 100g)
        Papryka czerwona 144
        Brukselka 94
        Papryka zielona 91
        Kalafior 69
        Szpinak 68
        Truskawki 66
        Poziomki 60
        Kiwi 59
        Cytryny 50
        Pomarańcze 49

  8. ZOSTAŁEM UPOWAŻNIONY I POPROSZONY O UMIESZCZENIE TEJ INFORMACJI NA BLOGU 

    mizia .

    ZWRACAMY SIĘ DO WAS POLSKIE SIOSTRY I BRACIA OBEJRZYJCIE I ODSŁUCHAJCIE TO NAGRANIE  , ROZEŚLIJCIE .

    WKRÓTCE OFICJALNE OŚWIADCZENIE W SPRAWIE KONTYNUACJI ROZPOCZĘTEJ WALKI  

     „Jesteśmy Anonymous, Jesteśmy legionem, Nigdy nie przebaczamy, Nigdy nie zapominamy, Oczekujcie nas.”

    ***************************

    [youtube=http://www.youtube.com/watch?v=IUdLZsTKmtc&feature=related]

     

    Anonymous to pierwsza internetowa super świadomość. Anonymous jest grupą w tym sensie, w jakim jest nią stado ptaków. Skąd wiemy, że stado jest grupą? Ponieważ całe stado podąża w tym samym kierunku. W każdym momencie może do niego dołączyć więcej ptaków, część z nich może stado opuścić i podążyć w inną stronę.

    Landers, Chris Baltimore City

     

     

Odpowiedz na „dziekanAnuluj pisanie odpowiedzi

%d bloggers like this: