NA ŻYWO 20.00 "SZOK ! STANISŁAW MICHALKIEWICZ WULGARNIE OSZKALOWAŁ KATOLICKICH KSIĘŻY I ZAKONNIKÓW !! +ROPZMOWA NA ŻYWO Z ADOLFEM KUDLIŃSKIM21 lipca 2019
12 godzin temu.

M-forum A.V Live.

Najnowsze informacje , Polska i świat artykuły przedruki filmy zdjęcia i dokumenty.Unikatowe informacje i materiały które na innych portalach są cenzurowane z przyczyn politycznej poprawności.

PASEK REKLAM

WSPARCIE DAROWIZNA NA UTRZYMANIE STRONY W ZAKRESIE OPŁAT STAŁYCH INTERNET CHAT LIVE ROZMOWY TELEKONFERENCYJNE

€1,00

WSPARCIE FINANSOWE PRZELEW BANKOWY

MILLENNIUM BANK W POLSCE : 45 1160 2202 0000 0003 5769 6030  do przelewów

zagranicznych IBAN: PL 45 1160 2202 0000 0003 5769 6030  BIC (SWIFT) – BIGBPLPW

W tytule przelewu wpisz DAROWIZNA , inaczej opisany przelew nie dojdzie

 

katastrofa – ŚWIADEK POTWIERDZA – BŁĘDNE KOORDYNATY

OCENA KONTA AUTORA
OCEŃ TEN WPIS !
DZIĘKUJĘ ZA OCENĘ

OD SAMEGO POCZĄTKU PISAŁEM ŻE TO NA TYM FILMIE MOŻE BYĆ PRZYCZYNĄ – JEŚLI TERAZ PILOT JAKA ZEZNAJE ŻE KAZANO IM ZEJŚĆ NA 50 METRÓW – TO JEST JASNE ŻE KTOŚ ZAPLANOWEŁ IM LĄDOWANIE W LESIE

ps. czyj to gęba – na pierwszym planie

==================================================Pilot zeznaje inaczej niż kontroler
1 godz. 55 minut temu Więcej na temat: wybory prezydenckie 2010
Wieża w Smoleńsku podała Tu-154, by zszedł na wysokość zaledwie 50 m – poinformowały „Wiadomości” TVP 1.

Miejsce katastrofy prezydenckiego tupolewa /AFP

Wieża w Smoleńsku podała pilotom prezydenckiego Tu-154, gdy dolatywał do lotniska: „zejdźcie do 50 metrów”. Tak wynika z zeznań pilota jaka-40, porucznika Artura Wosztyla, złożonych w prokuraturze, które ujawniły „Wiadomości”.

Jak-40 z dziennikarzami na pokładzie wyleciał z Warszawy 10 kwietnia przed prezydencką maszyną i wylądował w Smoleńsku ok. godz. 7.20.

Zeznania Wosztyla istotnie różnią się więc od tego, co powiedział w prokuraturze Paweł Plusnin, kontroler lotów w Smoleńsku. Miał on stwierdzić, że zabronił schodzić pilotom prezydenckiego samolotu poniżej 100 m. Na tej wysokości piloci i wieża mieli ewentualnie podjąć decyzję, czy kontynuować lądowanie.

Gdyby się okazało, że te informacje są prawdą, to są to bardzo istotne zeznania – ocenia mecenas Rafał Rogalski, pełnomocnik rodzin pięciu ofiar katastrofy. – Z ujawnionego stenogramu zapisu z czarnych skrzynek wynika bowiem jednoznacznie, iż piloci otrzymali komendę, by nie zniżać się poniżej 100 metrów. Gdyby więc wieża wydała komendę o zniżaniu do 50 metrów, to powstaje radykalna sprzeczność, która będzie miała wpływ na ustalenie przyczyny katastrofy i roli kontrolerów lotu.

Zdaniem Rogalskiego te informacje budzą także „poważne wątpliwości co do wiarygodności stenogramu z czarnych skrzynek, który został przekazany przez stronę rosyjską”.

Ze stenogramu wynika, że wieża alarmowała pilotów Tu-154 o konieczności poderwania samolotu, dokładnie, gdy znalazł się na wysokości 50 m.

Skąd Wosztyl wiedział, jakie polecenia kontrolerzy wydawali załodze prezydenckiej maszyny? Miał włączone radio, więc słyszał rozmowę prowadzoną w języku rosyjskim. Miał też słyszeć, że pilotom Tu-154 podano widoczność na lotnisku 400 m.

Z informacji „Rzeczpospolitej” wynika również, że Wosztyl, który zeznania w warszawskiej prokuraturze wojskowej składał 21 kwietnia, mówił także o wysokości lotu rosyjskiego iła. Ta maszyna miała wylądować w Smoleńsku przed polskim Tu-154 (ostatecznie odleciała na inne lotnisko).

Wosztyl miał zeznać, że widział, jak ił przelatywał nad lotniskiem Siewiernyj na wysokości około 30 – 40 m. Jednak rozmowy wieży z załogą nie słyszał, ponieważ miał wtedy wyłączone radio. Nie słyszał więc również, na jaką wysokość zejścia umówił się kontroler z załogą rosyjskiego samolotu.

„Nie mogę udzielać żadnych informacji na temat moich zeznań w prokuraturze – powiedział „Rzeczpospolitej” porucznik Wosztyl.

http://fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/pilot-zeznaje-inaczej-niz-kontroler,1499803

==================================================

SPRAWY NABIERAJA RUMIEŃCÓW I TĘPA – HAMBURA WZYWA NA SPOWIEDŻ I DONKA I HRABIEGO

==================================================

Adwokat chce przesłuchać Tuska i Komorowskiego
Środa, 30 czerwca (17:30)
Berliński adwokat Stefan Hambura złożył w środę w Wojskowej Prokuraturze Okręgowej w Warszawie wnioski o przesłuchanie w sprawie katastrofy smoleńskiej pełniącego obowiązki prezydenta Bronisława Komorowskiego oraz premiera Donalda Tuska.Jak poinformował PAP Hambura, wnioski zostały wysłane do prokuratury faksem. Adwokat sporządził je jako pełnomocnik syna Anny Walentynowicz oraz brata Stefana Melaka, którzy zginęli w katastrofie 10 kwietnia.

Jak pisze Hambura w uzasadnieniu wniosków, przesłuchanie marszałka Sejmu i szefa rządu mają służyć m.in. ustaleniu, „czy premier Władimir Putin lub inny członek jego rządu chciał znać listę polskiej delegacji na centralne uroczystości w dniu 10 kwietnia 2010 r. upamiętniające 70. rocznicę mordu na polskich oficerach, na której czele miał stać prezydent Lech Kaczyński”.

Hambura wnioskuje też o to, by w czasie przesłuchań wyjaśniono, jak dokładnie wyglądały polsko-rosyjskie ustalenia co do sposobu prowadzenia śledztwa mającego wyjaśnić przyczyny i okoliczności katastrofy smoleńskiej.

„Chcemy wyjaśnić, czy, a jeśli tak, to kiedy i w jakich okolicznościach, polskie władze dokonywały z władzami rosyjskimi uzgodnień dotyczących prowadzenia śledztwa według Konwencji Chicagowskiej, a nie na podstawie porozumienia polsko-rosyjskiego z 1993 roku lub innego porozumienia – np. zawartego ustnie tuż po katastrofie” – powiedział PAP Hambura.

Zdaniem adwokata istnieją przesłanki do tego, by przypuszczać, iż strona rosyjska proponowała polskim władzom wspólne prowadzenie śledztwa na innych niż to przewiduje Konwencja Chicagowska zasadach, a polskie władze nie skorzystały z tej możliwości.

Adwokat wnioskuje też, by w czasie przesłuchań wyjaśniono, czy po katastrofie Tusk bądź Komorowski ustalali ze stroną rosyjską „możliwość dopuszczenia na miejsce katastrofy samolotu TU-154M wyłącznie polskich śledczych, aby zabezpieczyć wszelkie nośniki informacji dotyczące bezpieczeństwa państwa”.

http://fakty.interia.pl/polska/news/wniosek-o-przesluchanie-tuska-i-komorowskiego,1500358

26 thoughts on “katastrofa – ŚWIADEK POTWIERDZA – BŁĘDNE KOORDYNATY

  1. DEMO przyjdź jutro 1 lipca b.r.
    RODACY – Wzywamy wszystkich Polaków do ogólnopolskiego protestu przeciw MARIONETKOWEJ grupie rządzącej Donalda Tuska.
    W dniu 1.07.2010r w Warszawie o godz.13.00 przed budynkiem Urzędu Rady Ministrów ul. Al. Ujazdowskie 1/3.
    Zarzucamy obecnemu Rządowi Donalda Tuska niszczenie gospodarki Narodowej tolerowanie korupcji. Brak reakcji w przypadkach naruszania prawa przez Sędziów i Prokuratorów tzw. wymiaru sprawiedliwości, który się stał wymiarem niesprawiedliwości.
    Polacy!
    Tolerowanie niszczenia Polskiego Narodu jest niedopuszczalne, dlatego wzywamy wszystkich naszych Rodaków, brońmy egzystencji Narodu Polskiego, Polska jest Naszą Ojczyzną.
    Nie pozwólmy na Holokaust Narodu Polskiego!
    Dość rządów Czerwonej Burżuazji, która naruszając art.21, art.32, art.30, art.35, oraz inne art. Konstytucji R.P. skazuje swoim postępowaniem nasz Naród na nędze i biologiczne zniszczenie.
    Jeśli jesteś Polakiem przyjdź 1.07.2010r. o godz.13.00 Al. Ujazdowskie 1/3.
    Wspólnie odsuniemy SZKODNIKÓW niszczących Polskę.
    Wzywamy wszystkich Polaków do obrony interesu Narodowego.
    http://www.aferyprawa.com
    http://www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=oropoiwzk&id=3541

  2. Znalazłem coś ciekawego w necie Drobne sumki
    Właściciele III Rzeczypospolitej tak się rozbestwili, że operują raczej dziesiątkami milionów. Ale biedny koalicjant musi zadowalać się mniej słodkimi konfiturami. Co opisałem w „Dzienniku Polskim” – pod tytułem:
    Grabie – i kres KRUS?
    Jak donosi nieoceniony „FAKT” p.Henryk Smolarz, Prezes KRUS-u, wypłacił był sobie 157.000 zł nagrody.
    Twierdzenia, że p. Prezes dba tylko o Siebie, są niesłuszne: Swoim Zastępcom wypłacił po 108.000 zł. Dba i o niższe szarże: w 2009 roku pracownicy ubogiego KRUS-u dostali premie za 13,6 mln zł.
    Dziwienie się i oburzanie jest nie na miejscu. Zrozumcie-ż Państwo wreszcie: to jest systemowe! Te wszystkie ZUS-y, KRUS-y, PFRON-y itp. itd. zostały powołane właśnie i TYLKO po to: dla dobra polityków i urzędników. Rolnicy, ludzie pracy, inwalidzi, dzieci, chorzy, emeryci i inni „ludzie specjalnej troski” służą tylko temu, by ci, co się o nich „troszczą”, mieli dobre życie… bez wykonywania jakiejkolwiek pożytecznej pracy.
    Grabie grabią DO siebie.
    Jak ktoś tego nie rozumie – to niech przeczyta ten (krótki przecież) tekścik jeszcze raz, jeszcze raz, jeszcze raz….
    … aż zrozumie, przyjmie do wiadomości – i wyciągnie wnioski. http://korwin-mikke.blog.onet.pl/Drobne-sumki,2,ID409318783,n

  3. START
    FORUM
    OGŁOSZENIA
    Filmoteka
    Odnośniki
    „Jedynka”
    WSI-Raport
    AFERA „M”
    Kontakt

    Posłuchaj

    Strona Główna arrow Prace Autorskie arrow Przemysław Kudliński arrow TKM – Komuniści wracają na „właściwe” tory

    TKM – Komuniści wracają na „właściwe” tory Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu

    Napisany przez Przemysław T. Kudliński, z 30-03-2008 14:52

    wejść : 20650

    Opublikowane w : Prace Autorskie, Przemysław Kudliński

    Na długo przed „Okrągłym Stołem” i „Magdalenką”, ówcześni prominenci polskiej władzy dostałi prikaz z którego dowiedzieli się „Komunizma uże niet, tiepier nada pamieniać jewo na kapitalism”, wraz z tym hasłem przyszły konkretne wytyczne i w krótkim czasie zaczęły się przygotowania do „liberalizacji komuny”.
    Na czym polegała liberalizacja komuny w Polsce, tak skrótowo wyglądało toni mniej ni więcej tak, że wymyślono pewien system polityczny który później okazał się bardzo skuteczny, a który Jarosław Kaczyński (gdy go rozszyfrował) nazwał TKM. Na czym ten system polegał, ano na tym że postanowiono stworzyć wewnątrz komunistyczną „Prawicę” i „Lewicę”, ze stworzeniem lewicy nie było problemu, miały ją tworzyć znani ludzie z wszelkich ugrupowań komunistycznych tamtych czasów czyli prominentni działacze i mniej prominentni, ale ambitni z PZPR, tacy sami z organizacji młodzieżowych miast i wsi
    Z prawicą natomiast było nieco, ale tylko nieco gorzej, tę zaczęto tworzyć z działaczy podziemia na których miano tzw. „haki”, ot tak dla wyjaśnienia, przykładem niech będzie chociażby Michał Boni, ten podpisał lojalkę i został TW dlatego aby służby nie doniosły żonie że ma kochankę, ale to był drobiazg, na innych mieli znacznie „poważniejsze „haki”. Na bazie tych ludzi i tajnych oficerów SB zaczęła powstawać komunistyczna „prawica”. W tworzeniu tej „prawicy” pomagali swym zwierzchnikom i inni, sam byłem werbowany do „podziemia” przez sekretarza wojewódzkiego PZPR którego przypadkowo poznałem na rybach.

    Było to dziwne bo nagle poznałem na rybach gościa który b.dużo o mnie wiedział, ale z czasem (po iluś tam spotkaniach) się przedstawił i powiedział kim jest. Nie był nachalny, po prostu taki fajny kolega „po kiju”, ale podsumowując cały wielotygodniowy incydent, sprawa wyglądała tak, zaczął od tego że: „Wiesz Przemo tych ruskich to trzeba z Polski wypier….ć, to nasz kraj a nie jakieś hołoty zza Buga, ale nam z jednej strony nie wypada, a z innej strony gdybyśmy zrobili ogólnospołeczną akcję nikt nam w to nie uwierzy. Wiesz jak jest, organizuje się podziemie, oni tak jak i my mają dość komuny i to trzeba zrobić, wywalić ją ze wszystkimi ruskimi na zbity pysk.

    Ty Przemo jesteś dobry fachowiec, ludzie cię lubią, szanują, ty możesz dużo zrobić, tobie uwierzą. Wstąp do podziemia, zacznij działać a my was wspomożemy na wszystkie możliwe sposoby. Ja wiem że tobie polityka obojętna, nie interesujesz się nią, ale przecież nie tyle o politykę chodzi co o Polskę, naszą przecież Ojczyznę a nie tych chamów ze wschodu. Jak będzie trzeba przeszkolimy cię byś nieco tej polityki liznął, abyś wiedział jak się poruszać …”
    Ty Przemo jesteś dobry fachowiec, ludzie cię lubią, szanują, ty możesz dużo zrobić, tobie uwierzą. Wstąp do podziemia, zacznij działać a my was wspomożemy na wszystkie możliwe sposoby. Ja wiem że tobie polityka obojętna, nie interesujesz się nią, ale przecież nie tyle o politykę chodzi co o Polskę, naszą przecież Ojczyznę a nie tych chamów ze wschodu. Jak będzie trzeba przeszkolimy cię byś nieco tej polityki liznął, abyś wiedział jak się poruszać …”
    To był także jeden ze sposobów pozyskiwania „aktywistów” podziemia, aby tym podziemiem zawładnąć, i zrobili to, zawłaszczyli ruchy robotnicze, solidarność, „obalili komunę” i stworzyli „polski kapitalizm”. Ichni tajni nadzorcy zostali biznesmenami poprzez wykupienie majątków które doprowadzano do upadku. Pieniędzy mieli od cholery, bo nie dość że zostało im wiele z organizacyjnych funduszy to jeszcze wsparło ich bratnie CCCP.

    A polityka polska w okresie „wolnej” już Polski – ta szła ustalonymi z góry torami, ichni kapitaliści, jak założono bogacili się poprzez rozkładanie polskiej gospodarki na łopatki, raz przez „prawicę” a kolejny raz przez „lewicę” zliberalizowanej komuny. Bo tak miało być, cztery lata rządzić mieli jedni i im się „nie udawało” naprawić gospodarki, po nich mieli rządzić ci drudzy i tak w kółko … System się sprawdzał, aż do pewnego czasu gdy „upojeni sukcesami gospodarczymi” – zaspali, uwierzyli zbytnio w sondaże i przegrali podwójnie wybory w 2005 roku, to był niesamowity cios i zagrożenie zarazem. Dla tych ćwoków zwanych politykami to raptem jedynie utrata koryta, ale dla ich naczialstwa to coś więcej, to zagrożenie utraty wszystkiego czego się „dorobili” ciężko pracując przez te wszystkie lata „wolnej” Polski.

    Nie mogli tego pozostawić ot tak sobie, to byłaby dla nich klęska więc zorganizowali się (było takie spotkanie w Warszawie co bardziej prominentnych biznesmenów, przypomnijcie sobie) i postanowili …
    Padły rozkazy, zalecenia, instrukcje i „koalicja” ta nieoficjalna którą pamiętacie i która po raz pierwszy ujawniła się podczas znanej wam „Nocnej Zmiany” znów zjednoczyła się, ale tym razem już tak silnie i zwarcie że nie sposób jej ni jak (na bieżący okres) rozłamać.

    No i rozpoczęli zmasowany atak, Jarosław Kaczyński jeszcze nawet nie rozpoczął formować rządu a już na niego i jego nie istniejący rząd pluto i szkalowano w Polsce i na całym świecie, w tym pluciu międzynarodowym i krajowym wyróżniały się szczególnie „autorytety moralne”, nie chcę tytaj po raz wtóry wymieniać nazwisk, bo nie o to mi w tym komentarzu chodzi. Zapewne jednak pamiętacie dobrze ten okres. Ten atak trwa nadal, pomimo iż w ostatnich wyborach zwyciężyła „prawa” noga zliberalizowanej komuny, trwa i trwał będzie nadal, a to dlatego że strach przed tym co zdarzyło się w 2005 roku jest tak wielki że oligarchia zrobi wszystko by zniszczyć ewentualne zagrożenie i wrócić do starego systemy w którym ich marionetki spokojnie będę walczyć o koryto w ustalonym już dawno systemie TKM.
    http://iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1073&Itemid=4

  4. NAJZABAWNIEJSZE A ZARAZEM NIEBEZPIECZNE JEST TO ŻE PILOT JAKA SŁUCHAŁ RADIOWĄ KORESPONDENCJE MIEDZY TUPOLEWEM A WIERZĄ NA RADIU
    ZAMONTOWANYM W JAKU A WIĘC TA ROZMOWA JEST ZAREJESTROWANA W REJESTRATORZE JAKA – CIEKAWE KTO MA TĄ SKRZYNECZKE W POSIADANIU – Z TEGO CO WIEM – NIE KIZIORZY – DLATEGO – BEDZIE ZROBIONE WSZYSTKO ŻEBY KACZYŃSKI PREZYDENTEM NIE ZOSTAŁ – POWTARZAM WSZYSTKO…

    ====================================
    bezwzglednie należy do powyższego doczytać to:

    http://fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/pilot-zeznaje-inaczej-niz-kontroler,1499803

    1. Niestety, rejestrator Jak-40 już niczego nie „powie”, bo to co ewentualnie tam było z tej rozmowy zostało skasowane automatycznie już w drodze powrotnej. Rejestrator nagrywa 30 min, a potem „jedzie” na tej samej ścieżce. Co najwyżej, jeśli jeszcze są, mogą coś udowodnić nagrania wywiadu wojskowego. Podobno „monitorował” lot TU-154 101. Oczywiście teoretycznie, bo zapewne juz wszystko „pozamiatane”. Chyba, że znalazł się jakiś Polak i w sobie tylko znanym miejscu zabezpieczył dowód w oczekiwaniu na „lepsze czasy”.

    2. A z tego co podaje interia widać, że pan H. dryfuje co najmniej w stronę „zaniechania” lub „niedopełnienia” przez tych panów powinności wobec państwa polskiego, jego śp. prezydenta, posłów, naczelnych dowódców wojskowych, rodzin katyńskich a następnie wobec rodzin wszystkich powyższych, a może też da radę coś uszczknąć dla „racji stanu”… Sławę p. H. miałby dożywotnią, a my…”wiele nowych doznań”.

  5. Trumna wyborcza
    Jak wiemy od Stanisława Jerzego Leca, “tonący brzydko się chwyta”. Bronisław Komorowski jeszcze nie tonie, ale badania wskazujące, że elektorat, na który liczy, może w II turze nie pójść do urn, wyraźnie wprawiły jego sztab w panikę. Tylko tym można wytłumaczyć demonstrację urządzoną przez kandydata na grobie Barbary Blidy i chwalenie się poparciem jej męża.

    Na początku kampanii, przypomnijmy, prominentni politycy PO i wrodzy Kaczyńskiemu propagandyści bez ustanku oskarżali go o “granie trumnami”. Bezlitośnie wyszydzali każdy przejaw żałoby czy bólu po tragedii smoleńskiej, kpili nawet z czarnej wstążki u garnituru, przywołując mauzoleum Lenina i Mao Zedonga. Na wszelki wypadek opluli i wyszydzili też Martę Kaczyńską, choć ta w żaden sposób nie włączała się w kampanię, po prostu z obawy, że oczywiste ludzkie współczucie dla dziecka ofiar tragedii może przysporzyć sympatii stryjowi. A w tle intelektualiści mędrkowali o “romantyczno -trumiennych upiorach” prawicy.

    Ta propagandowa nawałnica odniosła skutek. Katastrofa smoleńska została wyrugowana z dyskursu publicznego i w przyśpieszonym tempie zapomniana (miejmy nadzieję, że tylko do wyborów).

    Teraz Komorowski nie ma żadnych zahamowań z wywlekaniem z grobu i użyciem w kampanii byłej minister, choć tego rodzaju tragedia, jak jej samobójstwo, zdarzyć się mogła podczas każdego śledztwa, przeciw każdemu oskarżonemu. Sejmowa komisja, od prawie trzech lat starająca się obciążyć odpowiedzialnością za tę śmierć PiS, nie znalazła niczego. ABW, kierowane już wszak przez byłego członka władz PO, twardo broni się w sądzie przeciwko roszczeniom wdowca, odrzucając, jak dotąd skutecznie, oskarżenia o współwinę. A sam Henryk Blida oznajmia, że wybór Komorowskiego to warunek wyjaśnienia tej sprawy. Tak nisko ceni trzy lata wysiłków komisji Kalisza i rządu Tuska?

    Tak czy owak zachowanie kandydata w tej kwestii jest więcej niż brzydkie. Jest obłudne i odrażające.
    http://iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=8479&Itemid=1
    Możesz też zagłosować masz po prawej stronie

    1. Wyrok śmierci dla prezydenckiego samolotu
      Aby ocenić czy rozbicie się prezydenckiego Tu-154M to był nieszczęśliwy wypadek czy z premedytacją zaplanowany zamach, wystarczy zauważyć, że:

      – samolot był remontowany w fabryce w Samarze, której właścicielem jest zięć Władimira Putina, który jest szefem rosyjskiej komisji badającej tragedię – w razie stwierdzenia winy samolotu,w umowie jest zapis o wielomilionowym odszkodowaniu dla Polski

      – mimo oficjalnych próśb Polski przed lotem do Smoleńska, Rosja nie oddelegowała do załogi Tu-154M rosyjskiego nawigatora

      – mimo oficjalnych próśb Polski przed lotem do Smoleńska piloci nie otrzymali aktualnych danych lotniska

      – kontroler lotów, który sprowadzał polski samolot był oddelegowany do Smoleńska z innego miasta a umowa kończyła mu się właśnie w dniu tragedii

      http://obnie.info/Joomla/index.php?option=com_content&view=article&id=1201:tu-154m-wyrok-smierci&catid=124:analizy-mediow&Itemid=77

      1. coraz dziksze oczy Tuska

        Każdy normalnie myślący Polak z czującym po polsku sercem, minimum wiedzy historycznej i ilorazem inteligencji choć trochę wyższym od debila, od początku wiedział, że to było zabójstwo z premedytacją a nie żaden wypadek. Postawa Lecha Kaczyńskiego wobec złóż gazu łupkowego i sposobu ich eksploatacji – tak, aby zyski płynęły do polskiej kasy, a nie do gazpromu i międzynarodowych korporacji rządzących światem – to był na niego wyrok. Najważniejsze pytanie, które powinien sobie zadać każdy, zanim zagłosuje: kto po polskiej stronie wystawił Rosjanom samolot z Prezydentem, jego Żoną i setką najznamienitszych polityków? Kto w kancelarii premiera, któremu podlegają podróże głowy państwa, tak pokierował sprawami, że znaleźli się wszyscy na jednym pokładzie? Czy obłęd zżerający Tuska – sądząc po jego opętańczej furii i coraz dzikszych oczach – nie dowodzi, że nosi on w sobie straszną odpowiedź na te pytania?

      2. A z tego co podaje interia widać, że pan H. dryfuje co najmniej w stronę „zaniechania” lub „niedopełnienia” przez tych panów powinności wobec państwa polskiego, jego śp. prezydenta, posłów, naczelnych dowódców wojskowych, rodzin katyńskich a następnie wobec rodzin wszystkich powyższych, a może też da radę coś uszczknąć dla „racji stanu”… Sławę p. H. miałby dożywotnią, a my…”wiele nowych doznań”.

  6. „OD SAMEGO POCZĄTKU PISAŁEM …”
    – potwierdzam, pisales tak od poczatku, wiec to akurat dobrze wydedukowales Mizia 🙂

    ale z 3 falą i wyborami, co to się miały nie odbyć – błąd 🙁

    1. właśnie dlatego wyborów zakonczonych elekcją kaczyńskiego być nie MOŻE – TO CHYBA LOGICZNE KOMOR ALBO ZOSTANIE PREZYDENTEM ALBO NIKT – BO P.O PREZYDENTA IM WYSTARCZA

      1. Oni przeciez licza glosy, nie moga sobie dobrze policzyc?
        – bo juz nie lapie…
        Policzyc dobrze glosy i KOMOR bedzie preziem !
        – w czymś problem ?

      2. To, ze wyborow zakonczonych elekcja Kaczora byc nie moze, to wszyscy tutaj zagladajacy dobrze wiedza i wiedzieli.
        Mnie tylko chodzi o to, ze popelniles blad Mizia i juz.. 🙂 upierajac sie dlugo, ze:
        bedzie 3 fala powodziowa, ktoRA DOPROWADZI do wprowadzenia stanu….
        – skutek Komor jeszcze 3 miesiace pelnic mial obowiazki Prezia. Tak sie nie stalo i tyle. Pomylka, a nie teraz odwracasz… kombinujesz… Ot … pomyłeczka kolejna :))

      3. powódż to dobry powód do wprowadzenia – sory nie możesz wymagać odemnie 100% wiadomości
        ALE SUSZA TEŻ DOBRY POWÓD DO WPROWADZENIA STANU KLĘSKI
        WSZYSTKO ZALEŻY CZY WYBORY MAJA BYĆ UKRĘCONE Z TRUPAMI W TLE CZY NA SPOKOJNIE
        WYWOŁANIE OPADU NA ZAMÓWIENIE TEŻ CIĄGLE AKTUALNE JEŚLI DOJDZIE DO ZALANIA PARU GMIN TO BĘDZIE TO REJON WISŁY – A WYSTARCZY STAN KLESKI W JEDNEJ GMINIE W POLSCE I PO SZOPCE – I PO DUPĘ URATUJE

        tymbardziej że grzeje w polsce ponoć pożądnie więc takie lokalne oberwanie chmuru uwagi nie zwruci – kazdy wie że jak jest upał to burza musi być PROBLEM W TYM ŻE JEŚLI BEDZIE TO WŁAŚNIE W KONKRETNYM REJONIE

    2. …byl taki jeden (Mamy Pojechane) u Zenobiusza ktory mowil „nie powodzi sie bac powinnismy a upalow” i robil to kiedy ty wszystkim trzecia fale wmawiales a o suszach itp to nawet ci sie jeszcze nie snilo ,wiec nie rob z siebie proroka skoro kto inny przewidzial to czym ty sie tu pysznisz na calego.

      …tak kwoli scislosci.

      Pzdr.

      1. aA CZY TO WAŻNE OD CZEGO WSZYSCY WYZDYCHAMY – GRUNT ŻE ….. a ten powyżej to ma obsesje więc mu napisałem
        nie przejmuj sie ja nie jestem żadnym prorkiem tylko wiem – NO CHYBA ŻE TY UWAŻASZ ŻE CAŁY 2010 OD POCZĄTKU TO NORMALNE ZBIEGI OKOLICZNOŚCI

Odpowiedz na „GoscAnuluj pisanie odpowiedzi

%d bloggers like this: